Tryptyk rzymski: medytacje

Jan Paweł II

Streszczenie szczegółowe

Tryptyk Rzymski podzielony jest na trzy części, z których każda posiada również rozdziały.

I

Strumień

1.

Zdumienie

Poeta podziwia przyrodę w swej naturalnej postaci. Pisze, że rytm górskiego potoku odkrywa przed nim „Przedwczesne Słowo”. Zadziwia go boskie milczenie wśród mnogości odgłosów natury. Zastanawia się, dokąd prąd niesie wodę potoku w rytmicznym ruchu. 

Poeta rozmawia z potokiem. Pisze, że przemija tak jak on, po czym podaje w wątpliwość swoją tezę i zatrzymuje swoje rozważania. Zauważa, że to człowiek zdumiewa się nad strumieniem, nawiązując do Adama. 

Poeta wskazuje, że to Adam był pierwszym człowiekiem, który szukał sensu i czuł właśnie zdumienie.  Porównuje zmienność ludzkiego zdumienia do fali, podkreślając, że aby spotkać się z Przedwczesnym Słowem, trzeba się zatrzymać i w nim szukać sensu. 

2.

Źródło

Poeta pisze, że aby znaleźć źródło potoku, trzeba iść pod prąd. Prosi strumień o pomoc w odnalezieniu początku, porównując go do tajemnicy. Prosi o możliwość zwilżenia warg w źródlanej wodzie, jako czerpaniu ze źródła.

II

Medytacje nad „Księgą Rodzaju” na progu Kaplicy Sykstyńskiej

1.

Pierwszy Widzący

Poeta rozważa, kim jest Stwórca. Wskazuje na to, że Stwórca występuje w nieograniczonej przestrzeni i czasie. Pisze, że „Tajemnica początku rodzi się wraz ze słowem”, nawiązując do szukania go w potoku poprzedniej części Traktatu rzymskiego. Poeta mówi, że Stwórca widział to, co tworzył w czystej i doskonałej postaci. Porównuje „słowo” do niewidzialnego progu, który wyznacza granicę dziejów.

Poeta stoi na progu Kaplicy Sykstyńskiej i podziwia dzieło Michała Anioła, chwaląc jego umiejętność przedstawienia za pomocą obrazu tego, co zawarte jest w Księdze Rodzaju. Pisze, że Michał Anioł napisał tu Księgę Rodzaju z pomocą kolorów i niekończącego się zdziwienia.

Poeta opisuje obraz, w którym widać początek wyłaniający się z niebytu i podkreśla, że najbardziej wymowny jest Kres i Sąd, przed którym każdemu przyjdzie stanąć. 

2.

Obraz i podobieństwo

Poeta pyta, czy to możliwe by Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. Po odpowiedź odsyła do obrazu Michała Anioła, który w mistrzowski sposób połączył ze sobą początek i kres. 

On

W kolejnych wersach poeta pisze o doskonałości Stwórcy, którą odnajdujemy we wszystkim, co stworzył, a co nas otacza. 

Człowiek (ja)

Twierdzi, że człowiek także jest bardzo dobry i nawet dzieje ludzkości, nie są w stanie przysłonić prawdy o obrazie i podobieństwie. 

Michał Anioł

Wreszcie pochwala Michała Anioła za genialne ujęcie słów Księgi Rodzaju. Pisze, że również Stwórca, widząc ten obraz, uznaje go za bardzo dobry tak, jak swoją pracę nad stworzeniem człowieka.

Oni

Adam i Ewa byli doskonali na obraz i podobieństwo Boże. Poeta pyta, jak się z tym czuli i czy nie chcieliby się znów w tym stanie odnaleźć, ponieważ taki jest realny obraz człowieka, który prawdziwie żyje tylko w Bogu. Pisze, że Michał Anioł, wychodząc z Watykanu, zostawił klucz, w którym „niewidzialne wyraża się w widzialnym”. Tym samym potwierdza, że artysta bardzo trafnie przestawił słowa pisma, które mogłyby być trudne do wyobrażenia.

3.

Prasakrament

Pod postacią prasakramentu kryje się Stwórca, ale także Komunia Osób, żyjących w prawdzie, dobru i pięknie. Poeta pisze, że Bóg przedstawił nam swój wizerunek, tworząc człowieka na swe podobieństwo. To dlatego w dziele Michała Anioła Bóg jawi się jako wszechmocny starzec, podobny przecież do Adama. Pierwsi ludzie z kolei są nadzy, ale nie czują wstydu do momentu popełnienia grzechu. Zostaje tu podkreślone, że życie w czystości pozwala dotrzeć do źródła. 

Kolejne wersy mówią o jedności kobiety i mężczyzny, małżeństwie i rodzicielstwie, jako o największej odpowiedzialności oraz sięganiu do źródeł i początku.

