W tym artykule przeczytasz o:

Bukietnica Arnolda (Rafflesia arnoldii)

Bukietnica Arnolda to pasożytnicza roślina, która występuje w tropikalnych lasach na Sumatrze i Borneo. Żeruje na krzewach Cissus, a sama nie ma korzeni, łodyg i liści. Ma za to jeden z największych kwiatów na świecie — może mieć on nawet metr średnicy i ważyć do 10 kg! Niestety bukietnica kwitnie bardzo rzadko – raz na kilka lat i tylko przez niecały tydzień. Miejscowi nazywają ją „trupim kwiatem”, ponieważ wydziela zapach zgnilizny, który wabi zapylające tę roślinę muchówki. Co ciekawe, naukowcy odkryli, że jest to najszybciej zwiększający swój rozmiar podczas ewolucji organizm na świecie – 64 mln lat temu jego kwiat był 79 razy mniejszy niż dziś.

41128877_s
Bukietnica Arnolda może osiągać średnicę nawet 1 m! /123RF/PICSEL


Przeczytaj również: TOP 7 niezwykłych ptaków. Wyglądają jak z filmów fantasy!

Litops (Lithops)

Litops często nazywany jest „żywym kamieniem”, ponieważ upodabnia się do otaczających go kamyków, aby nie zostać zjedzonym przez zwierzęta. Jest to sukulent, którego możemy spotkać w Namibii i RPA. Dożywa nawet 50 lat i kwitnie promienistymi kwiatami o żółtej lub białej barwie. Wydostają się one ze szczeliny pomiędzy jego liśćmi. Tę roślinę każdy może mieć w swoim domu, ponieważ da się ją kupić również w naszym kraju.

134623483_l
Litops upodabnia się do kamieni /123RF/PICSEL

 

Aristolochia arborea

To występujący w Gwatemali i Meksyku kwiat, który swoim wyglądem przypomina grzyba i tak wygląda również pod mikroskopem. To sprawia, że lgną do niego komary, które zazwyczaj składają jaja właśnie na grzybach. Ze względu na śliskość kwiatów rośliny, zwabiony do nich komar, ześlizguje się do ich do środka. Wówczas Aristolochia zamyka go w sobie, zmuszając do zapylenia jej.

1024px-Orchidées_bb1
Aristolochia arborea upodabnia się do grzyba /fot. Wikipedia (domena publiczna)


Przeczytaj również: 10 największych inwestycji budowlanych w Polsce. Oto prawdziwe giganty!

Dzbanecznik (Nepenthes)

Dzbanecznik jest mięsożerną rośliną występującą w południowo-wschodniej Azji, na Madagaskarze i w Oceanii. Nazwa kwiatu pochodzi od jego kształtu, przypominającego dzban z „pokrywą”. W środku roślinnego „naczynia” znajduje się płyn trawienny, a na jego obrzeżach substancja wabiąca owady i małe zwierzęta. Gdy te próbują ją zjeść, wpadają do środka, po czym zostają strawione. Natomiast „pokrywa” znajdująca się nad dzbanem, nie pozwala dostać się do niego kroplom deszczu, by nie rozcieńczyły one soku trawiennego. Dzbanecznika możemy obejrzeć w kilku ogrodach botanicznych w Polsce. Jedną z największych kolekcji roślin mięsożernych w Polsce posiada Wrocławski Ogród Botaniczny.

 

Dziwidło olbrzymie (Amorphophallus titanum)

Tę roślinę można spotkać w lasach równikowych Sumatry, jest jednak ona gatunkiem zagrożonym. Dziwidło wytwarza bardzo ciężką bulwę (ważącą od 30 do nawet 120 kg!), z której co jakiś czas wyrasta pojedynczy siedmiometrowy liść o średnicy 4-5 m. Po 6-10 latach tworzy się pierwszy kwiatostan, który ponownie pojawia się co kilka lat. Choć wygląda on niesamowicie, to pachnie zgnilizną, szczególnie nocami. Jego woń wabi wówczas żywiące się padliną chrząszcze. Kwiat możemy podziwiać w Polsce – w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Titan-arum1web
Dziwidło olbrzymie wygląda pięknie, jednak jego zapach nie zachęca /fot. Wikipedia (domena publiczna)

