Geneza współpracy miedzy Polską, Czechosłowacją i Węgrami sięga lat 80 - tych, kiedy to w dysydenckich środowiskach tych krajów zaistniały pierwsze koncepcje, które nawiązywały do konieczności koordynacji współpracy między krajami Środkowej Europy. Jesień Ludów spowodowała, iż znalazły się one w pustce politycznej, którą trzeba było jakoś zapełnić. Nowe elity, które przejmowały wówczas władzę opowiadały się za dobrymi stosunkami z państwami zachodnimi. Taki kierunek myślenia doprowadził, iż zawierane były liczne umowy polityczne o przyjaźni, współpracy, a także dobrym sąsiedztwie właśnie z zachodnimi państwami.

Wiosną z inicjatywą powołania regionalnego ugrupowania wystąpił ówcześnie piastujący funkcję prezydenta Czechosłowacji - Vaclav Havel.

Zewnętrznym impulsem, który spowodował, że idea regionalnej współpracy mogła zostać spełniona była obawa ze strony Zachodu, aby po rozpadzie polityczno-militarnych struktur, a także gospodarczych na Wschodzie nie doprowadziło do tzw. "bałkanizacji" obszaru pomiędzy Zachodem a Związkiem Radzieckim. Georgie Bush - prezydent Stanów Zjednoczonych w Pradze w 1990 roku powiedział, iż nie ma takiego państwa środkowoeuropejskiego, które mogłoby w 100 % liczyć na szczególną pomoc w procesie integracji ze strukturami Zachodniej Europy, zaś stosunki między Polską, Czechosłowacją i Węgrami, a zwłaszcza ich współpraca jest sprawdzianem i testem ich politycznej oraz organizatorskiej dojrzałości.

Jeszcze innym impulsem dla zacieśnienia współpracy między tymi państwami środkowoeuropejskimi była obawa przed użyciem ostrzejszej polityki podczas rozmów z politykami rosyjskimi, a także wymuszenie konieczności szybkiej likwidacji rosyjskich baz z terenów tych państw. W czasie spotkań i debat na temat UW oraz RWPG przedstawiciele przyszłej Wyszehradzkiej Grupy odrzucali dalsze funkcjonowanie tych ugrupowań - organizacji.

Doszli oni do wniosku, iż wspólne, dobrowolne zrezygnowanie z bycia członkami tych organizacji spowoduje, że po prostu samoczynnie one zaniknął. W ten sposób państwa te, niejako wymusiły szybką likwidację struktur tych organizacji.

Ponadto, to co bardzo łączyło te kraje to mocne dążenie do integracji i to na płaszczyźnie politycznej, gospodarczej i wojskowej ze strukturami państw zachodnich, zachodnich także bardzo zbliżony poziom i stopień cywilizacyjnego rozwoju.

Można stwierdzić i to bardzo stanowczo, że takiego rodzaju współpraca nie była nigdy uznawana za alternatywę dla możliwości współpracy z państwami zachodnimi lecz była pewnym zespołem działań, które tą integrację wspomagały.

Powstanie i rozwój Grupy Wyszehradzkiej.

9 kwietnia 1990 roku w Bratysławie doszło do pierwszego spotkania konsultacyjnego w którym wzięli udział prezydenci, premierzy oraz ministrowie spraw zagranicznych z Polski, Czechosłowacji oraz Węgier.

Faktem jednak było, że spotkanie to nie miało jakiegoś dużego znaczenia bowiem nie padły konkretne zapewnienia, tylko ogólne wytyczne co do potrzeby i konieczności koordynacji działań tych trzech państw co do polityki zagranicznej i ekonomicznej.

Wówczas Węgry były dość sceptyczne - i przyjęły nawet stanowisko przeciwne ścisłej współpracy. Wynikało to przede wszystkim z faktu, iż ówcześnie polityka Budapesztu mocno związana była z tzw. Grupą Adria, która potem przeobraziła się w Heksagonalne, a ostatecznie przyjęła nazwę Inicjatywy Środkowoeuropejskiej. To właśnie tu Węgry widzialny możliwość pełnej promocji i realizacji własnych interesów w Europie. Ponadto, spotkanie to odbyło się dosłownie Węgrzech przededniu pierwszych demokratycznych parlamentarnych wyborów na Węgrzech. Reprezentanci z obawy przed utratą mandatu nie chcieli podejmować tak odważnych i wiążących decyzji.

