Mówca I

OPOZYCJA

Teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości.

Szanowna pani marszałek, szanowni nauczyciele i wy, przedstawiciele propozycji.

Przedmiotem dzisiejszej debaty jak już wspomniał/ła przedmówca jest teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości. Nie możemy się zgodzić z tak postawioną tezą z kilku przyczyn.

Po pierwsze, sprzeciw budzi określenie soplicowskiej szlachty jako wzoru patriotyzmu, co łączy się z idealną i nienaganną postawą wobec ojczyzny. Przywołamy kilka dowodów, które odsłoną trudną i tragiczną prawdę o Polakach, którzy sami doprowadzili do utraty wolności, z powodu prywaty, egoizmu, ksenofobii i nagminnego łamania prawa. Nie negujemy istoty definicji patriotyzmu, która ujawnia się w miłości do ojczyzny, kultury, historii i oczywiście szacunku do ludzi, ale słowa nie wystarczą, muszą one mieć pokrycie w czynach.

Skupmy się teraz na pamięci historycznej, która powinna być gwarantem tożsamości narodowej i nieodłącznym elementem patriotycznej postawy. Historia powinna być nauczycielką życia, aby nie popełniać błędów, wyciągać wnioski i patrzeć dalekowzrocznie, nie przez pryzmat własnych interesów lecz dobra ogółu, o czym przypominał już w XVI w. Kochanowski.

Szanowni państwo, dlaczego Polska utraciła niepodległość? Dlaczego doszło do Targowicy, rzezi Pragi, o czym przypomina poruszający koncert Jankiela? Dlaczego tak wielu Polaków musiało opuścić Polskę i podzielić los tułacza i emigranta?

Odpowiedzi na te pytania odnajdujemy w losach bohaterów. Zacznijmy od Jacka Soplicy, który był spadkobiercą sarmackiej postawy. Pewny siebie, pyszny, skory do kłótni, niestroniący od pijatyk, z łatwością zjednujący sobie ludzi i potrafiący zyskiwać ich poparcie, którym wspierał Stolnika. Tym zwrócił na siebie uwagę Horeszki. Duma, skłonność do wpadania w gniew, pamiętliwość oraz nieumiejętność panowania nad emocjami stały się przyczyną tragedii, a skutki jego czynu sięgały o wiele dalej – doprowadziły do wywiezienia ukochanej Ewy i jej męża na Sybir, a wkrótce osierociły Zosię. W dużej mierze umocniły także pozycję Rosjan w okolicy Soplicowa, co Moskale chcieli mu wynagrodzić. Czy takie postępowanie może być wzorem patriotycznej postawy?

Jacek Soplica odzwierciedla wady polskiej szlachty, którzy przedkładali własny interes nad dobro ogółu, a przywiązanie do przywilejów, w tym liberum veto, a jednocześnie lekceważenie praw doprowadziło do upadku nie tylko jednostki, ale niepodległości państwa. Pamiętajmy, że nie wolno także popaść w niebezpieczeństwo nacjonalizmu, nie wolno dojść do jakiegoś dzikiego przekonania, że tylko mój naród jest najważniejszy i że nic poza tym mnie nie obchodzi: Kto patriotyzm zamieni na wyłączność ten musi koniecznie z ojczyzny zrobić sektę i skończyć fanatyzmem, Takiej oceny postawy szlachty dokonał Norwid w romantyzmie, a one wyraźnie zaprzeczają postawie patriotycznej. Na dodatek niech będą dla nas źródłem refleksji, bo są wciąż aktualne.

Przytoczona argumentacja potwierdza słuszność założeń, że bohaterowie Pana Tadeusza nie mogą być wzorem patriotyzmu, a kolejne dowody przedstawi następny mówca. Tymczasem dziękuję za uwagę.

 

Mówca I

PROPOZYCJA

Teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości.

Szanowna pani marszałek, szanowni nauczyciele i przedstawiciele opozycji! Przedmiotem dzisiejszej debaty jest teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości. W pełni zgadzamy się z tym stwierdzeniem, co udowodnimy w kolejnych argumentach opartych na przykładach z Pana Tadeusza i wypowiedziach krytyków literackich.