Przeczytaj również: Gigant z Cardiff. Jedno z największych oszustw w nauce

Wiktoria królewska (Victoria amazonica)

Ten niezwykły kwiat występuje dorzeczu Amazonki i ze względu na swój wygląd nazywany jest „talerzem wodnym”. Wiktoria królewska składa się z ogromnych płaskich liści o średnicy do 4 m oraz podniesionych brzegach. To one chronią ją przed zalaniem wodą ze zbiornika, a deszczówka jest odprowadzana z powierzchni liści przez niewielkie otwory. Na wierzchu są one gładkie i zielone, a pod spodem czerwone i kolczaste. Spód liścia jest też pokryty szypułkami, które przecinając się ze sobą, tworzą kratownicę złożoną z kasetek, w których zbiera się gaz wydzielany przez roślinę. To właśnie on zapewnia jej tak dobrą wyporność, że niemal unosi się ona nad wodą, dzięki czemu potrafi utrzymać na sobie nawet dorosłego człowieka. Roślina kwitnie też białymi lub różowymi kwiatami. W Polsce możemy ją oglądać w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu oraz w Palmiarni Poznańskiej.

101480034_s
Wiktoria królewska potrafi unieść nawet dorosłego człowieka /123RF/PICSEL

 

Welwiczja przedziwna (Welwitschia mirabilis)

Ta pustynna roślina żyje w Namibii, Angoli i u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego. Określa się ją jako żywą skamieniałość. Jej pień jest schowany pod ziemią i ma 50 cm długości oraz 120 cm średnicy. Łodyga welwiczji rozrasta się z wiekiem, a z niej wyrastają tylko dwa ogromne liście, których długość sięga nawet 6 m. Na przestrzeni lat liście te pękają, strzępią się i skręcają, ale nigdy nie odpadają — żyją wraz z rośliną kilkaset lat. W nich magazynowany jest węgiel, dzięki któremu welwiczja potrafi przetrwać długie okresy suszy. W Polsce można ją obejrzeć w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu, gdzie została posadzona w 1972 roku i od tej pory nikt jej nie podlewał, ponieważ do życia wystarcza jej jedynie woda z powietrza.

96789304_s
Welwiczja ma tylko dwa wielkie i bardzo długie liście /123RF/PICSEL


Przeczytaj również: Spektakularne i rzadkie zjawiska pogodowe

Smocza lilia (Dracunculus vulgaris)

Smocza lilia pochodzi z Bałkanów, Wysp Egejskich i Turcji, choć dziś można spotkać ją również w innych krajach. Osiąga nawet 2 metry wysokości i tworzy ją piękny mocno skręcony purpurowy kwiat oraz wyrastająca z niego czarna kolba. Kwiaty smoczej lilii mogą mieć długość 1,5 m, a kolba wydziela zapach zgnilizny, wabiący duże muchy. Wpadają one do kwiatostanu, który na noc się zamyka, a rano wypuszcza zapylające owady na zewnątrz. W Polsce niektórzy hodują ją jako roślinę ozdobną w swoich ogrodach.

183718417_s
Smocza lilia zamyka w swoim kwiatostanie na noc owady /123RF/PICSEL

 

Usta niewiasty (Psychotria elata)

Ta przedziwna roślina występuje w tropikalnych lasach Meksyku, Kostaryki, Ekwadoru, Panamy i Kolumbii. Wyróżnia ją niezwykły kształt przylistków, które przypominają... pełne kobiece usta, pomalowane intensywnie czerwoną szminką! Niestety są one widoczne tylko przez jakiś czas przed zakwitnięciem rośliny i mają za zadanie wabić swoich zapylaczy – motyle i kolibry. Wyrastające pomiędzy przylistkami białe kwiaty sprawiają, że „wargi” się otwierają, przez co zaczynają mniej przypominać usta. Miejscowi używają liści ust niewiasty w celach leczniczych.

Psychotria-elata-hooker-s-lips
Kwiat, którego przylistki przypominają pomalowane szminką damskie usta /fot. autor:     Defaidoit, licencja: CC BY-SA 4.0

oprac. Joanna Cwynar


Przeczytaj również:

Co to są bitcoiny? Przewodnik dla laików

Człowiek-lew. Kim był Stefan Bibrowski?

Fakty i mity o piorunach. Oto co warto o nich wiedzieć!