Występowały także pomiędzy kierownictwem Polski oraz Czechosłowacji dość znaczne różnice co do sprawy formy oraz charakteru wzajemnej współpracy.

Drugie w kolejności spotkanie głów tych trzech państw miało miejsce w Budapeszcie, Budapeszcie potem w Wyszehradzie w dniach 12 - 15 lutego 1991 roku.

Podczas tego spotkania podjęto decyzję, iż wzajemne te trójstronne współdziałanie nie będzie miało formy międzynarodowej organizacji, ale przyjmie charakter konsultacji odbywających się regularnie, a dotyczyć będą współpracy na tych płaszczyznach, które określane są jako konieczne.

Ponadto podjęto decyzje, iż takie spotkania na "szczycie" będą miały odbywać się co roku.

Kolejnym krokiem do zacieśnienia wzajemnej współpracy było podpisanie "Deklaracji o współpracy Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Węgierskiej oraz Czeskiej i Słowackiej Republiki Federacyjnej w ich dążeniu do europejskiej integracji". Deklaracja ta podpisana została przez Lecha Wałęsę, Vaclava Havela - prezydentów oraz premiera Węgier - Josefa Antalla w dniu 15 lutego. W dokumencie tym państwa te zobowiązały się do zharmonizowania działań w celu kształtowania i kreowania współpracy oraz ścisłych kontaktów z europejskimi instytucjami, prowadzenie rozmów na płaszczyznach dotyczących bezpieczeństwa ich państw, a także rozwijanie szerokiej gospodarczej oraz ekologicznej współpracy. Współpraca miała objąć również takie dziedziny jak: działania humanitarne, polityka zagraniczna, popieranie likwidowania wszelkich przejawów działań totalitarnego systemu.

Rok 1991 był rokiem bardzo intensywnych i częstych spotkań, rozmów oraz konsultacji tych państw i to na różnych szczeblach - szczeblach ramach tzw. Wyszehradzkiego Trójkąta.

W dniach 5-6 października 1991 roku w Krakowie miał miejsce trzeci szczyt prezydentów Polski, Czechosłowacji oraz Węgier. Podczas tego szczytu przyjęta została tzw. "Deklaracja Krakowska". Zawierała ona następujące uzgodnienia:

- dążenie do wspólnego kształtowania nowego porządku na terenie Europy.

- znaczne zintensyfikowanie działań na rzecz integracji tych państw z Wspólnotami Europejskimi.

- dążenie do powstania konkretnych form regionalnej oraz subregionalnej współpracy na terenie Środkowo-Wschodniej Europy.

Natomiast ministrowie spraw zagranicznych wydali specjalne oświadczenia w których wypowiedzieli się za nadaniem prawnych podstaw kontaktu z NATO.

W Krakowie podpisane zostały jeszcze następujące układy:

- polsko-czechosłowacki - "O dobrym sąsiedztwie, solidarności i przyjaznej współpracy".

- polsko-węgierski - "O dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy".

To, co należy podkreślić, to że nie doszło do zawarcia trzeciego porozumienia między Czechosłowacją a Węgrami.

Państwo węgierskie oskarżało słowackie władze, że źle traktują mniejszości węgierskie i zamieszkujące tereny Słowacji. Słowacja zaś uważała, iż Węgry cechują się tendencjami rewizjonistycznymi - a, to podważa jej terytorialną integralność.

Ponadto, do tych wszystkich zarzutów dołączył jeszcze konflikt o budowę wodnej zapory na Dunaju w miejscowości Gabczikowie. Konflikt ten istniał już od początków dziewięćdziesiątych lat. Złagodzony został dopiero przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze, w 1998 roku, który zarzucił i Czechosłowacji i Węgrom iż łamią umowy z 1977 roku.

Bezpośrednim skutkiem tego spotkania było powołanie Środkowoeuropejskiej strefy wolnego handlu.