Kluczowymi pojęciami tezy są słowa: patriotyzm, polskość i tradycyjne wartości, których wspólnym mianownikiem jest postawa wobec ojczyzny.  

Patriotyzm - jak twierdził Jan Nowak Jeziorański- to uczucie miłości wspólnoty duchowej i materialnej wszystkich pokoleń przeszłych , teraźniejszych i przyszłych, miłości do ojczyzny i ludzi osiadłych na tej ziemi, używających wspólnego języka, złączonych wspólną historią, tradycją, obyczajem i kulturą.

Patriotyzm oznacza także gotowość do ofiary, wyrzeczeń, poświęceń nawet własnego życia , zwłaszcza w sytuacji zagrożenia. Patriotyzm to najważniejsza cnota tak pojmowana w ujęciu greckiej filozofii i chrześcijańskiej postawy.

Pierwszym przejawem patriotyzmu jest szacunek dla historii swego kraju. Dworek w Soplicowie jest miejscem szczególnym. Już same dekoracje – portrety bohaterów narodowych, Tadeusza Kościuszki i Rejtana, przywołują wzniosłe i tragiczne wydarzenia, pierwsze związane z rokiem 1794 – powstaniem kościuszkowskim, w którym wzięli udział chłopi-kosynierzy, a drugi do Targowicy z 1792 i zdrady polskiej magnaterii, co doprowadziło do kolejnego rozbioru.

Nie sposób pominąć niezwykłego zegara z kurantem, który wygrywa melodię Mazurka Dąbrowskiego. Ten sam motyw pojawia się w koncercie Jankiela, który wspomina również doniosłe chwile z historii Polski, takie jak uchwalenie Konstytucji 3 Maja, oraz nawiązanie do losów żołnierzy czy Mazurka Dąbrowskiego.

Szanowni państwo, zwróćcie uwagę, ze Jankiel przedstawiony zostaje  jako postać godna szacunku, niezwykle ceniona i poważana w okolicy. Chociaż był Żydem, cenił polskość, doskonale opanował język, potrafił wpływać na ludzi – godzić ich i jednoczyć i pielęgnował pamięć o przeszłości, także tej tragicznej. To piękny przykład patriotycznej Jankiela, który z integrowany z soplicowską szlachtą ukazuje złożoność i różnorodność pochodzenia dawnych mieszkańców Rzeczypospolitej. Te wydarzenia mają budzić nadzieję na odzyskanie niepodległości, bo jeszcze Polska nie zginęła, dopóki my żyjemy. Tworzona jest nowa definicja narodu, który popadł w niewolę i utracił państwowość. Możemy stwierdzić, że pielęgnowanie pamięci historycznej jest gwarancją zachowania narodowej tożsamości i polskości, a więc potwierdzeniem patriotycznej postawy.

Tymczasem dziękuję za wysłuchanie moich argumentów, następne przedstawi kolejny mówca.

 

Mówca II

OPOZYCJA

Teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości.

Szanowna pani marszałek, drodzy nauczyciele i szanowna propozycjo!

Kolejny raz pragnę podkreślić, że nie kwestionujemy postawy patriotyzmu, która przejawia się w miłości do kraju, tradycji i obyczaju, ale nie zgadzamy się na uproszczenia i bezrefleksyjne przykłady, które prowadzą do schematyzmu i taniego dydaktyzmu. I znów odwołamy się do wypowiedzi Norwida, który rozszerza pojęcie patriotyzmu i wskazuje na ułomność naszego rozumienia patriotyzmu: Bo Ojczyzna - Ziomkowie - jest to moralne zjednoczenie, bez którego partyj nawet nie ma, bez którego partie są jak bandy lub koczowiska polemiczne, których ogniem niezgoda, a rzeczywistością dym wyrazów. No cóż, trafił tutaj tak straszliwie w sedno sprawy, jakieś fatum na nas chyba ciąży, że nie możemy się od tych band i koczowisk polemicznych, i tych słów potwornych wyzwolić. Oczywiście potem przychodzi owa słynna myśl, że ojczyzna to jest zbiorowy obowiązek, o którym też właściwie nikt już dziś nie pamięta.

