Rozwój cywilizacji związany jest z budową wielu nowych dróg i autostrad. Przebiegają one przez tereny zielone, lasy i puszcze często uniemożliwiając swobodne przemieszczanie się dzikich zwierząt. Ich wędrówki spowodowane są koniecznością poszukiwania nowych terenów łowieckich, szczególnie w przypadku dużych zwierząt, partnerów do rozrodu czy dogodnych terenów lęgowych. Wiele zwierząt ginie na drogach lub ulega ciężkim wypadkom. Aby zapobiegać takim sytuacjom buduje się dla zwierząt tzw. „zielone mosty”, są to takie rozwiązania architektoniczne, które pozwalają na swobodną migrację dzikich zwierząt pomimo istnienia autostrad. Dodatkowo autostrady powinny być ogrodzone i otoczone przeźroczystymi ekranami akustycznymi o wysokości około 5 m.

Ważne jest, aby umożliwić wędrówki dużych zwierząt kopytnych, takich jak: łosie, sarny, jelenie i dziki, dla których autostrady są ogromną przeszkodą. Istotnym elementem warunkującym migrację jest zachowanie ciągłości drzewostanu leśnego. Autostrady niszczą tę ciągłość, są hałaśliwe i oświetlone nocą.

Wybudowanie zielonych mostów poprzedzone jest dokładną analizą życia zwierząt na danym obszarze, po to ażeby chętnie one z nich korzystały. Projekty i budowa są bardzo kosztowne, dlatego też lokalizacja mostów musi być nieprzypadkowa.

Zwierzęta regularnie przemieszczają się w zależności od pory roku, od miejsca żerowania, schronienia, wodopojów i rozrodu. Istotna jest także wymiana genów między populacjami zwierząt tego samego gatunku. Jej brak w konsekwencji doprowadza do wyginięcia danej populacji.

Szerokość mostów jest zależna od gatunków dzikich zwierząt, które mają z nich korzystać. I tak np. dla jeleni szerokość ta wynosi 150 m, dla saren 100 m, dla dzików 250 m, dla lisów i kun leśnych 50 m, dla borsuków, zajęcy i kun domowych 10 m. W innych krajach, np. Szwajcarii, zielone mosty mierzą od 140 do 200 m.

Powierzchnia zielonego mostu powinna znajdować się na równi z otaczającym ją terenem, co łączy się z koniecznością poprowadzenia autostrady w tunelu. Aby zwierzęta migrowały bezstresowo, mosty muszą być obsadzone roślinnością w taki sposób, aby stanowiły część środowiska naturalnego.

Kolejny problem stanowi migracja płazów. Każdej wiosny około 90% tych zwierząt ginie pod kołami pojazdów, kiedy to wychodzą z kompleksów leśnych w poszukiwaniu zbiorników wodnych, w których się rozmnażają. Zjawisko to jest także niebezpieczne dla ruchu samochodowego. Migracja płazów związana jest z ich trybem życia. Są to zwierzęta wodno-lądowe, większość życia spędzają w lasach, na polach i łąkach lecz do rozrodu może dojść tylko w środowisku wodnym, w którym składają skrzek i gdzie początkowo żyją.

Aby chronić płazy przed zagładą buduje się wzdłuż jezdni specjalne zapory, które uniemożliwiają wchodzenie zwierząt. Dodatkowo pod drogą tworzy się przejścia pozwalające na swobodną migrację płazów. Tunele te pełnią swoją funkcję zarówno wiosną, kiedy zwierzęta podążają do zbiorników wodnych w celach rozrodczych, jak i jesienią, kiedy wracają żeby przezimować.

W Polsce rozwiązania takie jeszcze nie występują. W celu ochrony płazów organizacje ekologiczne prowadzą akcje, które polegają na zastawianiu specjalnie przygotowanych pułapek wzdłuż szlaków migracyjnych, do których wpadają zwierzęta, a następnie przenoszeniu ich na drugą stronę jezdni.

Zielone mosty pełnią bardzo ważną rolę we współczesnym środowisku naturalnym. Umożliwiają swobodną migrację dzikim zwierzętom i równocześnie nie przeszkadzają w funkcjonowaniu autostrad. Budowa oraz prawidłowa lokalizacja mostów dla zwierząt wymaga ogromnej wiedzy przyrodniczej. Niezwykle ważne jest również wykorzystywanie doświadczenia innych krajów, które w taki sposób chronią dzikie zwierzęta. Budowa zielonych mostów wymaga dużych nakładów finansowych, biorąc jednak pod uwagę korzyści długoterminowe płynące z takich inwestycji czyli ochrona dzikiej fauny, warto podjąć takie wyzwanie.