Początki polskiego sci-fi

Już w 1785 roku Michał Dymitr Krajewski, polski pisarz, historyk i nauczyciel, opublikował powieść „Wojciech Zdarzyński, życie i przypadki swoje opisujący”, która opisywała podróż na Księżyc. Nie jest to oczywiście pierwsza sytuacja na świecie, kiedy ktoś opisywał wyprawę na naturalnego satelitę Ziemi. W XVII podróże do krain na Księżycu i na Słońcu opisywał Cyrano de Bergerac, a jedną z pierwszych osób, które opisywały taką wyprawę był Lukian z Samosat, który stworzył satyrę „Prawdziwa historia”. Pojawia się w niej opis podróży na Księżyc i walki z obcymi, a powstała w… I wieku naszej ery. Ponad 1600 lat później Michał Krajewski opisuje utopie na Księżycu, w której równi sobie Sielanie żyją w rolniczej, pacyfistycznej społeczności.

Lądowanie na Księżycu
Czy tak autorzy wyobrażali sobie podróż na srebrny glob? fot. 123RF

Adam Mickiewicz i science fiction

Pisarz znany jest jako twórca polskiej epopei narodowej. Przez część życia tworzył dzieło, które można uznać za początek nurtu znanego nam dzisiaj jako science fiction. Nieopublikowane dzieło Mickiewicza „Historia przyszłości” opisywało ogromny rozwój technologii i postęp cywilizacyjny. Autor w swoim utworze przewidywał powstanie wielu wynalazków m.in. samolotów czy urządzeń umożliwiających przekazywanie i zapis informacji. Dzieło Mickiewicza tworzone było w latach 1829-1838. Co ciekawe wynalazki, których cechy opisywał w "Historii przyszłości" Mickiewicz, np. telefon czy fonograf zostały wynalezione około 40 lat później! Autorowi udało się przewidzieć nie tylko rozwój technologiczny, ale też m.in. wzrost potęgi gospodarczo-politycznej Chin czy też otrzymanie praw wyborczych przez kobiety. 

Dzieło powstawało na emigracji podczas pobytu autora w Rosji, Niemczech i Francji. Nie zostało nigdy opublikowane, a o jego istnieniu wiemy dzięki częściowo zachowanym zapiskom i korespondencji Mickiewicza z jego przyjaciółmi. Ostatecznie swój utwór Mickiewicz zatytułował: „Historia przyszłości”. Akcja opisana w książce toczy się na początku trzeciego tysiąclecia. Głównym tematem poruszonym przez Mickiewicza była przyszłość Polski i Europy. Utwór miał pokazać szczyt rozwoju nauki, a z drugiej strony upadek uczuć i wiary. Gdyby dzieło Mickiewicza zostało opublikowane, mogłoby spowodować rewolucję w literaturze na całym świecie. Badacze literatury uważają, że tematyka, którą poruszał pisarz, wyprzedzała książki innych twórców w trafnych przewidywaniach technicznego i społecznego rozwoju. 

"Trylogia księżycowa"

Kolejnym ważnym dziełem dla polskiej fantastyki naukowej była "Trylogia księżycowa", która powstała w latach 1903-1911. Autor próbuje w niej opowiedzieć o aktualnych jemu koncepcjach naprawy świata i ładu społecznego, zestawiając je z fantastycznymi wydarzeniami. Co charakterystyczne dla tego gatunku, zestawia obce planety i technologie przyszłości z typowo ludzkimi problemami. W pierwszej części grupa kosmonautów wyrusza na Księżyc i po jego ciemnej stronie znajduje obszar nadający się do życia.

To the Moon
fot. 123RF

Co ciekawe, są ludzie, którzy nawet dzisiaj wierzą w teorię spiskową, zgodnie z którą można żyć po drugiej stronie srebrnego globu. W kolejnej części nowi mieszkańcy Księżyca walczą z tubylcami. Trzecia opowiada o sytuacji na Ziemi, gdzie główny bohater konstruuje przyrząd niszczący materię, który staje się obiektem politycznych rozgrywek, podobnie jak bomba atomowa, wynaleziona kilkadziesiąt lat po publikacji "Trylogii księżycowej".