Wydaje się, że te gorzkie słowa, które Norwid wypowiada przy różnych okazjach niestety nie straciły na aktualności. Potwierdzeniem słuszności tej oceny i naszego stanowiska jest postępowanie nie tylko Jacka Soplicy, o którym mówił/ła przedmówca. Wystarczy przytoczyć kilka informacji związanych z Gerwazym. Mściwość, pamiętliwość, zabijanie potomków Sopliców, bez względu na stopień pokrewieństwa w imię zemsty i sprawiedliwości a następnie zorganizowanie zajazdu na Sopliców, który udaremnił plany księdza Robaka nie mają nic wspólnego z cnotą patriotyzmu, której najważniejszą wartością jest miłość do ojczyzny i drugiego człowieka, bo należy do tej samej społeczności. Zatajenie prawdy o przebaczeniu Stolnika to również dowód odrzucenia wartości chrześcijańskich i przykazania miłości. 

Ślepe naśladowanie obcych wzorców z pewnością jest naganne, ale zamykanie na wszelkie nowinki i osiągnięcia europejskie prowadzi do zacofania i jest dowodem megalomanii i ksenofobii, a te z kolei leżą u źródeł nacjonalizmu, który w Europie niejeden raz pokazał swoje przerażające oblicze i tragiczne skutki. Wspomnę tylko poglądy, które prezentował Podkomorzy, który zbyt jednostronnie potępił obce wzorce, wychwalając tradycyjne polskie wychowanie i kształcenie na dworach szlacheckich.

Na uwagę zasługuje także w tej kwestii Sędzia. Z jednej strony jawi się jako strażnik dobrych obyczajów, które według niego są gwarantem porządku i trwałości państwa. A z drugiej strony podkreśla swoje szlachectwo, poczucie wyższości, podobnie jak w przeszłości Horeszko. To dziwny i skomplikowany wizerunek patriotów, w których więcej wad i słabości wychodzi na jaw, kiedy spojrzymy na nich trzeźwo, racjonalnie i zamiast Polaka, zobaczymy człowieka pełnego słabości i skłonności do pychy, pogardy, bez poczucia odpowiedzialności za innych. To z pewnością nie jest dowód patriotycznej postawy.

Na koniec przytoczę kilka informacji o zaścianku Dobrzyńskich. Kiedyś była to bogata szlachta, która przed czterystu laty przybyła na te tereny z Polski. Żyło jej się wygodnie. Niestety tak było do czasu, a główną przyczyną był sposób życia, który doprowadził do rozwarstwienia i upadku dawnej świetności. Dom Maćka jest zaniedbany, zbudowany z cegły, bez bramy, ogrodzenia, a ogród zarośnięty chwastami. Nad wejściem powieszone były herby rodowe, ale teraz zasłaniają je pajęczyny, kurz i ptasie gniazda. To niezwykły kontrast pomiędzy dworkiem Sopliców a zaściankiem Dobrzyńskich odsłania zróżnicowanie między szlachtą spowodowane sposobem bycia.

Przytoczone przykłady odsłaniają smutną prawdę o soplicowskiej szlachcie, w której zachowaniu, mentalności i sposobie życia więcej sarmackich wad niż zalet, które świadczyłyby, że są wzorem patriotycznej postawy. Owszem przejawów pozytywnych zachowań nie bagatelizujemy, ale daleko jej do wzorcowej postawy.

 

Mówca II

PROPOZYCJA

Teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości.

Szanowna pani marszałek, szanowni nauczyciele i przedstawiciele opozycji!

Przedmiotem dzisiejszej debaty jest teza: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości. W pełni zgadzamy się z tym stwierdzeniem i teraz przechodzę do kolejnych argumentów.

