Dzieło Władysława Ślewińskiego, zatytułowane "Martwa natura ze srebrną misą i owocami" powstało w roku 1879, dziś można je znaleźć w Lwowskiej Galerii Obrazów. Obraz powstał na płótnie, namalowany technika olejną, całość ma wymiary 56,6 cm na 46 cm, na dole jest centralnie umieszczona sygnatura

Władysław Ślewiński, polski malarz, żyjący w lattach1854-1918, zasłynął przede wszystkim jako autor pejzaży, portret ów i martwej natury. Ślewiński pobierał nauki rysunku w pracowni W. Gersona, potem (w 1888 roku), wyjechał do Francji, gdzie kontynuował naukę. W latach 1890-1895 związał się z francuskim środowiskiem artystycznym, zwłaszcza z Paulem Gauguinem, a także przedstawicielami szkoły z Pont-Aven. Z Francji powrócił do Krakowa, przez następne lata (1905-1910) tworzył w różnych miejscach, oprócz Krakowa także w Poroninie i Warszawie. Od roku 1908 objął stanowisko profesora warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, jednak już w 1910 powrócił do Paryża. Ślewiński najczęściej malował pejzaże, były to głownie widoki Tatr oraz krajobraz bretoński, chętnie przedstawił też martwą naturę i portrety.

Dzieło zatytułowane "Martwa natura ze srebrną misą i owocami" samo wpisuje się w jedną tych kategorii, rzecz jasna, jest to kompozycja z martwej natury. Obraz przedstawia srebrną misę, w której znajdują się jabłka, po lewej stronie stoi wazon ze szkła, a w nim fioletowo - białe kwiaty. Te elementy, ustawione na drewnianym stole stanowią pierwszy plan tej kompozycji, natomiast w tle widać rozrzucony materiał.

Kompozycja tej martwej natury jest otwarta, wyraźnie zaznacza się tu asymetria układu, jednak nie burz ona harmonii. Asymetria wynika z różnorodności kształtów naczyń, harmonia zaś jest wynikiem statyki, dominacji linii poziomych nad ukośnymi krawędziami stołu. Sama kompozycja jest wyjątkowo "poprawna", wręcz klasyczna, żeby nie powiedzieć akademicka, a jednak elementy martwej natury zostały wydzielone z otoczenia, wydają się wyobcowane.

Artysta pozostawił dzieło złudnie niedokończone, niektóre formy wydają się wymagać jeszcze paru ruchów pędzlem. Malarskość przejawia się tu także w wyraźnych śladach pędzla na płótnie. Kontury zostały zaznaczone, przy czym ich linia zależy od charakteru danego przedmiotu.

Ogólnie wąska gama kolorystyczna, została bardzo zróżnicowana w odcieniach fioletu. Kolorystyka uwypukla elementy istotne, które zostały przedstawione w barwach agresywniejszych, skontrastowane z bardziej łagodnym tłem. Światło pada gdzieś prawej strony, ale jest lekko rozproszone.

Ślewiński tak mówił o warsztacie malarskim: "Studium nie powinno być skończone. Gdzieś jedna partia zrobiona znakomicie, a reszta nic. Nie ma czasu na resztę."