5-6 maja 1992 roku doszło do spotkania prezydentów. Spotkanie to zakończyło się bez żadnych konkretnych decyzji. Jedynymi postanowieniami to potwierdzenie tego, że państwa te będą nieustannie koordynować i kontynuować swe działania na rzecz integracji z Europą, a także że złożą one wspólnie wniosek o przyjęcie do struktur Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej.

Ponadto, deklaracja zawierała zapis, iż rozwijająca się współpraca pomiędzy Polską, Czechosłowacją i Węgrami jest modelowym przykładem stosunków w Środkowej Europie.

Można powiedzieć, iż był to szczytowy etap koordynacji poczynań w ramach Wyszehradzkiego Trójkąta. Symbolem tej współpracy stał się także akt z 16 grudnia 1992 roku, kiedy to premierzy tych trzech państw złożyli podpisy w Brukseli pod decyzją o stowarzyszeniu ze strukturami Europejskiej wspólnoty Gospodarczej.

11 listopada państw Trójkąta wystosowały do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej odpowiednie memorandum. Dokument ten wzywał Wspólnotę do oświadczenia, iż integracja z państwami należącymi do Grupy Wyszehradzkiej jest jednym z dążeń i celów Wspólnoty, ponadto domagały się intensyfikacji politycznych rozmów na poszczególnych szczeblach władzy, a także apelowały o przyśpieszenie otwarcia rynków Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej dla towarów z ich krajów.

W odpowiedzi na to memorandum Komisja Wspólnot Europejskich opracowała specjalny raport pt:" Ku bliższemu stowarzyszeniu z państwami Środkowo-Wschodniej Europy". Stwierdzone w nim było, iż należy podjąć odpowiednie polityczne decyzje - i to w odpowiednim czasie. Decyzje te mają uwzględniać indywidualną sytuację każdego z poszczególnych państw kandydujących oraz, że dokładnie opracowanie kalendarza na aktualnym etapie integracji jest zbyt wczesne, gdyż zależy to w głównej mierze od szybkości i możliwości z jakimi poszczególni kandydaci będą mogli spełnić wymagane warunki.

Okoliczność indywidualnego rozpatrywania poszczególnych kandydatur, co do pełnego członkostwa spowodowała, iż państwa zaliczane do tzw. Trójkąta Wyszehradzkiego od tego czasu nie wydawały już żadnych wspólnych aktów w procesie dążenia do gospodarczej i politycznej integracji ze strukturami Unii Europejskiej. Indywidualnie każde państwo składało wnioski o członkostwo w Unii.

Dopiero jednak podczas szczytu, jaki miał miejsce w Essen w dniu 7 grudnia 1994 roku podjęto jedną z pierwszych merytorycznych decyzji, co do przyjęcia państw regionu Europy Środkowo - Wschodniej. Podczas tego szczytu zatwierdzono między innymi: "Strategię integracji państw stowarzyszonych Europy Środkowo -Wschodniej". Strategia ta miała za zadanie przygotować kraje Wyszehradzkie, a także Bułgarię oraz Rumunię do członkostwa w strukturach Unii. Wtedy też, można powiedzieć, iż państw należące do Grupy Wyszehradzkiej zaczęły tracić swoja uprzywilejowaną pozycję.

Ponadto, strategia ta była zapowiedzią regularnie odbywających się spotkań i to na wszystkich szczeblach władzy, zawierała również zapowiedz opublikowania tzw. Białej Księgi - która zawierała wszystkie uregulowania dotyczące funkcjonowania jednolitego rynku unijnego, które muszą wprowadzić poszczególne państwa kandydujące do własnego ustawodawstwa, chcąc osiągnąć pełne członkostwo w Unii Europejskiej. Oprócz tego zagwarantowano, iż wszelkie koszta związane z przygotowywaniem państw mających status - stowarzyszonych do pełnego członkostwa w Unii będą finansowane z pożyczek udzielanych przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz z środków budżetowych funduszu PHARE.

