Na przełomie lat osiemdziesiątych XX wieku obóz socjalistyczny wraz ze Związkiem Radzieckim na czele, przeżywał okres poważnego zastoju ekonomicznego i znalazł się daleko w tyle za rozwiniętymi gospodarczo krajami świata. System socjalistyczny trwał w konserwatywnych metodach i formach gospodarowania, podczas gdy państwa kapitalistyczne modernizowały swoją gospodarkę i wprowadzały innowacyjne technologie. Miało to olbrzymie znaczenie polityczne i ideologiczne. Gospodarka radziecka nie nadążała za potrzebami supermocarstwa, którego status ZSRR pragnął utrzymać. Polityka zbrojeniowa okazała się dla tego kraju jednak zbyt kosztowna, coraz bardziej wzrastało zadłużenie państw socjalistycznych u państw kapitalistycznych. Pod koniec lat 70-tych w ZSRR zaczęła się ujawniać opozycja. Na czele ZSSR stali ludzie starsi wiekiem, nie rozumieli oni sensu następujących w świecie zmian, a szereg pogrzebów państwowych (Breżniew - 1982 r., Andropow - 1984 r. i Czernienko - 1985 r.) poważnie osłabiły autorytet ZSRR, zarówno w kraju, jak i na płaszczyźnie międzynarodowej. Tymczasem wzrastała rola i znaczenie USA na świecie. Stany Zjednoczone wygrywały wyścig zbrojeń z ZSRR i wspierały antyradziecką opozycję w krajach bloku wschodniego (w Polsce). Wzrastały trudności z utrzymaniem posłuszeństwa satelickich państwach europejskich. Szczególnie problematycznym dla ZSRR krajem była Polska, w której w 1981 r. konieczne stało się wprowadzenie stanu wojennego. W Polsce działała silna opozycja polityczna mająca spore poparcie w społeczeństwie. Po zniesieniu stanu wojennego sytuacja wróciła formalnie do stanu sprzed roku 1980. W rzeczywistości jednak okazało się, że wydarzenia lat 1980 - 1981 zmieniły nastawienie społeczeństwa polskiego do tego stopnia, że powrót do dawnego stanu nie był już możliwy. Osłabienie systemu realnego socjalizmu było też zauważalne we wszystkich państwach socjalistycznych, w tym także w ZSRR. Próbę reform przeprowadził stojący od 1985 r. na czele Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow. Zapowiedziano wprowadzenie "głasnosti" (jawności życia politycznego) i "pierestrojki" (przekształcenia stosunków społeczno - politycznych). Kryzys nastąpił po katastrofie w Czarnobylu (1986 r.) - wydarzenie to odbiło się bardzo niekorzystnie na procesie wdrażania reform i naraziło na szwank międzynarodowy prestiż ZSRR. Tymczasem sytuacja ekonomiczna Związku Radzieckiego stawała się coraz trudniejsza. Po kilku latach w całym bloku sowieckim zaczęły dochodzić do głosu tłumione wcześniej problemy społeczne i narodowościowe. Przemiany rozpoczęły się w Polsce, która pierwsza dostrzegła szansę w osłabieniu nacisku ze strony ZSRR. Przełomem okazały się obrady Okrągłego Stołu (6 II - 4 IV 1989 r.). Wyznaczone na czerwiec 1989 r. wybory do parlamentu przyniosły klęskę wyborczą obozu rządowego - wyborcy jednoznacznie poparli dotychczasową opozycję. Wkrótce inne kraje poszły za przykładem Polski.

Węgry

Na Węgrzech sytuacja była podobna do tej w Polsce. W roku 1988 powstały grupy opozycyjne, które nawiązywały do wydarzeń z jesieni 1956 r. do podjęcia ostrożnych prób liberalizacji życia politycznego na Węgrzech ekipę rządzącą skłoniło niepowodzenie reform (rozpoczętych jeszcze w latach 60tych), a także olbrzymie zadłużenie kraju i stale rosnąca inflacja. W maju roku 1988 sekretarz generalny WSPR - János Kádár ustąpił ze stanowiska na rzecz Karolya Grosza, dotychczasowego premiera, a sam objął stanowisko honorowego przewodniczącego partii. Było to stanowisko dekoracyjne, stworzone specjalnie dla niego. Premierem został cieszący się opinią dobrego reformatora - Laszló Nemeth. 8 V 1989 r. János Kádár został całkowicie odsunięty od władzy, a dwa miesiące potem zmarł (w tym samym dniu węgierski Sąd Najwyższy całkowicie zrehabilitował Imre Nagya - stało się to dla Węgrów symbolem). Nastąpił koniec epoki kadaryzmu. W sierpniu 1989 r. minister spraw zagranicznych zgodził się na otworzenie granicy Węgier z Austrią. Miało to olbrzymie znaczenie dla dalszego osłabienia bloku wschodniego (Niemcy uciekali z NRD przez Austrię i Węgry do RFN). Jesienią 1989 r. zorganizowano obrady Trójkątnego Stołu, a w konsekwencji tego w marcu roku następnego przeprowadzono demokratyczne wybory do parlamentu (były to pierwsze od 1945 r wolne wybory). Zdecydowane zwycięstwo odniosła w nich opozycja: centroprawicowe Węgierskie Forum Demokratyczne (WFD) oraz liberalny Związek Wolnych Demokratów (ZWD). Konsekwencją zwycięstwa tych ugrupowań było objęcie urzędu prezydenta przez Arpada Goencza (działacza ze ZWD), a funkcji premiera przez Józsefa Antalla - lidera ZWD. W 1990 roku Węgry zostały przyjęte w poczet członków Rady Europy, a w czerwcu 1991 r. kraj ten opuściły ostatnie oddziały Armmi Radzieckiej. W grudniu tego roku (1991 r.) został podpisany układ o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi. Sytuacja na Węgrzech wydawała się być bardziej ustabilizowana niż sytuacja w Polsce. Jednak nowy rząd węgierski tez nie był w stanie wywiązać się ze wszystkich obietnic wyborczych. Wzrastało niezadowolenie społeczne spowodowane brakiem zdecydowanych reform gospodarczych, rozbiciem wewnętrznym rządzącej koalicji, a także sporą tolerancja dla postkomunistów i śmiercią popularnego premiera Antalla. To wszystko spowodowało, że w następnych wyborach, przeprowadzonych 8 maja 1994 r., porażkę poniosły nowe siły polityczne, a zwyciężyła postkomunistyczna WPS (Węgierska Partia Socjalistyczna, która powstała z WSPR). Utworzyła ona rząd w sojuszu z WDF, a nowym premierem został Gyula Horn.

