Każda religia korzysta z symboliki, czyli prostych wzorów, gestów i pojęć, które pomagają w manifestacji wiary. Symbole chrześcijańskie ukształtowały się na przestrzeni ponad dwóch tysięcy lat i wciąż pozostają ważnym elementem kultury katolickiej.

Krzyż, czyli główny symbol chrześcijaństwa

Nie ma na świecie kościoła, biblii czy grobu chrześcijańskiego, na którym nie widniałby krzyż łaciński. Ten najbardziej uniwersalny i najłatwiej rozpoznawalny ze wszystkich religijnych symboli jest oczywistym odniesieniem do aktu ukrzyżowania Chrystusa. Stąd też na wielu krzyżach dodatkowo widnieje podobizna martwego ciała Syna Bożego w koronie cierniowej i z napisem INRI, czyli „Jezus z Nazaretu, król żydowski”.

Co ciekawe, krzyż nie kojarzył się wcale dobrze pierwszym chrześcijanom. Dopiero w IV w. n.e. egipski mnich Pachomiusz Starszy zaczął propagować równoramienny krzyż grecki jako symbol wiary. Z czasem pionowa belka uległa jednak wydłużeniu, a konstrukcja zbliżyła się do kształtu litery „T”. Zdaniem historyków owa ewolucja miała wymiar czysto praktyczny – krzyż łaciński łatwiej było nosić i wbijać w ziemię.

W chrześcijaństwie symbolika krzyża została szeroko rozwinięta i rozpatrywana jest w wymiarze wertykalnym i horyzontalnym. Pionowa belka uważana jest za most między ziemią a niebem, ludzką i boską naturą Chrystusa. Pozioma belka odnosi się natomiast do uniwersalności zbawienia wynikającego z Jezusowej śmierci, a zarazem zjednoczenia ludzi ze wschodu i zachodu.

Ichtys – co oznacza dla chrześcijan ryba?

Ryba uważana jest za pierwszy i najstarszy symbol chrześcijaństwa. W rzeczywistości ów prosty znak wykorzystywano jeszcze wcześniej w kulturach Wschodu. Dla wyznawców Chrystusa nabrał on jednak szczególnego znaczenia i pojawia się zarówno w ewangeliach, jak i obrazach przedstawiających Ostatnią Wieczerzę.

Dlaczego chrześcijanie tak bardzo upodobali sobie rybę? Pierwszym kluczem do rozwikłania tej zagadki jest starogreckie słowo „ichtys”, które z jednej strony oznacza wodne stworzenia, z drugiej jest zlepkiem pierwszych liter wyrażenia „Jezus Chrystus, Boga Syn, Zbawiciel”. Ponadto, ryba asocjowana była z sakramentem chrztu, który odbywał się tradycyjnie w wodzie, a także stała się symbolem eucharystii. Nieprzypadkowo też w Nowym Testamencie pojawia się opowieść o Jezusie, który karmił swych uczniów rozmnażanym chlebem i rybami.

Historyczne symbole chrześcijańskie

W ciągu wieków religia chrześcijańska rozwinęła cały wachlarz znaków mających w prosty sposób komunikować podstawowe fundamenty wiary. Przez długi czas w kościele posługiwano się na przykład zestawieniem pierwszej i ostatniej litery greckiego alfabetu. Alfa i Omega mają symbolizować boską nieskończoność. Do dzisiaj pojawiają się na dewocjonaliach. Według Apokalipsy św. Jana Chrystus sam mówi o sobie: „Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec”.

Na szatach liturgicznych i innych przedmiotach sakralnych można też często znaleźć zdobny monogram „IHS”. Są to inicjały Jezusa Chrystusa wyrażone w języku greckim. Środkowa litera często zdobiona jest w nich motywem krzyża. We wcześniejszych wersjach posługiwano się również monogramami „IH” oraz „IX”, a także tzw. chryzmonem, czyli skrzyżowaniem greckich liter „chi” oraz „ro” nawiązujących do imion Zbawcy.

Do powszechniejszych symboli chrześcijańskich zalicza się również kotwicę. Jej geneza łączona jest z Listem do Hebrajczyków i przyrównaniem nadziei pokładanej w Jezusie do kotwicy duszy, która daje wierzącym poczucie bezpieczeństwa. Ponadto w dawnych tekstach i świątyniach znaleźć można także odniesienia do pawia, którego Grecy uważali za zwierzę nieśmiertelne, oraz pelikana, którego ofiarność przy karmieniu młodych stała się alegorią dla męczeństwa Chrystusa.

Baranek i biała gołębica

Mówiąc o symbolice chrześcijańskiej, nie sposób nie wspomnieć o popularnych do dzisiaj metaforach i atrybutach, które wierni Kościoła darzą ogromnym szacunkiem. Baranek Boży jest na przykład znakiem poświęcenia życia Chrystusa na krzyżu, a w pośredni sposób odnosi się do ofiar składanych Bogu w Starym Testamencie. Biała gołębica, jako symbol nadziei i pokoju, to ptak, który przyniósł Noemu gałązkę oliwną na znak końca tułaczki po bezkresnym morzu. W sztuce sakralnej bywa często uosobieniem Ducha Świętego.

Każdemu chrześcijaninowi bliskie jest również odwołanie do chleba i wina, które pojawia się w czasie każdej mszy świętej. Jako symbol ciała i krwi Chrystusa jest to nieodłączny element eucharystii oraz upamiętnienia Ostatniej Wieczerzy. Cierniowa korona nawiązuje natomiast do cierpienia i upokorzenia, jakie zgotowali Jezusowi oprawcy pod przewodnictwem Piłata.

Do głęboko utrwalonych chrześcijańskich symboli należy również trójkąt, który oznacza Świętą Trójcę – Ojca, Syna i Ducha i Świętego. Motyw ten pojawia się także w połączeniu z tzw. okiem opatrzności, które z kolei symbolizuje nieustanną opiekę i zwierzchność Boga nad swoim ziemskim stadłem. Co ciekawe, jest to wyraźne zapożyczenie od oka Horusa znanego w starożytnym Egipcie!