Tym razem odwołamy się do nauki o grzeczności wygłoszonej przez Sędziego. „Sędzia w domu dawne obyczaje chował/ I nigdy nie dozwalał, by chybiono względu/ Dla wieku, urodzenia, rozumu, urzędu/ Tym ładem - mawiał - domy i narody słyną/ Z jego upadkiem domy i narody giną”. Zdawał sobie sprawę, że przekazywane z pokolenia na pokolenie wartości szlacheckie decydowały o istnieniu narodu polskiego, pomimo utraty państwowości. W związku z tym bardzo istotne znaczenie miała ochrona owych ideałów przed zapomnieniem. To dowód patriotyzmu i głębokiej troski o zachowanie tożsamości i polskości poprzez pielęgnowanie tradycji i obyczajów.

Warto wspomnieć także o trosce, którą wypowiada Podkomorzy na temat ślepego naśladowania obcych wzorców, zwłaszcza francuskich. Nie są to bezpodstawne zarzuty, czego dowodem jest postawa Hrabiego i Telimeny, którzy cenią obce wzorce widoczne w zachowaniu i stroju a nawet w podejściu do ojczystej przyrody. Pielęgnowanie obyczajów i przekazywanie kolejnym pokoleniom jest moralnym obowiązkiem, bo dowodzi szacunku do tego, co polskie, przeszłych pokoleń, co było ważne zwłaszcza w okresie niewoli. To także dowód różnorodności naszej kultury. Maciek Dobrzyński dowodził, że Soplicowo to „centrum polszczyzny, gdzie się człowiek napije, nadysze ojczyzny”. Warto także wspomnieć historię łowów, na straży której stał Wojski i zasadach obowiązujące przy posiłkach czy spacerach. Pielęgnowanie polskości ukrytej w kulturze jest z pewnością dowodem patriotycznej postawy.

Patriotyzm to także zdolność poświęcenia ojczyźnie nawet własnego życia. Soplicowska szlachta nie zawsze była wzorem do naśladowania, ale w obliczu zagrożenia potrafili się zjednoczyć i stanąć do walki z Moskalami czy opowiedzieć się po stronie wartości uniwersalnych. Potwierdzeniem jest postawa Maćka Dobrzyńskiego, który brał udział w konfederacji brackiej, był przeciwnikiem zajazdu na Sopliców. Z kolei Stolnik stanął w obronie Konstytucji 3 Maja, przeciwstawił się Moskalom, bo nie wyobrażał sobie współpracy z Targowicą i sojuszu z zaborcą.

Walka o wolność ojczyzny wymaga odwagi i przedłożenia dobra kraju nad własne wygody. Ale może być także drogą do ekspiacji. Tak właśnie było w przypadku Jacka Soplicy, który po tragicznych zdarzeniach wyrzekł się tożsamości, wstąpił do legionów i walczył u boku Napoleona. Wielokrotnie narażał życie, przebywał w więzieniu pruskim, austriackim, skazany na Sybir, ranny pod Jeną, a potem przybrał mnisi habit i stał się emisariuszem, aby przygotować Polaków do powstania. Czyż te wydarzenia i działania nie się potwierdzeniem patriotycznej postawy i nowego sposobu działania? Sam Jacek Soplica umierając mówi: „Nie dla chwały ziemskiej biegałem tylekroć na miecze, na strzały. Milej sobie wspominam, nie dzieła waleczne, głośne, ale czyny ciche, użyteczne...”

Jego słowa są wystarczającym dowodem miłości do kraju i przekonania, że poświęcenie dla ojczyzny jest drogą do odkupienia grzechu prowadzącą do zbawienia.

 

Mówca III  

PROPOZYCJA

Szanowna pani marszałek, szanowni nauczyciele i wy, przedstawiciele propozycji. Moja drużyna broni tezy: Soplicowska szlachta wzorem patriotycznej postawy stojącej na straży polskości i tradycyjnych wartości.