Czechosłowacja

Wzrastające trudności gospodarcze w kraju, a także rozpoczynający się rozpad bloku wschodniego przyczyniły się do zmian w politycznych w Czechosłowacji i upadku władz komunistycznych. Oczywiście Kierownictwo CSRS było zdecydowanie przeciwne jakimkolwiek zmianom i próbom liberalizowania systemu. Jesienią 1989 r. ożywiły się siły antykomunistyczne, przytłumione w 1968 r. Konsolidacja sił nastąpiła w rocznicę tragicznej śmierci Jana Palacha. W dniach 15 - 22 I 1989 r. zorganizowano szereg demonstracji. Społeczeństwo domagało się przyspieszenia demokratyzacji życia publicznego. "Karta 77" wezwała rząd do podjęcia radykalnych reform w zakresie polityki ( petycja "Kilka zadań", czerwiec 1989 r.). Ważne wydarzenia rozegrały się w dniach 17 do 19 XI 1989 roku. Dnia 17 XI 1989 r. zorganizowano w Pradze wielką manifestację, którą zaatakowały siły porządkowe. Masowe aresztowania stały się przyczyną kolejnych demonstracji i protestów. Na ich fali powstało Forum ObywatelskieVáclavem Havlem na czele. Siły rządowe zostały zmuszone do wycofania się, a komunistyczny rząd do ustąpienia i przekazania władzy w ręce opozycji. Wydarzenia te przeszły do historii jako "aksamitna rewolucja". 29 XII 1989 r. nowym prezydentem został wybrany Václav Havel, pisarz i dramaturg, lider "Karty 77" z 1968 r. Pierwsze wolne wybory parlamentarne w Czechosłowacji odbyły się 8 czerwca 1990 roku. Zdecydowane zwycięstwo w tych wyborach uzyskały ugrupowania polityczne kierowane przez dawnych działaczy "Karty 77". Łącznie ponad 50% mandatów uzyskały Forum Obywatelskie (OF) i słowackie ugrupowanie Społeczeństwo Przeciw Przemocy (VPN). Przewodniczącym Zgromadzenia Federalnego (parlamentu) został Aleksander Dubček. Czechosłowacja odzyskała niepodległość - oddziały Armii Radzieckiej musiały wycofać się z terytorium tego kraju (ostatnie zrobiły to w czerwcu 1991 r.). Wkrótce jednak dały się zauważyć w kraju antagonizmy narodowościowe, które dotąd były tłumione. Czechosłowacja w kwietniu 1990 r. zmieniła nazwę na Czecho - Słowacką Republikę Federacyjną (C-SRF). Tymczasem Słowacja, która w okresie komunizmu była dyskryminowana, poparcie społeczne uzyskały hasła pełnej suwerenności. Oznaczało to dążenia do rozpadu federacji czechosłowackiej. Hasła te głosił Vladimir Mečiar, stojący na czele nacjonalistyczno - populistycznego Ruchu na rzecz Demokratycznej Słowacji (HZDS). Także w Czechach idea rozdziału obu państw znajdowała swoich zwolenników (Vaclav Klaus i prawicowa Obywatelska Partia Demokratyczna), którzy nie chcieli pozostawać w federacji z opóźnioną gospodarczo i kulturalnie Słowacji. W czerwcowych wyborach parlamentarnych z 1992 r. zarówno HZDS jak i Obywatelska Partia Demokratyczna odniosły sukces. 17 lipca 1992 r. została uchwalona przez parlament słowacki deklaracja niepodległości. Datę rozwiązania C-SFR ustalono na 1 I 1993 r. - w miejsce Czecho - Słowacji zostały utworzone dwie suwerenne republiki: Czeska (26 I 1993 r. jej prezydentem został Václav Havel) oraz Słowacką (15 II 1993 r. prezydentem został Michal Kovač - przewodniczący HZDS).

NRD

NRD do roku 1989 pełniła funkcję państwa frontowego w obozie socjalistycznym. Było to państwo silnie zmilitaryzowane i niezwykle zdyscyplinowane. Przemiany zaczęły się w maju 1989 r., kiedy po wyborach komunalnych, przeciwko jawnemu fałszerstwu wyborczemu zaprotestowali działacze opozycji. Szczególne silnie protestowano w Lipsku, gdzie opozycjoniści wystąpili na drogę sądową. Przyczyną kolejnych protestów było poparcie przez władze NRD krwawe rozprawienie się chińskich władz ludowych z protestującymi przedstawicielami ruchu demokratycznego. Obywatele byli oburzeni arogancją kierownictwa SED. W sierpniu 1989 r. Węgry otworzyły swoją granicę z Austrią i tą drogą latem i jesienią rozpoczął się exodus na masową skalę - młodzi Niemcy udawali się do RFN. Uciekinierzy z Niemiec Wschodnich stanowili ważny argument w walce z reżimem Honeckera. 7 października 1989 r. zorganizowano huczne obchody czterdziestolecia NRD. Honecker zignorował napięcia społeczne i pojawił się na obchodach. Tymczasem Niemcy rozpoczęli masowe manifestacje na rzecz demokratyzacji państwa i przyznania obywatelom prawa do wyboru opcji politycznej. Zaczęły powstawać stowarzyszenia i partie opozycyjne. 18 X doszło do przesilenia politycznego - Erich Honecker musiał ustąpić ze stanowiska I sekretarza KC SED, a pozostałych funkcji został pozbawiony 24 X. Na jego następcę wybrano Egona Krenza, który był politykiem dość bezbarwnym. Próbował on doprowadzić do uspokojenia nastrojów społecznych i obronić monopol władzy partii komunistycznej. Zaproponował m. in. ułatwienia w podróżowaniu, czy też amnestię dla aresztowanych opozycjonistów, ale jego zabiegi nie okazały się skuteczne. 