Wiersz jest stroficzny, regularny. Posiada rymy żeńskie i dużą ilość środków artystycznych, m.in.: epitety, personifikację, metafory, porównania, itp.

Bohaterami wiersza są aniołowie. Poeta przedstawia codzienne, normalne czynności i zadania, które należą do aniołów (np. "otwierać trudne bramy").

Wiersz jest opisem zadań aniołów, w każdym momencie życia człowieka. To aniołowie towarzyszą mu przez całe życie. Stoją przy nim w najszczęśliwszych, ale również najtrudniejszych momentach życia. Na początku, kiedy człowiek jest małym dzieckiem, aniołowie: "Kołyszą, pochylają się, całują ...". Zachowują się jak troskliwa opiekunka, kochająca mama. Czuwają, aby malec mógł czuć się bezpiecznie, spokojnie i szczęśliwie. Kiedy dziecko stopniowo dorasta, kiedy nadchodzi moment jego samodzielności, aniołowie "oddalają się". Ale to "oddalanie się" jest tylko pozorne. Poeta przypuszcza, że aniołowie stoją zawsze gdzieś obok każdego człowieka bez względu na jego wiek i nieustannie pilnują i strzegą wszystkich ludzi. Aniołowie dają człowiekowi możliwość samodzielnego decydowania o swoim własnym życiu. Życie właśnie na tym polega, aby człowiek mógł sam zmierzyć się ze swoim losem.

Zwrotka następna mówi o problemach z jakimi człowiek musi się borykać w swoim dorosłym życiu. Ale poeta ciągle podkreśla, że aniołowie zawsze stoją gdzieś nieopodal człowieka. Pomagają mu, są mu życzliwi, "poprawiają" jego błędy.

Kiedy nadchodzi kres ludzkiego życia, aniołowie maja za zadanie oczyścić nas z grzechu, pomagają nam przejść na druga stronę życia, wprowadzają nas w wieczność, ponieważ nas "miłują".

Poeta uważa, że zadania anioła są niezwykle trudne. Przecież to on zawsze musi stać przy człowieku na dobre i na złe. Są naszymi jedynymi opiekunami, choć: "piją deszcz, nic nie jedzą".

Wiersz mówi o tym, iż Bóg powołał aniołów do służby na ziemi, człowiekowi i mimo, że jest to niezwykle trudne zadanie one w doskonały sposób je wypełniają.