Ptasie radio - problematyka
W przypadku „Ptasiego radia” Juliana Tuwima problematyka nie opiera się głównie na temacie przewodnim wiersza. Na pierwszym planie stoi zabawa dźwiękiem i mistrzowskie naśladownictwo ptasiego szczebiotu i śpiewu, za pomocą krótkich, powtarzalnych sylab, które układają się w niezwykłą symfonię dźwięków. Ptasi rozgardiasz bawi nie tylko – jak się wydaje – podmiot liryczny, ale także czytelnika.
W głębszej warstwie wiersz dotyka problemu komunikacji i chaosu. Ptaki zwołują poważną naradę, ale bardzo szybko zamiast spokojnej dyskusji zaczyna się przekrzykiwanie, kłótnie i mieszanina głosów, w której niczego nie da się już zrozumieć. Można więc odczytać „Ptasie radio” jako lekką, humorystyczną przestrogę przed sytuacją, w której każdy mówi, nikt nie słucha, a wspólna rozmowa zmienia się w hałaśliwy zgiełk.