4 XI na ulice Berlina wyszło około miliona demonstrantów, które wysunęły szereg żądań: domagano się wolności prasy, swobody podróżowania i wolnych wyborów. 7 XI powołano nowy rząd Hansa Modrowa (cieszący się sporym autorytetem szef SED w Lipsku), a 9 listopada 1989 r. zadecydowano o otwarciu granicy z RFN. Obalono słynny mur berliński, symbol podziału Europy i świata na dwa bloki. Spotkało się to z entuzjastyczną reakcją mieszkańców NRD. Droga do przełamania monopolu politycznego SED została otwarta. SED przekształciła się w PDS (Partię Demokratycznego Socjalizmu). Nowe kierownictwo partii opracowało plan zjednoczenia Niemiec, zmierzając do utworzenia federacji obu państw niemieckich. Plan ten zyskał poparcie ze strony ZSRR. 28 listopada 1989 r. dziesięciopunktowy plan zjednoczenia Niemiec sformułował kanclerz RFN Helmut Kohl (w porozumieniu z amerykańskim prezydentem Bushem). W roku 1989 można zaobserwować gwałtowny wzrost aktywności politycznej w NRD. Powstało wiele organizacji demokratycznych, spośród których największym poparciem cieszyły się te o profilu ekologicznym bądź lewicowym. Warto tu wymienić Nowe Forum (NF). Do centrum i prawicy można było zaliczyć DA (Jedynie Demokratyczny Przełom). Środowiska socjaldemokratyczne w Niemczech Wschodnich zorganizowały się w SPD. 7 grudnia 1989 r. rozpoczęły się w Niemczech obrady Okrągłego Stołu. W trakcie obrad wyznaczono ostateczny termin wyborów na 6 maja 1990 r. mimo tej decyzji napięcia społeczne i polityczne w NRD nie ustępowały. W początkach roku 1990 doszło do gwałtownych manifestacji. Skierowane były one przeciwko SED/PDS. Demonstranci zajęli m. in. dawną siedzibę Stasi w Berlinie. Nie ustawał też exodus ludności Niemiec Wschodnich do RFN. Szacuje się, że w I 1990 r. do RFN przesiedliło się prawie 60 tysięcy osób. Obywatele Niemiec Wschodnich liczyli na korzyści, jakie wypłyną z niezwłocznego zjednoczenia z zamożniejszym sąsiadem. W tej sytuacji nie pozostawało nic innego, jak przyspieszenie terminu wyborów. Pod koniec obrad Okrągłego Stołu, w dniu 28 stycznia 1990 r., zadecydowano że wybory odbędą się wcześniej niż ustalono, tj. 18 marca. Rozpoczęła się burzliwa kampania wyborcza, w trakcie której wielkie partie zachodnioniemieckie poparły swoich sojuszników w NRD i zaangażowały się po ich stronie. Helmut Kohl, nie bez wahań, poparł wschodnią CDU. Partia ta wraz z DSU i DA stworzyła Sojusz na rzecz Niemiec. Partia Liberalno - Demokratyczna została połączona przez Hansa - Dietriecha Genschera ze wschodnią FDP. Partie te utworzyły Związek Wolnych Demokratów. Zarówno Kohl, jak i Genscher (obaj byli politykami zachodnioniemieckimi) aktywnie zaangażowali się w walkę wyborczą. Naturalnymi sprzymierzeńcami były też zachodnia i wschodnia SPD (w kampanii uczestniczył Willy Brandt). Lewicowe i ekologiczne ugrupowania opozycji demokratycznej nie miały żadnej pomocy z zewnątrz. Wystąpiły one pod nazwą "Sojusz'90" ("Bündnis'90"). Frekwencja w czasie wyborów, w dniu 18 marca 1990 r., była niezwykle wysoka i wyniosła 93,5%. Wybory do Izby Ludowej NRD jednoznacznie wygrała chadecja. Sojusz na rzecz Niemiec Helmuta Kohla uzyskał niewiele ponad 48% głosów. SPD uzyskała prawie 22%, PDS 16,4%, natomiast Związek Wolnych Demokratów prawie 5,3%. Wybory zakończyły się porażką "Sojuszu'90", który uzyskał mniej niż 3% głosów, była to zarazem porażka prawdziwych bohaterów roku 1989 r. Wyborcom spodobała się jednak roztoczona przez Helmuta Kohla w trakcie kampanii wyborczej wizja szybkiego i bezproblemowego połączenia NRD i RFN. Na czele powstałego 12 IV 1990 r. rządu NRD (opartego na szerokiej koalicji ugrupowań z Izby Ludowej) stanął Lothar de Maizière (szef wschodniej CDU). Począwszy od tego momentu wszystkie działania polityczne w NRD były nastawione na jak najszybsze zjednoczenie. NRD znajdowała się w fatalnym stanie pod względem gospodarczym, nie ustawał też odpływ ludności do Niemiec Zachodnich. Najważniejszym zadaniem stało się zatem opracowania zasad, na jakich miałoby dojść do połączenia się organizmów gospodarczych NRD i RFN w jeden wspólny organizm gospodarczy. Największe trudności wystąpiły tu w kwestiach walutowych - od lipca 1990 roku weszła w życie unia walutowa między oboma krajami. Była ona korzystniejsza dla mieszkańców NRD, natomiast bardzo obciążająca dla skarbu RFN. Latem 1990 r. z rządu Lothara de Maizière wycofali się liberałowie i socjaldemokraci. Izba Ludowa zadecydowała o przywróceniu tradycyjnych krajów związkowych: Meklemburgię - Pomorze Przednie, Saksonię,

