"Pan Tadeusz" to niezwykła epopeja narodowa autorstwa Adama Mickiewicza zawierająca elementy autobiograficzne. Poeta, jako wzorowy patriota i wrażliwy romantyk, nie mógł pozostać obojętny na sytuację własnego kraju.

Część zwana "Epilogiem" mówi o przyczynach powstania utworu: ucieczce Mickiewicza od nieporozumień wśród paryskiej emigracji ("Plwają na siebie i żrą jedni drugich"), pragnieniu przeniesienia się, choćby w wyobraźni, do "kraju lat dziecinnych", czyli do Litwy. Pod wpływem nostalgii maluje obraz utraconej na zawsze krainy szczęścia, beztroskiej egzystencji, harmonii człowieka z przyrodą. W ojczyźnie wszystko było dobre i piękne, ponieważ poeta znał tam każdy zakątek: "Od lipy, która koroną wspaniałą / Całej wsi dzieciom użyczała cienia, / Aż do każdego strumienia, kamienia, / Jak każdy kątek ziemi był znajomy". Na emigracji Mickiewicz mógł odpocząć od niespokojnego życia w zniewolonej Litwie, od "krwi tej, co się świeżo lała". Jednakże zagubienie "w świecie nieproszonych gości" skłoniło go do poszukiwania arkadii, miejsca wiecznej szczęśliwości.

"Ten kraj szczęśliwy i ciasny, / Jak świat jest boży, tak on był nasz własny!". Na przykładzie tego fragmentu widać, że Mickiewicz cenił wspomnienia, a także wolność i niepodległość swojej ojczyzny. Litwa nie był bogata materialnie, co dla jej obywateli nie miało żadnego znaczenia, "Bo któż tam mieszkał? - Matka, bracia, krewni!". Ojczyzna to w końcu wspólne przeżycia i obyczaje. Poeta nade wszystko ceni rodzinny kraj, przeciwstawiając mu państwa zachodnie, "Gdzie żołnierz dłużej żałuje oręża / Niż tu syn ojca: po psie płaczą szczerze / I dłużej niż tu lud po bohaterze".

W "Inwokacji" zaś zwraca się Mickiewicz do Matki Boskiej Częstochowskiej i Matki Boskiej Ostrobramskiej. Prosi je o wstawiennictwo, pragnie kolejnego w swoim życiu cudu (tak jak w dzieciństwie, gdy został uzdrowiony), "przywrócenia" rodaków na "ojczyzny łono". Dzięki poetyckiej wyobraźni poeta jest w stanie przenieść "swoją duszę utęsknioną / Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, / Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych", wspominając różnorodną roślinność, osobliwe krajobrazy.

"Pan Tadeusz" ukazuje piękno litewskiej ziemi, odwołuje się do historii, poruszając serca i rodaków. Jednocześnie zawiera spora dawkę optymizmu, mówiąc, że polskość nie zginie, dopóki nie znikną domy, w których istnieje kult ojczystych tradycji.

Ideałem patrioty jest w oczach poety Jacek Soplica, który podobnie jak poeta opuścił rodzinne strony, lecz nie zapomniał o nich. Już jako Ksiądz Robak wrócił do ojczyzny, aby walczyć o jej niepodległość. Walcząc na zachodzie Europy, zdobył przydatną wiedzę i nabrał przekonania, że zwycięstwo jest możliwe, lecz należy w nie zaangażować cały naród. Adam Mickiewicz pragnął, by jego "księgi zbłądziły pod strzechy".

Aby prawidłowo odczytać zamysł twórcy, należy zrozumieć fakt zestawienia przeszłości z teraźniejszością. "Epilog", pisany we Francji "na paryskim bruku", jest wypełniony nostalgią, a także bólem po utraconej ojczyźnie:

"Jedyne szczęście, kto w szarej godzinie

Z kilku przyjaciół usiadł przy kominie,

Drzwi od Europy zamykał hałasów,

Wyrwał się z myślą ku szczęśliwszym czasom

I dumał, myślił o swojej krainie".

"Pan Tadeusz" jest wyrazem ogromnej miłości do kraju, "myślą ku szczęśliwym czasom". Mnogość środków artystycznych (porównań homeryckich, epitetów, metafor) potęguje piękno Soplicowa, a misternie kreowane obrazy przemawiają do wyobraźni czytelników, którzy mogą przenieść się w świat fikcji literackiej.

"Pan Tadeusz" został napisany ku pokrzepieniu serc emigrantów, symbolizuje tęsknotę wygnańca za ojczyzną, zupełnie jak w "Latarniku" Henryka Sienkiewicza. "Kiedyż nam Pan Bóg wrócić z wędrówki dozwoli / Znowu dom zamieszkać na ojczystej roli?". Mickiewicz traci stopniowo nadzieję na ponowne zobaczenie ojczyzny. Dzieło łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dopiero w "Epilogu" poeta mówi o "pominiętych strefach ulewy i grzmotu", jakby dopiero po pięknym śnie postanowił skonfrontować go z nieciekawą rzeczywistością.

Nie ulega wątpliwości, że czuły romantyk, nie mógł pozostać bierny wobec utraconego "kraju lat dziecinnych". Pisząc "Pana Tadeusza", opowiedział nam tak naprawdę o sobie samym, żebyśmy w pełni zrozumieli jego osobistą tragedię emigranta.