Jacek Soplica, główny bohater "Pana Tadeusza" jest bohaterem romantycznym, jednak nie do końca typowym. Jego życie można podzielić na dwa etapy: pierwszy to okres upadku moralnego, drugi zaś jest jego metamorfozą w jednostkę patriotyczną.

W utworze bohatera poznajemy już jako ks. Robaka, o jego przeszłości dowiadujemy się z opowiadania Gerwazego. Jacek to zawadiaka, hulak, ale cieszył się poważaniem wśród szlachty. Ceniony za swą odwagę, bezpośredniość i zdolności rycerskie, często gościł w domu Horeszków. Na swoje nieszczęście zakochał się z wzajemnością w Ewie Horeszkównie. Jednak jako ubogi szlachcic nie mógł liczyć na przychylność jej ojca - dumnego magnata, który nie zgodził się oddać mu ręki córki. Jacek otrzymał

czarną polewkę, co spowodowało u niego wybuch nienawiści i ogromną niechęć do Stolnika. Wiedziony szlachecką dumą, nigdy nie zdecydował się poprosić o rękę Ewy. Doprowadziło to do tego, że jego ukochana wyszła za mąż za bogatego kasztelania, a Jacek ożenił się z pierwszą napotkaną kobietą. Choć silny fizycznie, okazał się być niezbyt odporny psychicznie. Wspominając uczucie do Horeszkówny i poniżenie ze strony Stolnika, popadł w alkoholizm. Unieszczęśliwiał przy tym niewinną kobietę, która

szybko zmarła pozostawiając małego synka. W Jacku wciąż rosła nienawiść, co doprowadziło go do popełnienia czynu, który odcisnął się piętnem na caym jego późniejszym życiorysie - zabójstwa Horeszki. To wydarzenie spowodowało przełom w jego życiu. Okrzyknięty zdrajcą nie mógł dłużej mieszkać w Soplicowie. Nastąpiła wtedy jego duchowa przemiana, rozpoczął drugi etap życia.

Jacek Soplica wstąpił do zakonu, gdzie pod kapturem i przybranym imieniem starał się odpokutować za grzechy młodości. Stał się mądrym, dojrzałym człowiekiem, dla którego nie liczyły się już prywatne cele, lecz dobro ojczyzny. Skromny, cichy, ofiarny bernardyn udowadniał to biorąc udział w wydarzeniach mających zbliżyć Polskę do odzyskania niepodległości: wstąpił do Legionów Dąbrowskiego, brał udział w walkach napoleońskich, a także prowadził działalność konspiracyjną, za którą był ścigany

przez wszystkich zaborców. Wrócił na Litwę jako emisariusz, aby organizować powstanie. Wędrował z narażeniem życia od dworu do dworu, by zachęcić szlachtę do udziału w walce, a w karczmach - także chłopów. Ranny podczas walki z Moskalami pragnął wyznać swe grzechy, bo tylko w ten sposób mógł spokojnie stanąć przed Bogiem. Otrzymawszy wybaczenie od Gerwazego, umarł w spokoju, ale także z nadzieją w sercu, bo zdążyły do niego dojść wiadomości o rozpoczęciu wojny Napoleona z Rosją.

Młodość Jacka Soplicy nie pasuje do portretu uduchowionego, samotnego poety - typowego bohatera romantycznego. Jednak, choć jego uczucie do Ewy było odwzajemnione, to przez niemożność zrealizowania go w małżeństwie - nieszczęśliwe. Jak romantyk, Jacek cierpi tak bardzo, że doprowadza to do tragedii. Nastąpiła jego metamorfoza z zakochanego w kobiecie młodzieńca w dojrzałego, oddanego dla kraju ks. Robaka. Stał się samotny, waleczny, tajemniczy, działał w ukryciu. Lecz są też cechy, które odróżniają go od bohatera romantycznego: Robak nie działa jednostkowo, bo nie jest jedynym emisariuszem, nie bierze też całej idei na siebie, jest skromny - nie wywyższa się ponad innych.

Mickiewicz wykorzystując cechy bohatera romantycznego stwarza nowy typ postaci. Kreacja Jacka Soplicy posłużyła głównie jako wzór dla polskich emigrantów. Jacek zmienia swoje awanturnicze życie i poświęca się dla dobra narodu. Mickiewicz ukazuje, że każdy, nawet popełniający błędy w młodości, jeśli ma wolę walki i determinację jest w stanie zmienić się i walczyć o to, co powinno być najważniejsze - w przypadku Jacka Soplicy była to ojczyzna.