Turyngię i Brandenburgię. Natomiast Berlin Wschodni oraz Zachodni zostały połączone, tworząc oddzielny kraj związkowy. W dniu 23 sierpnia 1990 roku, parlament wschodnioniemiecki zadecydował (przy sprzeciwie "Sojuszu'90" i PDS) o włączeniu NRD do RFN. W ten sposób NRD się rozwiązała, natomiast jej poszczególne części stały się kolejnymi krajami RFN. 31 VIII 1990 r. została zawarta Umowa Zjednoczeniowa, która na datę zjednoczenia Niemiec wyznaczyła dzień 3 października 1990 r.

Rumunia

Do jesieni roku 1989 w Rumunii panował system dyktatorski i policyjny. Zorganizowany przez spiskowców zamach stanu miał mieć na celu obalenie dyktatora Ceauşescu. Liczyli się oni z tym, że rumuńska opozycja pozostaje w pewnej izolacji od społeczeństwa, a co za tym idzie nie jest ona zdolna do przechwycenia władzy. Dlatego zaplanowano wywołanie powszechnego ruchu rewolucyjnego, w wyniku którego "spontanicznie" wykształci się nowy układ polityczny. Jako pretekst do protestów posłużyła sprawa węgierskiego Pastora László Tökésza. Pracującego w Timişoarze. Odmowa przez duchownego przeniesienia spowodowała protesty wiernych, którzy zaatakowali lokalną siedzibę partii. Atmosferę niepokojów społecznych podsyciły nieprawdziwe informacje mówiące o tysiącach ofiar śmiertelnych, które zginęły z rąk interweniujących służb specjalnych. Zostały też nagłośnione żądania protestujących, którzy domagali się odsunięcia od władzy Nicolae Ceauşescu. Dyktator postanowił zwołać na 21 XII 1989 r. wiec w stolicy, który w założeniu miał być wiecem poparcia dla niego. Zamiast demonstracji poparcia, trzeba było wprowadzić w Rumunii stan wyjątkowy. W następnych dniach walki rozszerzyły się na cały kraj. Dyktator został odcięty w budynku KC, z jego dachu odleciał w południe 22 XII helikopterem. Jednak nie udało mu się uciec. Został schwytany i wraz z żoną Eleną, po krótkim procesie w Tirgovişte zostali skazani na śmierć i 25 XII 1989 r. rozstrzelany. 22 grudnia 1989 r. władzę przejął Front Ocalenia Narodowego, na którego czele stanął Ion Iliescu. Front przejął budynki rządowe oraz telewizję, a wojsku nakazał powrót do koszar. W wydanym przez siebie manifeście nowe władze zapowiadały, że Rumunia pozostanie w Układzie Warszawskim, a o demokratyzacji kraju wspominano dość ogólnikowo. Ion Iliescu był kolegą Michaiła Gorbaczowa ze studiów w Moskwie i jednym z sekretarzy KC KP w Rumunii, a Front Ocalenia Narodowego okazał się organizacją opanowaną przez komunistów. Aby wykreować Iliescu na przywódcę i uwierzytelnić nowe władze, aż do początków stycznia następnego roku straszono ludność zagrożeniem ze strony wiernych Ceauşescu oddziałów Securitate, które miały rzekomo przygotowywać zamachy terrorystyczne. 29 grudnia 1989 r. został utworzony nowy rząd (pierwszy "rewolucyjny") z Petre Romanem na czele. Tylko dwie teki w tym rządzie przypadły niekomunistom. Szybko wyłoniła się opozycja: Narodowo - Chłopska Partia Chrześcijańsko - Demokratyczna (tzw. caraniści), która powstała już 22 grudnia 1989 r. W styczniu następnego roku została utworzona Partia Jedności Demokratycznej (z Nicu Stancescu) oraz Rumuńska Partia Socjaldemokratyczna (z Sergiu Cunescu). Kierownictwo Frontu, które obawiało się demonstrujących pod jego siedzibą tłumów zgodziło się wstępnie na zdelegalizowanie partii komunistycznej. Jednak pod naciskiem Iliescu, 17 stycznia 1990 r., dekret został anulowany. Po rewolucji z roku 1989 charakterystycznym dla rumuńskiego życia politycznego stały się akcje górników z Jiu organizowane w stolicy (były to tzw. mineriady), które uległy nasileniu w okresie począwszy od lutego po kwiecień 1990 r. Górnicy pacyfikowali manifestacje antykomunistycznej opozycji, a także niszczyli lokale partii wrogich Frontowi Ocalenia Narodowego. W maju 1990 r. odbyły się wybory, w których zwycięstwo odniósł właśnie Front Ocalenia Narodowego, który zdobył aż 66% głosów. Natomiast w wyborach prezydenckich zwycięzcą okazał się Ion Iliescu. Po wyborach, w dniach 13 - 15 VI 1990 r. miała miejsce największa spośród dotychczasowych mineriad. Zdemolowano lokale partii opozycyjnych, a w ręce policji oddano wielu działaczy, którzy byli przeciwni rządowi Frontu Ocalenia Narodowego, a których oskarżono o próbę przygotowania "faszystowskiego spisku". W listopadzie pokonana opozycja zjednoczyła się, tworząc Sojusz Obywatelski. Nie był on partią i miał za zadanie przygotowywać antyrządowe wystąpienia i opracować alternatywny program polityczny. Opozycjoniści domagali się wyjaśnienia tła rewolucji roku 1989 oraz mineriad (zwłaszcza tych czerwcowych). 25 grudnia 1990 r. do Rumunii przybył z wizytą z emigracji (przebywał tam ponad czterdzieści lat) ostatni rumuński król - Michał. W Bukareszcie przebywał on zaledwie jedenaście godzin, gdyż w obawie przed wzrostem nastrojów monarchistycznych, byłego władcę deportowano z kraju. 14 kwietnia 1991 r. cała opozycja wystosowała "Apel do Narodu", w którym atakowała gospodarczą politykę nowego rządu, a także centralizację władzy. Spowodowało to pojawienie się pomysłu utworzenia rządu koalicyjnego. Rząd FON przyjął względem opozycji taktykę, która polegała na dawaniu obietnic bez pokrycia i przeczekiwaniu najtrudniejszych okresów. Sprzyjały temu spory na łonie Sojuszu Obywatelskiego (część członków chciała przekształcić Sojusz w partię, a część chciała zachowania organizacji jako ruchu społecznego). Nie udało się dojść do kompromisu i ruch uległ rozpadowi. Jego następcą miała być Konwencja Demokratyczna, która skupiała przedstawicieli czternastu opozycyjnych organizacji. W marcu 1991 r z władz Frontu wyeliminowano grupę stalinistów, a wkrótce doszło do konfliktu pomiędzy Iliescu i Romanem Roman forsował koncepcję uwłaszczenia nomenklatury i to stało się przyczyną konfliktu. Iliescu przeciwstawiał się tej koncepcji. Do rozgrywki z Romanem Iliescu ponownie wykorzystał górników. W dniach 25 - 29 września 1991 r. miała miejsce zwarta mineriada. Premier Roman został zmuszony do ustąpienia, a górnicy wystąpili także przeciwko Iliescu (policja musiała wywieźć ich ze stolicy). Nowym premierem został Theodor Stolojan. W skład rządu weszli też liberałowie i ekolodzy (jako konstruktywna opozycja). 21 listopada 1991 r. została uchwalona przez parlament nowa konstytucja, która mówiła o silnej władzy prezydenckiej z prawem do wydawania przez niego dekretów. W referendum konstytucyjnym ponad 76% obywateli opowiedziało się za konstytucją. W marcu 1992 r. odbyła się konwencja Frontu Ocalenia Narodowego, w trakcie której stronnicy byłego premiera Romana odnieśli całkowite zwycięstwo, a zwolennicy Iliescu musieli wystąpić z FON. Tymczasem od czerwca 1992 r. spierano się o termin nowych wyborów. Opozycja nie dysponowała kandydatem, który cieszyłby się poparciem wszystkich ugrupowań opozycyjnych. Skutkiem tego było zwycięstwo Iona Iliescu, który wygrał w obu turach. Jego przeciwnikiem był Emil Constantinescu, rektor Uniwersytetu w Bukareszcie. Jego przegrana była konsekwencją niedostatecznego obycia Constantinescu na arenie politycznej i porażka w pozyskaniu dostatecznego poparcia społecznego. W wyborach parlamentarnych najwięcej głosów zdobył Demokratyczny Front Ocalenia Narodowego (pod tą nazwą startowali zwolennicy Iliescu). Natomiast spośród ugrupowań opozycji - caraniści (partia ludowa). Iliescu został zmuszony do powołania nowego rządu. Rząd Stolojana poniósł gospodarczą klęskę o czym świadczyło wysokie bezrobocie i inflacja sięgająca 300% w skali roku. Powołany 4 listopada 1992 r. rząd Nicolae Vacaroiu był całkowicie zdominowany przez zwolenników Iliescu. Stało się tak dlatego, że pod wpływem żądań opozycji (zmian w strukturze rolnej i kontrola opozycji nad polityką kadrową prezydenta), Iliescu zrezygnował z koncepcji współpracy z opozycją. Rumunia przezywała poważne problemy gospodarcze: olbrzymie zadłużenie, wysokie bezrobocie, zacofana i nierentowna gospodarka, w której wyraźnie dominował sektor państwowy. Sytuacji państwa nie poprawiał konflikt z mniejszością węgierską, która stanowiła ponad 7% ludności Rumunii. Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną Rumunii, to kontynuowano sojusz z ZSRR. Uaktualnił go traktat o przyjaźni zawarty w dniu 5 kwietnia 1991 r. (potwierdzał utratę Besarabii). Jednak traktat ten nie został ratyfikowany. W 1993 roku Rumunia wstąpiła do Rady Europy.

