Według mnie bycie Polakiem to nie tylko wspólny język, kultura, tradycja i określone terytorium, to również, a może głownie, troska o ojczyznę i miłość do niej, to szacunek dla niej, a nie jej rabowanie.

Mnie, jako Polaka, interesują losy i historia Polaków i Polski. Staram się również, żeby kultywowana była tradycja i obyczajowość. Jeśli tak będzie przetrwają one bardzo długo. Już Mikołaj Rej nawoływał Polaków do posługiwania się polską mową, gdyż "Polacy nie gęsi i swój język mają". Dzisiaj szczególnie jest to rada ważna dla nas, ponieważ coraz więcej w naszym języku naleciałości, przede wszystkim z angielskiego. Zapożyczenia zanieczyszczają język, powodują jego powolne wymieranie.

Jako Polak jestem niezwykle dumny z dokonań moich rodaków. Wzruszam się, kiedy podczas zawodów sportowych oglądam naszych reprezentantów, a już uczucia, jakie pojawia się, gdy któryś z nic wygra i podczas dekoracji grają Mazurka Dąbrowskiego, jest zupełnie wyjątkowe.

Bycie Polakiem to nie tylko posiadanie polskiego paszportu i mieszkanie na terenie Polski, koniecznie jest poczucie bycia Polakiem. Jestem pełen podziwu dla moich rodaków, mieszkających poza granicami kraju, nie mogących wrócić i pomimo tego posługujących się językiem polskim, podtrzymujących tradycje, po prostu kochających Polskę. Wydaje mi się, że ważne jest, żeby nie zapomnieć, jaka jest historia naszego kraju, nie zaniedbywać tradycji, obyczajowości. Jeśli się o to wszystko nie dba, moim zdaniem, przestaje się być prawdziwym Polakiem. Trzeba pamiętać, że nasza tradycja jest wyjątkowa, losy Polski również. Dramatyczne wydarzenia historii zawsze jednoczyły Polaków w walce o Polskę, o ojczyznę. Polacy byli narodem prześladowanym, ale mimo to potrafili walczyć oswoją wolność. Zawsze razem. Polacy zawsze kierowali się patriotyzmem i honorem.

Dzisiaj młodzież nie zna hymnu, nie potrafi przytoczyć słów, nie wie, jak powinno się hymnu słuchać, czy śpiewać.

O byciu Polakiem decyduje też szacunek dla symboli narodowych, takich jak święta narodowe.