Cierpienie jest od zawsze wpisane w życie człowieka - każdy z nas musi go doświadczyć na różne sposoby. Wiele osób dzięki niemu zmieniło swoje życie i stało się lepszymi ludźmi. Dlatego właśnie w swojej pracy postaram się udowodnić tezę, że cierpienie poza tym, że przyczynia się do nieszczęścia wielu ludzi, potrafi także uszlachetniać i wnosić w życie ludzkie wiele pozytywnych wartości. Może być także doświadczeniem, dzięki któremu możemy zacząć dostrzegać sens życia.

Człowiek jest istotą biologiczną, dlatego skazany jest na cierpienie fizyczne związane z bólem czy z różnego rodzaju chorobami. Tego typu przeżycia sprawiają, że człowiek zaczyna bardziej doceniać życie, a jednocześnie nabiera do niego dystansu. Zaczyna żyć tak, jakby każda chwila była najważniejsza w życiu. Stara się po prostu cieszyć z prostych, codziennych rzeczy i okrywać ich piękno i niepowtarzalność. To bardzo ważna umiejętność, którą powinien posiadać każdy człowiek. Sprawia ona, że nie tracimy życia na nieistotne rzeczy. W takim przypadku na pewno mamy do czynienia z pozytywnymi efektami cierpienia, na które zostaliśmy skazani.

Przykładem, który wskazał jak należy zachować się wobec cierpienia jest dla mnie Jezus Chrystus. Cierpiał on, ponieważ chciał odkupić grzechy całej ludzkości, myślał o naszym dobru. To, że poddał się tak wielkiemu cierpieniu jest dowodem Jego ogromnej miłości do człowieka. W jego przypadku cierpienie zostało nagrodzone, osiągnął on swój cel, zmartwychwstał i może teraz mieszkać w niebie i patrzeć na ludzi, którym podarował szczęście i możliwość zbawienia.

Literatura wskazuje nam wiele przykładów, w których cierpienie traktowane jest jako wartość pozytywna. Dużo tekstów literackich poświeconych jest rozważaniom i opisom cierpienia. Wielu pisarzy próbowało znaleźć istotę cierpienia, dlatego często poświęcali temu zagadnieniu całe utwory. Autorem, którego dzieła zawierają chyba najwięcej rozważań na ten temat jest William Szekspir. Przykładem takiego tekstu jego autorstwa może być utwór pt. Romeo i Julia. Główni bohaterowie tego dramatu są kochankami, którzy cierpią, ponieważ ich rodzice nie zgadzają się na to, by się spotykali. Najważniejszym powodem tej decyzji jest to, że Romeo i Julia pochodzą z dwóch zwaśnionych rodów. Historia tej miłości kończy się tragicznie - młodzi bohaterowie popełniają samobójstwo.

Następnym przykładem człowieka, który został doświadczony przez Boga wielkim cierpieniem jest Hiob. Stracił on wszystko, co posiadał - rodzinę i cały swój majątek. Mimo tych nieszczęść jak go spotkały znosił cierpienie z wielką godnością i nie poddał się złemu losowi.

Bohaterem literackim, który cierpiał w imię wyznawanych idei jest Nemeczek - postać z utworu pt. Chłopcy z placu broni. To dla mnie człowiek, który powinien być wzorem do naśladowania dla każdego z nas - potrafił dla dobra sprawy poświęcić wszystko. Pomimo tego, że był jeszcze bardzo młody nie czuł lęku przed śmiercią. Można powiedzieć, że jego cierpienie uszlachetniło go - dla mnie jest on po prosu prawdziwym bohaterem.

Chcę teraz przejść do problemu, który dotyczy bardzo wielu ludzi - chodzi mi o wyśmiewanie osób cierpiących. Uważam, że jest to karygodne zachowanie - nie rozumiem, jak można w ten sposób postępować. Dlaczego ludzie, którzy cierpią często spotykają się z naszej strony z niechęcią i odrazą? Myślę, że nie powinno tak być - przecież tak naprawdę są oni takimi samymi ludźmi jak my i może nawet wiedzą więcej o życiu, dlatego że cierpienie bardzo wzbogaciło ich wewnętrznie.

Często ludzie zadają sobie pytanie skąd bierze się cierpienie i dlaczego musimy go doświadczać. Myślę, że tak po prostu skonstruowany jest świat - każda istota żywa skazana jest na jakiś rodzaj cierpienia - może to być cierpienie fizyczne lub duchowe. Zawsze jednak niesie ze sobą nieszczęście, które może prowadzić do tego, że człowiek stanie się mądrzejszy po przeżytych doświadczeniach i zrozumie, że jest kruchą istotą. Przestanie wtedy być pyszny i zawistny, zrozumie, że najważniejsze w życiu są takie wartości jak dobro i miłość.