Bułgaria

W latach 1988 - 1989 w Bułgarii wzrosła aktywność opozycji. Reakcją rządu było prowadzenie kampanii oszczerstw oraz próba działań siłowych wymierzona przeciwko protestującym. Dyktator Todor Żiwkow nie był osobą popularną, społeczeństwu nie podobało się, że wprowadził kult własnej osoby, a także że tolerował nepotyzm i korupcję. Mniejszość turecką poddawano bułgaryzacji (zakazano jej uprawiania kultu religijnego i zakazywano noszenia oryginalnych nazwisk tureckich). Powszechne oburzenie społeczeństwa wywołało zamordowanie 30 osób uczestniczących w pokojowych manifestacjach tureckich. 1 listopada 1989 r. utworzono bułgarską sekcję Komitetu Helsińskiego. Dwa dni później sekcja ta zorganizowała w stolicy pierwszą legalną manifestację. Tymczasem w kierownictwie partii komunistycznej doszło do buntu. Minister spraw zagranicznych Petyr Mładenow nie zgodził się na podpisanie oświadczenia dotyczącego mieszania się Stanów Zjednoczonych w sprawy wewnętrzne Bułgarii. Mładenow zrezygnował z funkcji państwowych oraz partyjnych, a następnie wysunął pod adresem Żiwkowa o doprowadzenie do ruiny bułgarskiej gospodarki oraz o wypędzenie setek tysięcy Turków. W wyniku tych działań, rekrutująca się spośród wysokich partyjnych działaczy, grupa przeciwników dyktatora, przy poparciu Michaiła Gorbaczowa, doprowadziła do usunięcia Todora Żiwkowa (10 listopada 1989 r.). Petyr Mładenow został sekretarzem generalnym BPK oraz przewodniczącym Rady Państwa. BPK przemianowano na Bułgarską Partię Socjalistyczną (BPS). Nowa ekipa rządząca deklarowała gotowość do podjęcia dialogu politycznego, ale już w grudniu okazało się to tylko deklaracją. W połowie grudnia kilkudziesięciotysięczne tłumy protestujących wyszły na ulice, domagając się likwidacji monopolu partii oraz zmiany ustroju państwa. W obawie przed destabilizacją Mładenkow i jego ekipa nie zdecydowali się na podjęcie rozwiązań siłowych. Postawiono na dialog z reprezentantami opozycji i rozmowy przy "okrągłym stole." 25 listopada 1989 r. rozpoczęła swą działalność partia opozycyjna, na której czele stał Milan Drenczew - Bułgarski Ludowy Związek Chłopski (BZNS, zemedelcy). 7 grudnia 1989 r. utworzono Związek Sił Demokratycznych (ZSD), który był koalicją dziesięciu opozycyjnych ugrupowań. Na czele opozycji stanął Żeliu Żelew (stał on na czele Krajowej Rady Koordynacyjnej ZSD). W połowie stycznia roku 1990 został zniesiony zapis o kierowniczej roli partii w państwie. Niedługo potem obrady rozpoczął bułgarski "okrągły stół". W trakcie obrad ustalono termin wyborów (ze strony rządu padła propozycja jak najszybszych wyborów). Dyskutowano też o zachowaniu zawartym w konstytucji zapisie o socjalistycznym charakterze państwa i kulturalnej autonomii dla bułgarskich Turków. 12 marca 1990 r. podpisano porozumienie, ale nie dotyczyło ono spraw gospodarczych. Zarówno do nowego gabinetu (Georgi Atanasowa), ani do powstałego miesiąc rządu Andrieja Łukanowa nie weszli przedstawiciele opozycji antykomunistycznej. 30 marca 1990 r. parlament wybrał na prezydenta (zgodnie z ustawieniami "okrągłego stołu") Petyra Mładenowa. Pierwsze wolne wybory w Bułgarii odbyły się 8 czerwca 1990 r. zwycięsko wyszła z nich Bułgarska Partia Socjalistyczna (BPS, a więc dawni komuniści), która uzyskała większość w parlamencie. Na porażkę opozycji złożyło się głoszone przez nią hasło konieczności przeprowadzenia gospodarczej "terapii wstrząsowej" w kraju. 6 lipca 1990 r. do dymisji musiał się poddać Mładenow. Było to skutkiem skandalu politycznego związanym z ujawnieniem informacji o planowanym przez niego użyciu siły wobec demonstrantom z grudnia 1989 roku. Na nowego prezydenta wybrano Zeliu Żelewa (ZSD). Do dymisji podał się premier Łukanow, który był atakowany zarówno przez partyjny beton, jak i przez opozycję. ZSD uznało obalenie tego gabinetu za kres komunizmu w Bułgarii. W trakcie przygotowań do powołania nowego rządu wyszło na jaw, że kolejni kandydaci na premiera są powiązani z dawną służbą bezpieczeństwa. Wybuchł polityczny skandal. Ostatecznie stanowisko premiera i ministra spraw zagranicznych zostały powierzone niezależnym politykom: Dimitrowi Popowowi i Christo Danowowi. W Bułgarii konieczne stało się przeprowadzenie reform gospodarczych (zwłaszcza wobec braku podstawowych artykułów). Rząd przystąpił do rozmów ze związkami zawodowymi oraz pracodawcami, po czym rozpoczął terapię szokowa, polegającą na uwolnieniu cen. Społeczeństwo nie było zadowolone z wyników reformy (wysokie bezrobocie i gwałtowny wzrost cen). Postanowiła wykorzystać to opozycja, starając się jednocześnie o przyspieszenie terminu wyborów. Opozycja domagała się dekomunizacji a także obalenia nomenklatury politycznej. ZSD dążyła do tego, by postkomuniści zostali całkowicie odsunięci od sprawowania władzy. Natomiast postkomuniści wysuwali pod adresem ZSD oskarżenia o hamowanie prac parlamentu. Latem 1990 r. wybuchł skandal związany z opublikowaniem przez opozycję dokumentów obciążających działaczy partii komunistycznej. Aby zbadać dossier deputowanych, parlament powołał specjalna komisję. W toku jej badań okazało się jednak, że większość nazwisk na liście podejrzanych o współpracę z tajną policją, to głównie nazwiska działaczy opozycyjnych. Brakowało dokumentów, które wskazywałyby na takie powiązania wśród postkomunistów (obecnego kierownictwa partii). Listy podejrzanych zaczęły publikować różne ośrodki polityczne. Christo Danow podał się do dymisji, a całą sprawa z rzekomymi agentami została zawieszona. W kwietniu 1991 r. nastąpił podział na łonie antykomunistycznej opozycji. Powstał grupujący partie liberalne Blok Prawicowy, który był zwolennikiem przeprowadzenia radykalnych reform ekonomicznych. Nowopowstałe Centrum (BZNS i BPSd), którego głównym celem była obrona demokracji i postępu. W czerwcu 1991 r. powstał Blok Liberalny. 13 października 1991 r odbyły się wybory parlamentarne, w których zwycięstwo odniosła opozycja z kręgu ZSD. Powstał pierwszy niekomunistyczny rząd. Na jego czele stanął Filip Dimitrow z ZSD. Jednak scena polityczna w Bułgarii nadal daleka była od pełnej stabilizacji. W grudniu 1992 r. rząd upadł, a na czele nowego gabinetu stanął Luben Berow. W styczniu 1992 r. odbyły się pierwsze powszechne wybory prezydenckie. Prezydentem został wybrany Żeliu Żelew. Postkomuniści powrócili do władzy w 1994 r. W polityce zagranicznej Bułgaria po zerwaniu ścisłych związków z ZSSR, zmuszona została do starań o utrzymanie pozytywnych stosunków z wszystkimi państwami sąsiednimi. Nie było to zadaniem łatwym - pierwsze trudności pojawiły się gdy Bułgaria uznała niepodległość Macedonii. Spotkało się to z negatywna reakcją Grecji. W styczniu 1992 r. uznano niepodległość czterech krajów powstałych w wyniku rozpadu Jugosławii. Tłumaczono to troską o stabilność regionu. W polityce zagranicznej Bułgarii było też widoczne zbliżenie z Turcją (uznanie i respektowanie praw bułgarskich Turków, turecki kapitał w Bułgarii). Wywołało to niepokój greckich polityków.

