Spis treści:

Co to jest erupcja limniczna?

Tajemniczy fenomen nazywany bywa także odwróceniem jeziora i prawdopodobnie jest zjawiskiem bardzo spektakularnym (naocznych świadków brakuje). Jego istota polega na wydobyciu się ze zbiornika wodnego chmury dwutlenku węgla, która jest w stanie zadusić okoliczne organizmy. Skutki erupcji limnicznej bywają jeszcze bardziej dotkliwe, jako że eksplozji może towarzyszyć wysoka fala.

Już starorzymski historyk, Plutarch, wspominał w swoich tekstach o dziwnym wylaniu się wód Lago Albano, które miało nastąpić 400 lat przed Chrystusem. Plutarch nie wiedział oczywiście, co to jest erupcja limniczna i jakie są jej przyczyny. Jego relacja dowodzi jednak, że podobnych incydentów mogło być w historii więcej.

Przeczytaj również: Podróż do przeszłości. Kontrowersyjny eksperyment Ellen Langer

Na czym polega erupcja limniczna?

Analiza miejsc, w których doszło do erupcji limnicznej, daje dużo do myślenia. Otóż wszystkie jeziora, które uległy wywróceniu, są zlokalizowane na obszarach o intensywnej aktywności wulkanicznej. We wszystkich obserwuje się również podwyższony poziom rozpuszczonego CO2, skoncentrowanego przede wszystkim w dolnych warstwach wody.

Aby odpowiedzieć na pytanie, co to jest erupcja limniczna, warto uświadomić sobie, że wewnątrz skorupy ziemskiej nieustannie zachodzą gwałtowne zjawiska tektoniczne. Na terenach wulkanicznych istnieją kieszenie z rozgrzaną magmą, które mogą uwalniać dwutlenek węgla do wód jeziora. Miejscami zwiększonej emisji CO2 bywają również gorące źródła zasilające dany zbiornik.

Na czym polega erupcja limniczna z fizycznego punktu widzenia? Ogromne ilości gazów gromadzą się blisko dna zbiornika, gdzie ciśnienie jest wysokie, a temperatura niska. Gdy stężenie gazu w wodzie jest bliskie całkowitej saturacji (tj. nasycenia cieczy gazem), wystarczy mała zmiana temperatury, aby doszło do wybuchu. Dwutlenek węgla jest wówczas gwałtownie uwalniany w formie gęstej chmury. Eksplozji może towarzyszyć tsunami.

ggg
Erupcja limniczna na jeziorze Nyos była tragiczna w skutkach /ANDRE YOUBISI/AFP

 

Gdzie doszło do erupcji limnicznej?

Aktualnie na świecie są trzy jeziora, które podlegają ryzyku wywrócenia bądź też już go doświadczyły. W 1984 r. doszło do katastrofy nad kameruńskim jeziorem Monoun. Okoliczna ludność słyszała wyraźny odgłos wybuchu, który na początku wzięto za atak terrorystyczny.

Paradoksalnie to Kamerun jest krajem, gdzie doszło do erupcji limnicznej po raz drugi i to zaledwie dwa lata po wspomnianym wyżej incydencie. Katastrofa nad jeziorem Nyos wiązała się z nieoczekiwanym wyrzuceniem w powietrze ponad 100 tysięcy ton dwutlenku węgla. Po zbadaniu terenu wokół jeziora naukowcy stwierdzili, że na jego powierzchni musiała utworzyć się 100-metrowa fontanna z wody i piany. Bezpośrednią przyczyną eksplozji była najprawdopodobniej lawina lub niewielka erupcja wulkanu na dnie zbiornika.

W obu wspomnianych przypadkach podjęto się odgazowania wybuchowych zbiorników wodnych. Specjalne instalacje, udoskonalane na przestrzeni lat, mają zapobiegać kolejnym eksplozjom w jeziorach Monoun i Nyos. Niestety wszystko wskazuje na to, że erupcja limniczna może pojawić się również w innych lokalizacjach.

Obecnie pod lupą naukowców znajduje się jezioro Kivu położone na granicy Rwandy oraz Demokratycznej Republiki Kongo, będące ósmym największym jeziorem Afryki. Zbiornik usytuowany jest nad rowem tektonicznym, który nieustannie się poszerza. Niestety sytuację utrudnia fakt, że w wodzie oprócz wysokiego stężenia CO2 obserwuje się również znaczne ilości wybuchowego metanu.

Przeczytaj również: Syndrom hybris. Naukowcy twierdzą, że cierpi na niego Putin

Opłakane skutki erupcji limnicznej

Z badań archeologicznych prowadzonych nad jeziorem Kivu wynika, że raz na kilka tysięcy lat w okolicy dochodzi do masowej zagłady organizmów żywych. To właśnie szczątki istot żywych pozwalają naukowcom stwierdzić, gdzie doszło do erupcji limnicznej w zamierzchłej przeszłości.

Doświadczenia z kameruńskich jezior, znacznie mniejszych niż Kivu, dowodzą, że skutki erupcji limnicznej mogą być dramatyczne. W katastrofie Monoun zginęło 37 osób, śmierć poniosły również wszelkie zwierzęta. U ofiar stwierdzono poważne uszkodzenia skóry.

Po wybuchu jeziora Nyos chmura CO2 rozprzestrzeniła się w promieniu 25 kilometrów, zabijając ponad 1700 okolicznych mieszkańców. Wskutek uduszenia padło również 3,5 tysiąca sztuk bydła.

Czy w Polsce może dojść do erupcji limnicznej?

Nasz kraj nie leży w strefie podwyższonej aktywności wulkanicznej – ostatnie polskie kratery bezpowrotnie wygasły przed 15 milionami lat. Na terenie Polski nie ma też jezior z zaobserwowanym wysokim stężeniem dwutlenku węgla w wodzie. Można więc śmiało powiedzieć, że ryzyko jest minimalne.


Rozwiąż nasze quizy:

QUIZ ortograficzny. Czy wiesz, jak zapisać te rzadko używane wyrazy?

Bardzo trudny QUIZ z wiedzy ogólnej. Nieliczni zdobywają 100 proc.

QUIZ: Byłeś uczniem w PRL? Z łatwością odpowiesz na te pytania, choć przy 9. może być różnie