Spełnienie – Apokalipsis

Poeta pisze, że kres jest niewidzialny, ale artyście udało się go wyrazić pod postacią Sądu, który przyjmuje błogosławionych, a odsyła przeklętych. W ten sam sposób przez Sąd przechodzą kolejne pokolenia ludzi: na świat przychodzą nadzy i nadzy kończą życie. Zaznacza jednak, że nie cały człowiek umiera, a pozostaje jego niezniszczalna cząstka.

4.

Sąd

Sąd jest dobrze widoczny w obrazie artysty i jednocześnie najważniejszy. To przed nim staje niezniszczalna cząstka człowieka. Poeta przypomina, że Adam pojął, że jest nagi po zjedzeniu jabłka. To dziedzictwo (grzechu pierworodnego) niosą ze sobą przed Sąd kolejne pokolenia. 

Posłowie

Pod sklepieniem wypełnionym obrazem Michała Anioła zbiera się konklawe, jako ci, którzy odpowiedzialni są z Piotrem za klucze do Królestwa. Konklawe odbywa się zatem pod okiem wszechwidzącego Boga. Poeta wspomina konklawe swojego poprzednika i to, na którym sam został wybrany na Papieża. Po jego śmierci odbędzie się tu kolejne konklawe, a obraz Początku i Kresu oraz Sądu pomoże kardynałom we wskazaniu właściwego następcy.

III

Wzgórze w krainie Moria

1.

Ur w ziemi chaldejskiej

Poeta pisze o czasie, gdy ludzie prowadzili wędrowny tryb życia i osiedlali się tam, gdzie była woda i żyzna gleba pod uprawy. 

Zastanawia się, czy Abram czuł smutek opuszczając Ur w ziemi chaldejskiej, czy bez wahania ruszył za Głosem. 

Głos obiecał Abramowi liczne potomstwo, podczas gdy bohater bezskutecznie przez lata starał się o dziecko ze swą małżonką.

2.

Tres vidit et unum adoravit

Poeta zastanawia się, kim jest Głos. Abram rozpoznał w nim Boga, choć Głos brzmiał jak słowa wymawiane przez ludzi. Pewnego dnia odwiedziło Abrama Trzech Przybyszów, lecz on rozpoznał w nich Głos Boga i rok później cieszył się wraz z żoną z narodzin syna, choć oboje byli już w podeszłym wieku. Bóg nadał Abramowi imię Abraham, co znaczy „Ten, który uwierzył wbrew nadziei”.

Poeta pisze, że ludzie sami tworzyli sobie bogów w Egipcie, Helladzie czy Rzymie. Abraham, jako jedyny uwierzył temu Bogu, który jest i posłuchał jego Głosu, zapraszał do swego namiotu i proponował gościnę. Jedyny prawdziwy Bóg przyszedł do Abrahama i objawił mu „Tajemnicę zakrytą od założenia świata”.

3.

Rozmowa ojca z synem w krainie Moria

Abraham od trzech dni idzie z synem Izaakiem na wzgórze, by złożyć ofiarę Bogu. Syn dziwi się, że nie mają ze sobą żertwy (ofiary), ale nie pyta o nią ojca. Abraham nie ma odwagi, by powiedzieć synowi, że to on ma być ofiarą, zgodnie z tym, co nakazał mu zrobić Bóg. Abraham w milczeniu już wyobraża sobie, jak zabija swojego długo wyczekiwanego syna na stosie. Bóg dał mu upragnione dziecko i teraz je zabiera.

Abraham nie wie, że Bóg w ostatniej chwili zatrzyma jego rękę i syn będzie żył, a Abraham będzie ojcem narodów. Wzgórze w krainie Moria jest oczekiwaniem, ponieważ tu, ma zostać odkryta tajemnica. 

4.

Bóg Przymierza

Dzięki Abrahamowi i jego historii Bóg odkrywa swoją tajemnicę ludziom. Dziś odwiedzamy miejsca pobytu Abrahama w poszukiwaniu obietnicy i „by dotrzeć do początku Przymierza”.

Bóg na przykładzie ofiarności Abrahama pokazuje, że wiara wbrew nadziei ma sens i ta wiara daje życie wieczne. W ten sposób zostało zawarte Przymierze.

Potrzebujesz pomocy?

Współczesność (Język polski)

Teksty dostarczone przez Grupę Interia. © Copyright by Grupa Interia.pl Sp. z o.o. sp. k.

Opracowania lektur zostały przygotowane przez nauczycieli i specjalistów.

Materiały są opracowane z najwyższą starannością pod kątem przygotowania uczniów do egzaminów.

Zgodnie z regulaminem serwisu www.bryk.pl, rozpowszechnianie niniejszego materiału w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, utrwalanie lub kopiowanie materiału w celu rozpowszechnienia w szczególności zamieszczanie na innym serwerze, przekazywanie drogą elektroniczną i wykorzystywanie materiału w inny sposób niż dla celów własnej edukacji bez zgody autora podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.

Polityka Cookies. Prywatność. Copyright: INTERIA.PL 1999-2022 Wszystkie prawa zastrzeżone.