Albania

Przemiany dokonujące się w Europie w roku 1989 nie pozostały bez wpływu na wydarzenia w Albanii. Zainspirowały one falę demonstracji (w Tiranie oraz w innych miejscach w kraju) skierowanych przeciwko następcom dyktatora Envera Hodży i przeciw szerzeniu jego kultu. W styczniu 1990 r. na placu Skanderbega w Tiranie odbył się mityng młodzieżowy, który został rozpędzony przez policję. Pierwszy raz od 45 lat zastrajkowali pracownicy zakładów tekstylnych Berat. Począwszy od 1990 r. rozpoczął się masowy exodus Albańczyków z kraju. Najpierw były to nielegalne przeprawy przez granice z Grecją i Macedonią. Zaostrzenie kontroli granic nie poprawiło sytuacji a wywołało tzw. "atak na ambasady" (koniec czerwca 1990 r.). Przy antykomunistycznych demonstracjach, mających miejsce w wielu miastach w Albanii), kilka tysięcy osób wdarło się na teren placówek dyplomatycznych w stolicy, domagając się azylu. Ostatecznie w grudniu 1990 r. rząd zgodził się na ustępstwa. Ramiz Alia spotkał się z przedstawicielami strajkujących studentów i potwierdził konieczność wprowadzenia politycznego pluralizmu. 12 grudnia 1990 r. powstała w stolicy Albanii Partia Demokratyczna - pierwsza partia opozycyjna w tym kraju. W poczet jej członków rekrutowali się głównie studenci i przedstawiciele inteligencji. Na program partii składały się żądanie demokratyzacji kraju oraz jak najszybszego przeprowadzenia wyborów parlamentarnych. Oprócz Partii Demokratycznej powstały także inne partie opozycyjne: Partia Republikańska, Partia Socjaldemokratyczna oraz organizacja Omonia, która reprezentowała mniejszość grecką. Albański przywódca Ramiz Alia wyznaczył datę pierwszych pluralistycznych wyborów do parlamentu na 31 marca 1991 r. 20 lutego 1991 r. rozpoczęła się akcja niszczenia pomników dyktatora Envera Hodży (zaczęto od pomnika w stolicy). Miało to być wyrazem dekomunizacji. W większych miastach Albanii dochodziło nawet do samosądów. W wyniku zamieszek w Tiranie upadł rząd Adila Czarczani. 22 lutego 1991 r. nowym premierem został Fatos Nano. Jednak działacze Partii Demokratycznej nie zdecydowali się na wejście do tego rządu. Głównymi tematami dyskusji w trakcie kampanii wyborczej były kwestia podziału majątków kołchozów pomiędzy chłopów. 31 marca 1991 r. odbyły się pierwsze wolne wybory parlamentarne. Zdecydowane zwycięstwo odnieśli komuniści. Opozycja uzyskała 33% i zwyciężyła tylko w większych miastach. Społeczeństwo było niezadowolone z wyników wyborów. Rozgoryczenie wywołała także decyzja Włoch o przymusowej repatriacji tysięcy Albańczyków. 2 kwietnia 1991 r pod siedzibą komitetu partii komunistycznej w Szkodrze. W wyniku interwencji policji zginęło czterech demonstrantów. Protestujący zniszczyli budynek komitetu. Dwa tygodnie trwał strajk generalny. Premier Nano poddał się do dymisji (3 czerwca 1991 r.). Fala przemocy i wandalizmu wciąż narastała, a zreorganizowana w początkach 1991 roku policja nie potrafiła dać sobie z tym rady. Przed planowaną wizytą sekretarza generalnego ONZ Javiera Pereza de Cuellara (10 - 11 maja 1991 r.) w Tiranie, rząd albański wyraził zgodę na swobodę podróżowania. Zostało także utworzone Ministerstwo Sprawiedliwości. Wraz ze wzrostem chaosu w kraju, konieczne stało się rozpisanie nowych wyborów. 22 marca 1992 r. wyborcy zdecydowanie poparli Partię Demokratyczną, która uzyskała 65% głosów. 8 kwietnia 1992 r. nowy parlament wybrał na prezydenta kraju Sali Berishę (przywódcę PD). W nowym, koalicyjnym, rządzie Aleksandra Meksi, najważniejsze teki uzyskali przedstawiciele PD. najważniejszym zadaniem nowego parlamentu okazało się uchwalenie ustaw, określających demokratyczny charakter państwa. Podjęto także reformy ekonomiczne, m. in. uwolnienie cen, które uwolniło gwałtowną inflację. Zadłużenie zagraniczne Albanii wzrosło. W czerwcu 1992 r. prezydent Berisha udał się z wizytą do USA, gdzie uzyskał obietnicę kredytów. Jednak w październiku 1992 r. doszło do serii strajków, wywołanych stale pogarszająca się sytuacją ekonomiczną w kraju. Aby odwrócić uwagę obywateli od stale pogłębiającego się kryzysu, postanowiono dokonać rozrachunku z przeszłością. Działaczy kierownictwa partii komunistycznej oskarżano o nadużycia władzy lub korupcji i do lipca 1992 roku większość z nich została uwięziona. Największe kontrowersje wywołało aresztowanie Fatosa Nano, który został skazany za nadużycia finansowe. Zorganizowano kilka demonstracji, które domagały się uwolnienia więźnia politycznego nowej ekipy. Po długim okresie przymusowej ateizacji w kraju powstawały liczne wspólnoty religijne. 25 kwietnia 1993 r. z wizytą d Albanii przyjechał papież Jan Paweł II, który odbudował w tym kraju hierarchię kościelną zniszczoną w okresie prześladowań. Albania, mimo prawnego rozdziału religijnych wspólnot od państwa, przystąpiła do Islamskiego Banku Rozwoju oraz do Organizacji Konferencji Islamskiej. W 1993 r. wytoczono szereg procesów kierownictwu partii: na jedenaście lat więzienia została skazana za defraudację funduszy publicznych żona Hodży - Nedżmije; za nadużycie władzy na osiem lat został skazany Ramiz Alia. W Albanii w 1995 r. uchwalono najbardziej radykalną (spośród państw postkomunistycznych) ustawę lustracyjną. Zabraniała ona byłym komunistom sprawowania funkcji publicznych (aż do 2002 r.). Wyjątek stanowili tylko ci spośród nich, którzy aktywnie występowali przeciwko komunistycznemu reżimowi. Wspólnoty Europejskie (zwłaszcza Włochy) pomagały Albanii w najtrudniejszym okresie kłopotów z zaopatrzeniem w żywność. Przeprowadzono operację "Pelikan" - oddziały włoskie nadzorowały rozdział pochodzących z Włoch darów. Uwagę opinii publicznej w Europie nowa ekipa rządząca zwróciła na drażliwa kwestię, jaką był niewątpliwie problem Albańczyków w Kosowie. Jednak Albania, nie chcąc popaść w konflikt z Serbią, ograniczała się jedynie do oświadczeń i deklaracji. Jako jedno z najważniejszych zadań międzynarodowej dyplomacji albańskiej wyznaczono sobie poprawę stosunków z Grecją. Głównym źródłem napięć była albańska emigracja zarobkowa. Grecy zawyżali liczebność greckiej mniejszości w Albanii poprzez przyznawanie prawa pobytu tym, którzy zadeklarują pochodzenie greckie. Kolejnym ważnym problemem były kwestie związane z hierarchią prawosławną. W sierpniu 1992 r. do Albanii zostało przysłanych (w porozumieniu z Konstantynopolem) czterech greckich duchownych. Jeden z nich wkrótce został usunięty z Albanii za publiczne antyalbańskie wystąpienie. Grecy "odwdzięczyli się" wydaleniem 30 tysięcy albańskich robotników sezonowych (do połowy 1993 r.). Wobec takiego biegu spraw nastąpiło zbliżenie albańsko - tureckie. Skutkiem tego było zawarcie w kwietniu 1992 r. umowy o współpracy wojskowej. W czasie wojny w Bośni wzrosło znaczenie Albanii - począwszy od 1993 r. albańskie porty były wykorzystywane do transportów broni dla muzułmanów (dostarczanej z krajów muzułmańskich) oraz do blokady Czarnogóry. Od 16 grudnia 1992 r. Albania podjęła próby wejścia do NATO, ale mimo współpracy wojskowej z USA zakończyły się one fiaskiem.

Jugosławia

Tu przemiany miały najbardziej dramatyczny przebieg. Od wielu lat narastały w Jugosławii dążenia odśrodkowe różnych grup narodowościowych. W kraju narastały też ostre spory na tle religijnym (w Jugosławii zamieszkiwała ludność katolicka, prawosławna i muzułmańska). Po śmierci Josipa Broz - Tity, sytuacja najszybciej uległa zaostrzeniu w Kosowie. 90% ludności Kosowa stanowili Albańczycy, którzy chcieli w praktyce realizować konstytucyjny zapis o autonomii i częściowej niezależności tej części Republiki serbskiej. Jednak dla Serbów Kosowo, czyli tzw. Stara Serbia, było kolebką średniowiecznego państwa. W Kosowie (w mieście Peć, Peja) znajdowała się też siedziba patriarchy serbskiej Cerkwi oraz miejsca najstarszych zabytków serbskiej sztuki sakralnej. Dlatego taż nieuchronne było zderzenie się mocarstwowego serbskiego nacjonalizmu ("Wielka Serbia") z narodowym nacjonalizmem serbskim. Albańczycy posiadali wprawdzie w Kosowie pełnie praw kulturalnych (mieli nawet własny uniwersytet), ale chcieli także realizować się na drodze politycznej, jako nowa republika związkowa w Jugosławii. W Belgradzie obawiano się, że mogłoby to doprowadzić do oderwania Kosowa od Jugosławii i przyłączenia go do Albanii. Coraz bardziej malały szanse na pokojowe rozwiązanie konfliktu: ludność albańska w Kosowie stawiała opór, a projugosłowiańscy politycy albańscy zostali całkowicie zdyskredytowani. Prowincja Kosowo została zajęta przez wojsko, a ówczesny przewodniczący serbskiego Związku Komunistów Slobodan Milošević zniósł autonomię Kosowa (tak samo postąpiono wobec również autonomicznej, zamieszkałej głównie przez Węgrów, Wojwodiną). Stało się to bez zgody Albańczyków, Milošević wykorzystał uczucia serbskiej większości narodowej. Serbów dręczyło widmo "Wielkiej Albanii", ale problem dotyczył też Macedonii, gdzie 25 % całego społeczeństwa stanowili Albańczycy. W kwietniu 1990 r., kiedy konflikt w Kosowie został zażegnany, i kiedy po reformie walutowej (przeprowadził ją premier Chorwat Ante Markowić) inflacja spadła do zaledwie 1,5%, wydawało się, że to właśnie Jugosławia, jako pierwsza spośród wszystkich państw postkomunistycznych, dorówna Zachodowi i wejdzie do Wspólnot Europejskich. Jednak przyszłość tego kraju okazała się zupełnie inna.

