Nuda jest uczuciem, którego doświadczył każdy człowiek. Chociaż ma zabarwienie pejoratywne nie można utożsamić go z cierpieniem. Nuda podobnie jak kategorie estetyczne, "jest zjawiskiem, które zachodzi, jeśli jest doświadczane". Powiązać możemy ją z przedmiotami bądź ludźmi. Stwierdzić też można, ze coś uważamy za nudne.

Co to jest nuda?

W rozumieniu potocznym nudne jest to, co długo trwa, np. nudny spektakl, nudny film. Tak więc, nie-nudno oznacza np. krótko.

Nuda może tez być powiązana z monotonią ( np. krajobraz za oknem podczas jazdy samochodem).

Z perspektywy przedmiotu nuda to powtarzanie tych samych czynności lub też chaos pozbawiony sensu. Z perspektywy osoby postrzegającej nuda to przeświadczenie o tym, że nic się nie wydarzy, a gdyby coś się wydarzyło, my nie odnotujemy żadnych zmian.

Rzecz autoteliczna nie jest nudna, tzn. "bycie nudnym: nie jest cechą przypisaną konkretnemu przedmiotowi. Tylko człowiek decyduje w jaki sposób postrzega daną rzecz- zdaniem jednych coś jest ciekawe, a zdaniem drugich -ciekawe nie jest. Jest to uzależnione od różnych czynników takich jak: zainteresowania danej osoby, charakter, doświadczenie. I tak artykuł prasowy komuś się podoba, a kogoś zanudza; komedia dla tego będzie śmieszna, a dla tamtego- nudna, bo już ją oglądał; praca wykonywana w sposób mechaniczny może być nudna, ale dla nowego pracownika wcale nie musi taka być.

Po czym poznać "nudnego człowieka"?

Nie mamy tu na myśli dobrego lub złego charakteru, czy też wykształcenia, ale umiejętność konkretnej osoby do "tworzenia kontrastów komunikacji z innymi"- jak twierdzi Kołakowski. Można więc powiedzieć, że nudna jest osoba, która nie potrafi rozróżnić rzeczy ważnych od mniej istotnych, która mówi niemało, ale za to nietreściwe, tzn. zwraca uwagę na szczegóły pozbawione znaczenia, która koncentruje swoją uwagę na sprawach dla nas obojętnych.

Czy uczucie nudy jest zarezerwowane dla ludzi, czy mogą jej doświadczyć zwierzęta?

Na przykładzie psów można zauważyć, że po zaspokojeniu potrzeb fizjologicznych i kiedy "nie mają nic do roboty" leżą bez zajęcia. Czy to oznacza, że się nudzą? Nie istnieją sposoby i podstawy, aby to stwierdzić.

Kolejne pytanie brzmi: "Skąd wzięła się nuda?" Z badań Kołakowskiego wynika, ze pojęcie nudy nie pojawia się w literaturze, ani też w filozofii sprzed XIX wieku, chociaż funkcjonowało w potocznym słownictwie. Czy można więc powiedzieć o życiu chłopów, że było przesycone nudą? Do zajęć przez nich wykonywanych wkradała się jednostajność i powtarzalność, a życie chłopów ograniczało się do najbliższych okolic rodzinnej wsi. Kolejne dni wyglądały niemal identycznie. Większość ludzi taki stan normalności i swoistą monotonię poczytywałoby za objaw nudnego życia. Zdaniem wielu coś uchodzi za interesujące, jeśli ma charakter przypadkowy, nieprawdopodobności i nie zdarza się codziennie. Nudną jest cała reszta. Filozof podkreśla jednak, że ta przypadkowość na ogół nie jest dobra i obraca się przeciw człowiekowi. W potocznym słowniku można odnaleźć zdanie: "przypadki chodzą po ludziach". Do tych przypadków o negatywnym wydźwięku zaliczyć można zabójstwo, rozwód, klęskę żywiołową, czy też wojnę, wszystko to, czego ludzie chcieliby uniknąć. Stąd stwierdzić możemy, że życie człowieka jest ciągłą walką z przypadkiem. Pozornie dobre wiadomości wcale nie muszą być dobre, np. gdy dla jednej osoby wygrana w totolotka jest dobrą wiadomością, to dla innej jest to zła informacja o braku wygranej.

Kołakowskiego nurtuje pytanie o przyczynę poczucia nudy wśród współczesnych ludzi. Pomimo różnorodnych form rozrywki, jak radio, telewizja, czy książki część ludzi odczuwa nudę. W ekstremalnych sytuacjach to uczucie może prowadzić do złamania prawa- wiele młodzieży w przypływie nudy i braku celu niszczy dobra użyteczności publicznej. Zdaniem autora taka sytuacja ma swoje przyczyny w zaniku bodźców. Film nie jest w stanie ich zapewnić, gdyż podczas jego oglądania trudno jest wyeliminować uczucie realności. Dodatkowo film może wzbudzić uczucie zazdrości- np. z jakiego powodu moje życie nie jest tak ciekawe jak filmowego Jamesa Bonda? Dziś bodźce filmowe okazują się niewystarczające, gdyż za często człowiek podlega ich oddziaływaniu Bodziec zbyt często powtarzany staje się nudny. Można przypuszczać , że człowiek będzie potrzebował mocniejszych bodźców. Na pytanie dlaczego coś jest nudne można bezzwłocznie dać odpowiedź na nie, ponieważ coś innego jest ciekawe ."Ciekawy" jest przeciwieństwem "nudny", "bycie zaciekawionym"- " bycia znudzonym; "bycie interesującym"- "bycie nudnym". Kwestia nudy związana jest z ludzką cechą jaką jest ciekawość, tj. "instynkt, który skłania człowieka do poznawania świata dla samego poznawania" ( dzięki tej cesze człowiek mógł opuścić świat zwierzęcy). W sposób analogiczny do nudy przymiotnik "ciekawy" można odnieść tak do ludzi, jak i do przedmiotów. Wynika stąd, że coś nie mogłoby być ciekawe, gdyby coś nie zostało uznane za nudne. Jest więc nuda ceną, jaką płaci człowiek ciekawy świata; jest też nierozerwalnie związana z naszym człowieczeństwem.

Stworzenie sytuacji idealnej, w której człowiek nie miałby żadnych potrzeb, a wojny i klęski przestałyby istnieć (czyli utopia), oznaczałoby osiągnięcie niekończącego się stanu nudy. Taka sytuacja byłaby groźna, gdyż mogłaby doprowadzić do buntu i stwarzać możliwości człowiekowi chcącemu uwolnić się z tego stanu. Tak dzieje się w przypadku grupy awanturników niszczących coś tylko po to, aby niszczyć. Nuda, jako uczucie, może więc być niszczycielska, albo też twórcza (nuda prowokuje nas do wymyślenia czegoś).