1. B. Prus- "Lalka":

W utworze występują obok siebie dwaj, autonomiczni narratorzy. Centralną postacią powieści jest Stanisław Wokulski, który większość wydarzeń relacjonuje czytelnikowi osobiście. Ale powieść Prusa składa się także z samoistnych części zatytułowanych "Pamiętniki starego subiekta", (które mogłyby stanowić niezależny utwór), w których stanowisko relacjonującego przypada Ignacemu Rzeckiemu. Zabieg polifoniczności w "Lalce" spełniał funkcję oświetlenia tej samej kwestii z najróżniejszych stron, po to, aby całościowy osąd danej sytuacji, czy bohatera, który wyrastał z powieści, stawał się dla odbiorcy jak najbardziej bezstronny, rzeczowy i sprawiedliwy. Ponadto nie zawsze dwaj narratorzy- bohaterowie są w tym samym miejscu równocześnie, dlatego możemy poznać rozmaite wydarzenia, składające się na pewną całość. A dodatkowo Ignacy Rzecki i Stanisław Wokulski opowiadają o sobie nawzajem, stąd ich obraz staje się pełny, pozbawiony subiektywizmu wynikającego z autoportretu, a ich ocena nie wynika tylko z postawy, jaką przyjmują na łamach utworu.

2. S. Żeromski- "Ludzie bezdomni":

Tutaj również pisarz tworzy dwóch odrębnych sprawozdawców, którzy niezależnie od siebie opowiadają wydarzenia, jakie mają miejsce, po to, by podobnie, jak w "Lalce", dać pełny obraz sytuacji, przedstawiać dane zjawisko z różnych stron. Centralną postacią jest doktor Tomasz Judym i jego losy relacjonuje narrator, ale niezależnie od tego istnieje w tej powieści także "Pamiętnik", w którym rolę narratora spełnia Joasia. Jej zapiski, odczucia, przemyślenia tam zawarte rzucają na Judyma trochę inne światło, pozwalają czytelnikowi popatrzeć na niego z odmiennego, niż on sam prezentuje, punktu widzenia: przede wszystkim różnica tych opisów i spojrzeń wywodzi się z tego, że Joasia darzy uczuciem doktora i będzie na niego patrzeć poprzez nie, natomiast Judym, bezgranicznie oddany swojej misji społecznej patrzy na siebie jako społecznika, który nie ma czasu i szans na sielskie życie z ukochaną przy boku.

3. Z. Nałkowska- "Granica"

W tym utworze Nałkowska prezentuje dwie niezależne postawy, które zostały odseparowane od siebie tytułową granicą. Te dwa poglądy są konieczne, muszą trwać obok siebie, gdyż reprezentują dwa samoistne światy, odrębne rzeczywistości, które zawsze były i będą równolegle trwać, czasem tylko stykając się ze sobą. Najistotniejszą postacią jest w tym utworze Zenon, którego osobiste dzieje - porażka polityczna, społeczna i moralna stała się główną osią dzieła. Jego osoba ukazuje rzeczywistość miejską, i on stanowi pierwszego narratora, od którego dowiadujemy się o rozmaitych wydarzeniach. Jego przeciwwagę stanowiła w "Granicy" Justyna, która reprezentowała rzeczywistość wiejską, pełną biedy i nędzy, która jednocześnie stałą się samoistną narratorką, opowiadającą te same wydarzenia, co Zenon, tylko ze swojego punku widzenia. Dodatkowo Nałkowska rozwinęła w swojej powieści płaszczyznę psychologii, a wewnętrzne odczucia, myśli bohaterów wprowadzają w jej głąb czytelnika. Dużym atutem powieści jest kontrast między czołowymi bohaterami, to, że wywodzą się z tak różnych dla siebie środowisk, dzięki czemu ich poglądy na sferę życia drugiego, są diametralnie różne. Joasia źle ocenia proletariackie zakusy Zenona, nie może odnaleźć się w światku miejskim a Zenon zupełnie nie rozumie mentalności wiejskiej dziewczyny, gardzi ubóstwem i nędzarzami. W powieści znajdują się także opisy zewnętrzne i wewnętrzne, a to dodaje powieści wartości.