25 czerwca 1991 r. Słowenia i Chorwacja, dwie najbogatsze republiki Jugosławii, postanowiły wystąpić z Federacji i proklamowały niepodległość. Oba te państwa już od dłuższego czasu odczuwały niedogodności wynikające z pozostawania we wspólnym państwie. Jako lepiej rozwinięte, ponosiły pewne obciążenia gospodarcze na rzecz gorzej rozwiniętych republik Federacji. Politycy słoweńscy i chorwaccy doskonale zdawali sobie sprawę, że państwa te będą lepiej funkcjonować jako niezależne republiki. Nie istniały jeż zagrożenia, jakie skłoniły Słoweńców i Chorwatów w 1918 roku do szukania pomocy U Serbii. Początkowo obie republiki dążyły jedynie do przekształcenia Jugosławii w konfederację luźno powiązanych ze sobą republik (zachowałyby one pełną suwerenność). Stanowisko Chorwacji i Słowenii przedstawił w Belgradzie w dniu 5 października 1990 r. prezydent Chorwacji Franjo Tudjman. Pozostałe republiki nie poparły tej propozycji. Zatem dla Chorwacji i Słowenii konieczne stało się szukanie innych sposobów na wyjście z federacji. 23 grudnia 1993 roku odbyło się w Słowenii referendum, w którym 88,5% ludności opowiedziało się za niezależnością państwową tej republiki. Jednak na kolejnych posiedzeniach ogólnojugosłowiańskiego prezydium nie znaleziono żadnego rozwiązania dla tej sytuacji. 15 maja 1991 r. na skutek sprzeciwu Serbii i znajdujących się pod jej wpływami Kosowa i Wojwodiny (Serbii nie poparły Macedonia, Bośnia - Hercegowina i Słowenia) na przewodniczącego prezydium jugosłowiańskiego nie został wybrany Chorwat Stipe Mešić. 19 maja 1991 r. odbyło się referendum, w którym Chorwaci opowiedzieli się za swoja niezależnością państwową. Oba państwa zostały od razu uznane przez Watykan i RFN.

Dwa dni po ogłoszeniu przez Chorwację i Słowenię niezależności, 27 czerwca 1991 r., armia jugosłowiańska rozpoczęła interwencję wojskową w Słowenii. Pretekstem miało być zabezpieczenie granic państwowych. Zakładano, że Słowenia zostanie szybko podbita, a potem armia jugosłowiańska zaatakuje Chorwację. Jednak Słoweńcy stawili silny opór i jugosłowiańskim wojskom nie udało się opanować lublańskiego lotniska i kluczowych punktów na granicy. Większość państw europejskich, a także USA potępiły jugosłowiańska agresję na Słowenię. Jednak politycy europejscy uważali, że pokojowe rozwiązanie jest jeszcze możliwe i stała na stanowisku integracji jugosłowiańskiej. Tymczasem jugosłowiańskie dowództwo postanowiło wycofać wojska ze Słowenii i wkroczyć do Chorwacji. Planowano utworzenie "Wielkiej Serbii", która miała się składać z Macedonii, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny oraz z chorwackich terenów zamieszkałych w większości przez Serbów (Serbowie stanowili ponad 11,5% ogólnej liczby mieszkańców Chorwacji). Chorego gen. Veljko Kadjevicia zastąpił generał Blagoje Adžić, który żywił osobistą urazę wobec Chorwatów (w czasie II wojny światowej jego rodzina została wymordowana przez ustaszów Ante Pavelicia). Zresztą w zdominowanej przez Sebów armii jugosłowiańskiej nastroje antychorwackie były bardzo silne. Na terenie Chorwacji okupację Republiki Krainy i Slawonii (na których terytorialną autonomię nie zgadzali się Chorwaci i w których mieszkała także ludność serbska) rozpoczęła się okupacja armii jugosłowiańskiej i nieregularnych formacji serbskich z tych terenów.

Tymczasem w Macedonii na 8 września 1991 r. wyznaczono referendum, w którym obywatele mieli się wypowiedzieć o przyszłości republiki. Ponad dwie trzecie spośród głosujących opowiedziało się za niepodległością kraju. Referendum zbojkotowała mieszkająca w Macedonii ludność albańska. 17 listopada 1991 r. prezydent Kiro Gligoorov proklamował powstanie niepodległej Macedonii. Było to trzecie państwo, które wystąpiło z jugosłowiańskiej federacji. 14 lutego 1992 r. władze Jugosławii zadecydowały o wycofaniu z Macedonii armii oraz sprzętu wojskowego. Serbowie przejęli 90% broni, a licząca niespełna 2 miliony mieszkańców Macedonia została pozbawiona armii. To nie był koniec rozpadu Jugosławii. 1 marca 1992 r. odbyły się referenda a Bośni i Hercegowinie oraz w Czarnogórze. 99% biorących udział w referendum opowiedziała się za niepodległością Bośni i Hercegowiny (stanowiący 32% ludności Serbowie nie głosowali, a już wcześniej opowiedzieli się za własnym państwem z osobną konstytucją). Natomiast w Czarnogórze aż 95,5% spośród głosujących opowiedziało się za pozostaniem w federacji jugosłowiańskiej. 27 kwietnia 1992 r. konstytucję przyjęła Federacyjna Republika Jugosławii, tzw. "trzecia Jugosławia". Składała się ona z Serbii, Czarnogóry oraz Kosowa i Wojwodiny (położonych na terenie Serbii). Jednak w obrębie tych granic pozostawali Albańczycy, Węgrzy i muzułmanie gotowi do utworzenia własnej republiki wewnątrz nowego państwa jugosłowiańskiego. Tymczasem 9 stycznia 1992 r. Serbowie utworzyli Serbską Republikę w Bośni - Hercegowinie, a Chorwaci 3 lipca 1992 r. Republikę Herceg - Bośnia. Wybuchła w republice wojna domowa, w wyniku której bośniaccy Serbowie (posiadający przewagę militarną) dokonali wielu zbrodni. Ich polityka "etnicznego oczyszczania" wywołała największy po II wojnie światowej exodus ludności. Swoje domy opuściło prawie 60% ludności Bośni i Hercegowiny (uciekali do Chorwacji, Niemiec i Szwecji). Mediację między zwaśnionymi narodami starały się prowadzić różne organizacje międzynarodowe (UE, ONZ, NATO, forum KBWE). Muzułmanie w Bośni i Hercegowinie próbowali na początku utworzyć republikę, w której rządy sprawowaliby muzułmanie (tj. najliczniejsza społeczność). Pozwoliłoby to na utrzymanie jedności granic. Jednak takie rozwiązanie okazało się niemożliwe do zrealizowania. Dlatego też w marcu 1992 r. w Lizbonie zostały ustalone (za pośrednictwem UE) zasady federacji. Granice zostały określone w oparciu o kryteria narodowościowe. Jednak podziałem władzy nie byli zainteresowani przywódcy żadnej ze skłóconych stron. Dlatego w kwietniu 1992 r. międzynarodowa społeczność międzynarodowa uznała powstanie niepodległej Bośni - Hercegowiny. 25 maja 1992 r. państwo to, wraz z Chorwacją i Słowenią zostało przyjęte do ONZ. Miało to doprowadzić do zakończenia wojny domowej. Jednak skutkiem tego kroku były dodatkowe napięcia i konflikty. Serbowie zostali uznani za głównego agresora, inicjatora wojny. Na Jugosławię nałożono sankcje gospodarcze. Polecono oddanie wojskowego sprzętu pod kontrolę jednostek ONZ i zakazano lotnictwu jugosłowiańskiemu poruszania się w przestrzeni powietrznej Bośni - Hercegowiny. Siły pokojowe ONZ zostały rozmieszczone na liniach frontu. Jednak próby podjęte przez ONZ nie doprowadziły do porozumienia i pacyfikacji. Akceptacji zwaśnionych stron nie uzyskały plany pokojowe (Vance'a - Owena, Owena - Stoltenberga i inne), a przede wszystkim bośniackich Serbów (opanowali oni 75% obszaru Bośni - Hercegowiny). Obraz wojny zmieniły dopiero użycie siły na oddziały zgrupowanych wokół Sarajewa bośniackich Serbów. Duże straty Serbom zadała także ofensywa chorwacko - muzułmańska. Wojskom chorwackim udało się odebrać Serbom Krainę oraz sporą część Bośni - Hercegowiny. Wojna trwała już trzy i pół roku. W listopadzie 1995 r. pojawiła się możliwość zakończenia konfliktu. W Dayton zostało podpisane przez prezydentów Bośni, Chorwacji i Serbii porozumienie. Na jego mocy Bośnia - Hercegowina została uznana za niepodległe państwo. Miało być ono podzielone na dwie części: chorwacko - muzułmańską i serbską. Porozumienie zostało podpisane pod patronatem USA. Traktat pokojowy został podpisany w Paryżu 14 grudnia 1995 r. opierał się on na porozumieniu z Dayton. Pokoju miały pilnować 60-tysięczne siły IFORu (wojska interwencyjne NATO).

