Chciałbym zostać uczniem Akademii Pana Kleksa, ponieważ wydaje mi się, że nauka w niej jest dużo ciekawsza niż w zwykłej szkole. Pan Kleks to wesoły i sympatyczny człowiek, który uczy nietypowych przedmiotów, jak kleksografia albo przędzenie liter. Takie przedmioty sprawiają, że lekcje na pewno nie są nudne. Nie trzeba się uczyć matematyki ani gramatyki. Zaciekawił mnie też Mateusz i chętnie bym go poznał i dowiedział się, kim jest. Trochę nie podoba mi się, że trzeba chodzić w mundurku, ale może to nie byłoby takie złe. Do tego na pewno poznałbym wielu kolegów i dobrze byśmy się razem bawili.