Roland był krewnym Karola Wielkiego, który pozostawał w nieprzyjaznych stosunkach ze swoim ojczymem Ganelonem. Najbardziej charakterystyczne cechy tego bohatera, to odwaga, a może raczej brawura we wszystkich przedsięwzięciach. Rzuca się na największe niebezpieczeństwa, żeby dowieść swojej odwagi i rycerskich umiejętności. Walczy zawsze do końca i nawet kiedy przychodzi jego ostatnia chwila jego życia, nie prosi o łaskę ale nawet ranny bije się jak kilku dzielnych wojowników. Zawsze przed oczami ma religię, jej dobro i władcę wraz z ojczyzną. W jego poczynaniach można się dopatrzyć także pychy i niezwykłej buty. Czasami zapominał się do tego stopnia, że najważniejsze były dla niego czyny pełne chwały, a zapominał o swoich obowiązkach jako dowódcy. Mimo tych wszystkich mankamentów, można powiedzieć, że Roland był przykładem ideału średniowiecznego rycerza. Był niezwykle mocny, posługiwał się bronią jak piórkiem. Nie straszny mu był najgorszy wróg. Bój to był jego żywioł. W nim się odnajdywał i spełniał. Oczywiście troszczył się bardzo o sławę rycerza, żeby nie postradać tego największego klejnotu prawdziwego rycerza.

Roland uosabia wzór chrześcijańskiego rycerza, pochodzącego ze znamienitego rodu. W niczym nie uchybiał czci wojownika. Wolał umrzeć niż narazić swój honor na szwank.