Narastał też konflikt między Macedonią a Grecją. Głównym powodem konfliktu było to, że nowopowstała republika przyjęła nazwę Macedonia, jako oficjalne określenie państwa. Grecy byli też niezadowoleni z przyjęcia przez Macedończyków gwiazdy Verginy jako emblematu flagi i godła państwowego. Greckie sprzeciwy wywoływał też zapis w macedońskiej konstytucji, mówiący o macedońskich Słowianach, żyjących w Grecji. Dla Greków nazwa Macedonia była zarezerwowana dla leżącej na północy ich kraju (od roku 1913 tzw. Macedonia Egejska, czyli większa część Macedonii znajduje się w posiadaniu Greków). Dlatego też rząd grecki nie chciał uznać ani faktu istnienia narodu macedońskiego, ani jego państwa. W Atenach, Salonikach oraz w innych greckich miastach przeciwko Republice Macedonii odbywały się liczne demonstracje. Opóźniało to możliwość włączenia tego państwa w międzynarodowe struktury, jak Unia Europejska czy ONZ. 9 kwietnia 1993 r. Macedonia została przyjęta w poczet członków ONZ. Miało to zapobiec eskalacji konfliktu. Jednak ze względu na składane przez Grecję protesty dokonało się to pod nazwą "Była Jugosłowiańska Republika Macedonii". Oprócz Grecji Macedonia została uznana przez wszystkie państwa UE. 16 lutego 1994 r. władze w Atenach zadecydowały o blokadzie gospodarczej dla Macedonii, a także na zamkniecie portu w salonikach dla dostaw macedońskich. Dla słabej gospodarki macedońskiej były to decyzje bardzo niekorzystne. 13 września 1995 r. w nowojorskiej siedzibie ONZ podpisano tymczasowe porozumienie. Zgodnie z jego treścią Grecy mieli uznać Macedonię jako niepodległe państwo i znieść blokadę gospodarczą tego kraju. Natomiast Macedończycy zostali zobowiązani do zmiany godła (usunąć z niego gwiazdę Verginy) oraz usunąć z treści ustawy zasadniczej artykuły mówiące o pretensjach Macedonii do części greckiego terytorium o takiej samej nazwie). 5 października 1995 r. parlament macedoński zmienił treść konstytucji. W październiku 1995 r. Grecy znieśli blokadę gospodarczą Macedonii.

Rozwiązanie RWPG i Układu Warszawskiego

W nowej rzeczywistości politycznej nie było już miejsca ani dla RWPG ani dla Układu Warszawskiego. Przyczyniła się do tego gruntowna transformacja w stosunkach politycznych w Europie i na świecie. Pozycja ZSRR (a po jego rozpadzie Rosji) słabła, dotychczasowy dwubiegunowy układ sił uległ dezintegracji. Zresztą już od lat siedemdziesiątych pogłębiały się oznaki postępującej stagnacji w RWPG. Zwłaszcza w obliczu rozwoju kontaktów gospodarczych pomiędzy jego członkami a zachodem. O pogłębianiu się różnic w interesach poszczególnych państw członkowskich RWPG były problemy z realizacją kolejnych planów integracyjnych (1976-1980 i 1981-1985). Brakowało porozumienia w kwestii modernizacji przemysłu oraz dostępu do nowoczesnych technologii. Państwa wchodzące w skład RWPG coraz bardziej uzależniały się od importu z Zachodu. Skutkiem tego był nieustanny wzrost zadłużenia zagranicznego. Dla członków RWPG wysokie nakłady na zbrojenia były obciążeniem zbyt dużym. 5 stycznia 1991 r. Moskwa przedstawiła plan przekształcenia RWPG w Międzynarodową Organizację Współpracy Gospodarczej, która miała być strukturą o charakterze konsultacyjno - doradczym (w jej skład mieli wchodzić członkowie RWPG oraz RFN i Jugosławia). Miała obowiązywać zasada równego partnerstwa. Była to ostatnia próba ratowania RWPG. Koncepcja ta okazała się niemożliwa do zrealizowania. 28 czerwca 1991 r. został podpisany w Budapeszcie protokół rozwiązujący RWPG (podpisali go przedstawiciele ZSRR, Polski, Bułgarii, Czecho-Słowacji, Rumunii, Węgier, Kuby, Mongolii i Wietnamu.

Wydarzenia z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (czyli rozpad bloku wschodniego, pogłębiający się kryzys w ZSRR oraz zjednoczenie Niemiec) położyły ostateczny kres funkcjonowaniu Układu Warszawskiego. 25 lutego 1991 r. zapadła decyzja, że z dniem1 kwietnia zostaną zlikwidowane struktury wojskowe paktu. Moskwa usiłowała przekształcić Układ w forum konsultacyjne, ale bezskutecznie. W Pradze podczas posiedzenia Politycznego Komitetu Doradczego w dniu 1 lipca 1991 r. podpisy pod porozumieniem dotyczącym wygaśnięcia umowy z 14 maja 1955 r. i protokołu z 26 kwietnia 1985 r. złożyli prezydenci: Polski (Lech Wałęsa), Czecho - Słowacji (Václav Havel), Bułgarii (Żeliu Żelew), Rumunii (Ion Iliescu) oraz premier Węgier József Antall wiceprezydent ZSRR Giennadij Janajew. Odtąd wzajemne stosunki tych państw miały być oparte na zasadach zawartych w Akcie Końcowym KBWE (z l sierpnia 1975 r.) i Paryskiej Karcie Nowej Europy (z 21 listopada 1990 r.). Za symboliczne zakończenie okresu radzieckiej dominacji w Europie Środkowo - Wschodniej było opuszczenie przez Armię Radziecką terytorium kolejno: Węgier, Czecho - Słowacji, Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

Rozwiązanie RWPG i Układu Warszawskiego to wydarzenia symboliczne. Zakończyło ponad czterdziestoletnią epokę podziału Europy i świata na dwa bieguny.