Myślę, że w szkole warto byłoby się uczyć na przykład produkowania słodyczy. Wszyscy lubimy cukierki, ale przez to często się kończą. Ten problem by zniknął, gdyby każdy mógł robić sobie słodycze sam.

  Inny ciekawy przedmiot to zaklinanie pogody. Dobrze byłoby umieć zmieniać pogodę tak, żeby zawsze nam pasowała. Wtedy deszcz padałby tylko podczas lekcji, a nie popołudniami albo w weekendy.

  W szkole przydałaby się też filmologia. Na tym przedmiocie oglądalibyśmy różne filmy i o nich dyskutowali. W ten sposób można się dowiedzieć wiele o kinie i filmach. Mądry nauczyciel mógłby też za pomocą filmów przekazywać wiedzę na różne tematy.