Na Ziemi jest coraz więcej ludzi i większość z nich mieszka w miastach. Większe miasta wchłaniają w swój obręb podmiejskie wsie lub łączą się ze sobą, tworząc aglomeracje. W tak przekształcanym środowisku ciągle jednak pozostaje miejsce na przyrodę, dlatego miasta jako całość oraz przyroda miejska stały się ostatnio przedmiotem badań ekologów.

Miasto jako ekosystem

Istnieją różne koncepcje co do tego, czy miasto powinniśmy uważać za ekosystem, czy też nie. Jest wiele definicji ekosystemu, jednak wszystkie one sprowadzają się do tego, że ekosystem składa się producentów, konsumentów i destruentów oraz jest samowystarczalny dzięki dwóm podstawowym procesom: przepływowi energii i obiegowi materii. W mieście występują wszystkie wymienione ogniwa sieci troficznej, jednak funkcjonowanie tego układu jest zaburzone. Producenci wprawdzie wytwarzają energię pierwotną, lecz jest ona w znikomym stopniu wykorzystywana przez dominujący w mieście gatunek - człowieka. Korzysta on ze źródeł energii spoza miasta (z terenów rolniczych) oraz z wtórnych źródeł, jakimi są elektrownie i inne zakłady przemysłowe. Odchody i odpady wytwarzane przez ludzi nie są dostępne dla destruentów, ponieważ zostają dostają się do kanalizacji i są wywożone poza miasto w celu utylizacji. Tak więc według jednych miasto włącznie z człowiekiem stanowi odrębny, całościowy ekosystem, natomiast według innych miasto to jedynie zbiór ekosystemów (np. ekosystemem jest park, trawnik osiedlowy czy ogródek przydomowy).

Klimat miasta

W mieście panuje wyższa temperatura niż na terenach pozamiejskich. Wynika to z lokalnego efektu cieplarnianego - nad miastem gromadzi się chmura zanieczyszczeń, która zatrzymuje ciepło uciekające w atmosferę. A że miasto produkuje znacznie więcej ciepła (zakłady przemysłowe, ogrzewanie budynków, instalacje, komunikacja) niż obszary naturalne, efekt ten wzmaga się. Zanieczyszczenia w powietrzu stanowią punkt kondensacji pary wodnej, wskutek czego nad miastem powstają chmury i opady są wyższe niż poza miastem. Mimo to ogólny poziom wilgotności jest niższy, ponieważ większość wody opadowej niw siąka w glebę, ale po asfalcie spływa do kanalizacji i nie jest włączana w obieg przed producentów. Wysoka zabudowa powoduje wyhamowanie wiatru, przez co ruchy powietrza są znacznie mniej odczuwalne i nie są w stanie przemieścić gromadzących się nad miastem zanieczyszczeń.

Zanieczyszczenia

W dużych miastach silnie zanieczyszczone jest powietrze. Zawartość tlenu jest niższa, stwierdza się natomiast wysokie stężenia dwutlenku siarki (SO2), tlenków azotu, tlenku węgla (CO) i dwutlenku węgla (CO2) oraz węglowodorów aromatycznych, metanu oraz pyłów. Wody powierzchniowe i podziemne są skażone, a gleby jałowe i silnie zasolone.

Roślinność w mieście

W mieście występują dwa rodzaje zbiorowisk roślinnych - zieleń urządzona oraz roślinność spontaniczna. Zieleń urządzona to obszary całkowicie ukształtowane przez człowieka pod względem rozmieszczenia i doboru gatunków oraz stale pielęgnowane. Mamy więc w miastach parki spacerowe, trawniki, ozdobne klomby, zieleń wzdłuż ulic itp. Tereny te są regularnie koszone i przycinane a liście i skoszona trawa są usuwane. Poza zielenią urządzoną w mieście występuje też roślinność rozwijająca się spontanicznie na dogodnych siedliskach - są to przeważnie zbiorowiska ruderalne, a występujące tam gatunki to rośliny traktowane przez nas zazwyczaj jako chwasty. Na terenie miasta mogę też występować zbiorowiska półnaturalne - łąki oraz roślinność nadrzeczna (w przypadku nieuregulowanych koryt rzecznych). Często zachowane zostają fragmenty leśne, jednak szybko nabierają one charakteru parkowego. Każdy jednak rodzaj roślinności ma do spełnienia określoną funkcję. Podstawową funkcją roślin zielonych w przyrodzie jest wytwarzanie biomasy oraz tlenu przy jednoczesnych pochłanianiu dwutlenku węgla. Roślinność miejska skutecznie pochłania nie tylko CO2, ale i inne zanieczyszczenia z powietrza, działając jak filtr. Rośliny tłumią też hałas i wyhamowują wiatr. Zieleń miejska pełni też funkcję estetyczną i rekreacyjną dla mieszkańców.

Zwierzęta w mieście

Roślinność stwarza warunki siedliskowe dla różnych grup zwierząt. Te, które żyją w mieście, znajdują w nim dla siebie warunki lepsze niż na obszarach pozamiejskich. Najczęściej pozytywną cechą miasta jest jego klimat - jest tu ciepło i sucho. Nie występują tu licznie drapieżniki - najwięcej z nich to psy i koty, które żywione są przez człowieka, toteż polują znacznie rzadziej niż dzikie drapieżniki. Dla wielu ptaków miasto dostarcza rozmaitych miejsc do gniazdowania - pomijając już gatunki gnieżdżące się w parkach, gniazda spotyka się również w budynkach, szczególnie dotyczy to gatunków skalnych (bloki stanowią świetny substytut skał). Najbardziej zauważalną grupą zwierząt w miastach są właśnie ptaki. Cechuje je niska antropofobia (strach przed człowiekiem). W miastach ptaki są też często dokarmiane, a warunki klimatyczne pozwalają na dłuższy czas odbywania lęgów, przez co zwiększa się rozrodczość i liczebność populacji. Wiele gatunków to typowe synantropijne zwierzęta, związane od dawna z człowiekiem i zależne od niego, np. wróbel. Jednak coraz więcej ptaków żyje w miastach, nie przywiązując się do samego człowieka - takie gatunki nazywamy synurbijnymi. Przykładem może być gawron czy mewa.

Ochrona przyrody w miastach

Choć mamy w kraju sporo terenów objętych ochroną prawną, to należy też dbać o stan przyrody w miastach. Dlaczego? Wynika to z funkcji, jakie pełnią tereny zielone oraz podstawowych zasad ekologii. Tereny zielone odgrywają ważną i pozytywną rolę w życiu mieszkańców miast - produkują tlen, filtrują zanieczyszczenia, tłumią hałas, dostarczają przyjemności. Jednak aby mogły prawidłowo spełniać te funkcje, muszą sprawnie funkcjonować. A do tego potrzeba w pełni rozwiniętego ekosystemu ze wszystkimi ogniwami troficznymi i różnorodnością gatunkową zarówno roślin, jak i zwierząt. Zbiór obcych gatunków drzew, posadzonych obok siebie czy też trawnik z jednym gatunkiem trawy, nisko przystrzyżony, pozbawiony ściółki nie są w stanie dobrze funkcjonować samodzielnie. Dlatego też w mieście powinno się tworzyć jak najwięcej obszarów zielonych o charakterze naturalnym - zachować łąki i fragmenty lasów, pozwolić trawnikom zarosnąć "chwastami" i kosić nieco rzadziej lub na wyższej wysokości. To pozwoli nam poczuć się "bliżej natury". Bo przecież do natury, poza miasto, nas wciąż ciągnie.