Na wstępie wróćmy do postaci Jacka Soplicy, który według pierwszego mówcy ze strony opozycji, jest całkowitym przeciwieństwem Polaka patrioty. Ukazano jedynie część jego historii i to w dodatku tę negatywną. Na człowieka należy patrzeć całościowo, nie wymazywać fragmentów życiorysu, które mogłyby przeszkodzić stronie, po której stoimy. Każdy z nas popełnia błędy, nawet święci – przykładowo święty Paweł, który pierwotnie prześladował chrześcijan, a po objawieniu się Jezusa, postanowił się nawrócić – którzy są teraz wzorami do naśladowania.

Jacek Soplica, tak samo jak święty Paweł, za sprawą pewnego wydarzenia postanowił się diametralnie zmienić. Stał się zupełnym przeciwieństwem siebie – pokornym sługą narodu, szlachetnym bohaterem. Przedkładał wolność ojczyzny ponad wszystko. Nie robił niczego na pokaz, czego potwierdzeniem jest cytat przytoczony wcześniej przez drugiego mówcę mojej grupy: „Nie dla chwały ziemskiej biegałem tylekroć na miecze, na strzały. Milej sobie wspominam, nie dzieła waleczne, głośne, ale czyny ciche, użyteczne...”. Nie robiąc niczego dla chwały udowadniał, że naprawdę żałuje swoich czynów i chce zmyć grzechy.

Przejdźmy do kolejnego argumentu. Aby obalić słuszność tezy, opozycja wykorzystała wyrwane z kontekstu wypowiedzi Norwida. Są oczywiście prawdziwe i bolesne, ale trzeba je analizować w kontekście historycznym. Polska była pod zaborami. Mickiewicz napisał Pana Tadeusza po upadku powstania, dla pokrzepienia serc, a wspomniani poeci mieli różne spojrzenie na polskość i różne koncepcje dotyczące niepodległości. To dzięki temu rodzą się dyskusje, które skłaniają do refleksji. Pamiętajmy, że pojęcie patriotyzmu w okresie niewoli odnosi się do narodu, a nie do społeczeństwa, bo Polska jako państwo nie istnieje. Jak zatem zachować tożsamość narodową i polskość? Tylko dzięki pamięci historycznej, pielęgnowaniu tradycji i obyczajów, które stanowią o naszej odrębności, ale także polskości. Nie da się obalić argumentu, że Sędzia Soplica i jego dworek to ostoja polskości, zatem jest on wzorem patriotycznej postawy.

Opozycja wykazała także, że megalomania, ksenofobia i niechęć do obcych wzorców, prowadzi do izolacji, zacofania a w przyszłości te postawy stały się źródłem nacjonalistycznych postaw. Stwierdzenie tylko częściowo prawdziwe, bo znów oderwane od kontekstu. Dyskutujemy przecież w oparciu o tekst Mickiewicza i realia związane z XVIII i początkiem XIX wieku. Zestawmy dla przykładu wizerunek  Zosi oraz  Telimeny. Zosia wywodząca się z arystokracji jest uosobieniem delikatności, prostoty, szczerości i szacunku do starszych, ale także chłopów, co potwierdziła wraz z Tadeuszem, ofiarując im wolność. A Telimena- kobieta światowa, kosmopolitka ceni tylko to, co obce. Zachwyca się włoską przyrodą a litewską lekceważy. Czyż taka postawa nie prowadzi do utraty tożsamości narodowej, zwłaszcza w okresie niewoli?

I ostatnia sprawa dotycząca zaścianka Dobrzyńskich. Szanowni państwo, opozycja opisując zaniedbany dom i otoczenie Maćka Dobrzyńskiego manipuluje faktami, twierdząc, że przyczyną rozwarstwienia i upadku dawnej świetności był sposób życia i sarmackie wady. To tylko część prawdy. Droga opozycjo! Maciek Dobrzyński ma 70 lat, to starszy człowiek, który wielokrotnie narażał życie w obronie wolności. Sprzeciwiał się zajazdowi na Sopliców. Czyż nie jest przykładem patrioty? A problem zubożenia był głębszy, ale to temat na inną dyskusję. W  świetle tych faktów jesteśmy przekonani, że przyjęta teza poparta argumentami jest słuszna. Dziękuję za uwagę.