Ta książka będzie z uśmiechów, wzruszeń, przypomnień - o życiu Twoim i jej matki. Niech w jej życiu, obskoczonym przez nie wiem jakie radary, helikoptery, telewizje, atomy, sączy się z dna istnienia zapach tych lat, z których wyszła Twoja szukająca, chłonna, nieukojona dusza, paląca się jak płomień na wietrze. Żyjesz, Krysiuniu. Żyjesz i żyć będziesz. - rozpoczyna Melchior Wańkowicz swą książkę poświęconą starszej córce, która zginęła w powstaniu warszawskim. Autor pisze swoje wspomnienie zatytułowane "Ziele na kraterze" z myślą o wnuczce, dziecku młodszej ze swych córek, która wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych.

Ziele na kraterze - początek

Chorowite dziecko Zofii i Melchiora Wańkowiczów przychodzi w trudnych, zwłaszcza dla matki, okolicznościach. Dopiero co dotarły wieści o śmierci trzech braci Zofii Wańkowicz. W zasadzie pierwsze trzy lata życia dziewczynki są czasem walki o jej życie. Rodzina przenosi się na jakiś czas na wieś, do domu stryja Krysi, jak ma na imię mała. 

I to właśnie w domu Tola, czyli brata Melchiora, przychodzi na świat młodsza córka państwa Wańkowiczów - Marta, którą starsza siostra zwać będzie Tili. Dziewczynki przeżywają w majątku na wsi cudowne lata spędzone wraz z kuzynostwem: Jurą, Hanią, Romą i Irenką.

Ziele na kraterze - cudowne lata na przekór biedzie

Choć mieszkanie Wańkowiczów w mieście przy ulicy Elektoralnej, gdzie w końcu wraca rodzina, jest ponure i smutne (odbija się na nim piętno biedy dokuczającej rodzinie), jest w nim rojno, gwarno i wrze życie. Córki uwielbiają ojca, który dla zarobku para się m.in. pracą w reklamie. Są chłonne wiedzy, pełne twórczej inwencji, a ich charaktery zarysowują się wyraziście, gdyż siostry bardzo się różnią. 

Poważniejsza, żądna wiedzy i opanowana oraz uparta Krysia, zwana jest Pytonem, gdyż nie przestaje zadawać pytań. Tili chce dorównać siostrze, ale zaznacza się jej odmienność w radości życia i beztrosce, którą emanuje. Lokomotywa, śpiewanie piosenek, układanie wierszyków, słuchanie bajek - w domu Wańkowiczów nigdy nie jest nudno. Nie zmienia się to również w czasie wakacji spędzanych w majątku przyszywanej ciotki, gdzie żywiołowe dziewczynki szaleją całymi dniami na dworze, nieposkromione w swych rozrywkach natury fizycznej.

Ziele na kraterze - Domeczek

Sytuacja materialna rodziny Wańkowiczów stopniowo poprawia się, co owocuje przeniesieniem się na Żoliborz, do budowanego tu domu, gdzie rodzina może cieszyć się większym luksusem (dziewczynki otrzymują swój własny pokój) oraz powiększeniem grona domowników. Oprócz czwórki Wańkowiczów w Domeczku mieszkają też kucharka, którą zwie się Wężem oraz młoda pokojówka - Cielęcina. 

Nie może również zabraknąć zwierząt. Pies Gaweł oraz kotka Malwinka dopełniają całości rodziny. Klub Sportowy znajdujący się nieopodal Domeczku to jedno z ukochanych miejsc dziewczynek i ich ojca.

Ziele na kraterze - rodzice

Dziewczynki są wychowywane wedle złożonego modelu rodzicielstwa, który jest efektem współpracy odmiennych rodziców. Matka dziewczynek, Zofia, zwana przez rodzinę Królikiem, jest opiekuńczym duchem, dbałym o to, co określa się słowem formy. Łagodna, ale stanowcza, decyduje o normach postępowania dla dziewczynek dozwolonego. 

Ojciec, emanujący humorem, to idealny kompan do cieszenia się najróżniejszymi radościami życia - sport, literatura, geografia i inne pasje, to żywioł, który dziewczynki poznają wraz z nim właśnie. To z nim właśnie regularnie urządzają wyprawy kajakiem, który też oczywiście ma nadane miano - to Kuwak.

Ziele na kraterze - etapy wzrastania

Ponieważ rodzina sporo podróżuje, zarówno Kuwakiem, jak i później Kacperkiem, czyli Fordem, ojciec namawia młodszą z córek, by zaczęła utrwalać te wyprawy w cyklu felietonów. A potem zaskoczonej Marcie wręcza jej pierwsze zarobione pieniądze - honorarium za publikację felietonów w Płomyku. To tylko jeden z wstępów do świata dorosłych, w który wprowadza swe córki Wańkowicz. 

Pierwsze bale, a potem regularne potańcówki, pierwsze spotkania z zakazanymi owocami świata dorosłych, miłostki - we wszystkie te etapy życia ojciec, mimo oporów pani Zofii, wprowadza swe córki stopniowo, ucząc je jak korzystać z życia, ale się nim nie zachłystywać.

Ziele na kraterze - wejście w dorosłość

Symbolicznym i ważnym etapem życia córek państwa Wańkowiczów jest matura. By do niej przystąpić, Marta musi najpierw uporać się ze swym wyrzuceniem ze szkoły, związanym z przynależnością do tajnej organizacji, na którą ktoś złożył donos. 

Ostatecznie wychodzi z problemu obronną ręką, a nagroda jest imponująca - siostry otrzymują od rodziców zgodę na samotną podróż rowerową po Europie, w której spotykają się na pewnych tylko etapach z matką. Wyprawa obfitująca w przygody, również niebezpieczne, odbywa się w cieniu nadchodzącej coraz wyraziściej atmosfery zagrożenia wojną.

Ziele na kraterze - wojna

Gdy ta wybucha, rodzina Wańkowiczów jest rozrzucona po świecie - pisarz jest w Rumunii, jego żona we Lwowie na szkoleniu Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Spotkają się dopiero po sześciu latach. Krysia jest w Polsce, Martę rodzice postanawiają wysłać do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma ona przyjaciółkę. 

Ostatecznie w kraju na czas wojny zostają tylko Zofia oraz starsza córka. Borykają się z biedą, ale nie poddają. Krysia wyrabia sobie dyplom szofera. Melchior jest zaś korespondentem wojennym, uczestniczy osobiście w bitwie pod Monte Carlo. Marta zaś studiuje w Filadelfii, zaczyna też regularnie pisywać do miejscowych czasopism. 

Ponieważ w Domeczku chroni się żołnierzy, spiskowców oraz uciekinierów, tajnie naucza i szkoli oficerów, nie jest dziwne, że i Krysia zaczyna działać konspiracyjnie. Gdy wybucha powstanie warszawskie, zostaje przydzielona do oddziału Gryfwalczącego na Woli. 

Ginie szóstego dnia powstania. Zostaje pochowana na Powązkach, w kwaterze oddziału Parasol, z którego członkami się przyjaźniła. Zrozpaczona Zofia udaje się na emigrację, po sześciu latach rozłąki spotyka się z mężem. Tili jest już w tym czasie matką Anny Krystyny, dla której pisarz napisał Ziele na kraterze.