Jak się jednak okazało takie gwarancje nie oznaczały szybkiego rozpoczęcia działań negocjacyjnych o członkostwo w Unii. Brak bowiem wspólnych sukcesów związanych z inicjatywami w staraniach o integrację ze strukturami Zachodniej Europy na pewno w dużej mierze przyczynił się do zahamowania możliwości szybkości takich poczynań. Znacznie oddaliła się koncepcja utworzenia tzw. Obszaru stabilizacji oraz bezpieczeństwa na terenie Europy Środkowo - Wschodniej. To też było przyczyną, iż krytycy coraz głośniej zaczęli manifestować swoje niezadowolenie i dystans w poczynaniach tych państwa.

Wyczerpanie ideowe Wyszehradzkiej koncepcji.

Pośród głównych przyczyn, które doprowadziły do zahamowania współpracy regionalnej między państwami Europy Środkowej wymienić należy przede wszystkim to, iż doszło do znaczących zmian w połowie 1992 roku w Czechosłowacji. Zmiany te związane były z sytuacją polityczną jaka wtedy nastała, mianowicie wybory parlamentarne w Czechach w czerwcu 1992 roku zdecydowanie wygrał ruch ODS. Ruch ten wraz z pierwszym premier Czech - Vaclavem Klausem, byli wielkimi przeciwnikami współpracy regionalnej Europy Środkowej. Premier stał na stanowisku, iż kooperacja działań w ramach Trójkąta Wyszehradzkiego na pewno nie przyczynia się do przyśpieszenia integracji tych państw z Zachodnia Europą. Bardzo znamienne były jego słowa, wypowiedziane w styczniu 1993 roku, iż "Wyszehrad nas nie dotyczy. Jest to twór stworzony przez Zachód lub przez Brukselę, jest on sztuczny i na pewno Europa Środkowa nie ma z tym nic do czynienia".

Ponadto, również na Słowacji wystąpiła niesprzyjająca sytuacja do procesów integracyjnych. Prezydentem Słowacji został Vladimir Mecziar, który tak do końca nie miał sprecyzowanego poglądu co do regionalnej współpracy. Natomiast w czerwcu 1992 rok dalsze losy państwa Czechosłowackiego zostały przesądzone. Rozpoczęły się bowiem starania do utworzenia dwóch samodzielnych i suwerennych państw: Czech oraz Słowacji.

To wszystko spowodowało, iż znacznie zmalało ze strony Pragi oraz Bratysławy zainteresowanie wspólnymi regionalnymi inicjatywami. A tym samym coraz głębsze i wyraźniejsze rozmiary osiągał wspomniany wcześniej konflikt między Słowacją a Węgrami.

Taka sytuacja sprawiła, iż zawarte dotychczas porozumienia między Polską, Czechami, Słowacją oraz Węgrami znalazły się w regresie , zaś od 1993 roku zaczęto je nazywać - Grupą Wyszehradzką.

Po rozpadzie państwa Czechosłowackiego nastała nowa rzeczywistość. Można przytoczyć kilka jej charakterystycznych elementów. Otóż:

  1. Czechy osiągnęły znacznie wyższy poziom rozwoju gospodarczego niż Słowacja
  2. Skala bezrobocia na Słowacji była wyższa
  3. Inflacja na Słowacji osiągała wyższy poziom
  4. Zasoby budżetowe Czech przewyższały zasoby Słowacji.

To spowodowało, iż Czech znalazły się na pierwszym miejscu w Grupie Wyszehradzkiej, zaś Słowacja znalazła się na ostatnim miejscu. I jak trafnie ocenił to wicepremier spraw zagranicznych Czech - S. Vondrovi, iż w momencie dokonania podziału Czechosłowacji znacznie zmieniła się geopolityczna sytuacja w Europie, natomiast pozycja Czeskiej Republiki jest różna od pozycji całej federacji. Stwierdził on także, iż właśnie to podział federacji spowodował, że Republika Czeska poczyniła znaczące kroki w zbliżeniu się do struktur Zachodnich - przede wszystkim w aspekcie geopolitycznym.

J. Zieleniec - ówczesny minister spraw zagranicznych Czech w taki sposób uzasadnił sceptycyzm co do współpracy, że skoro w Polsce zaczął funkcjonować projekt stworzony przez Lecha Wałęsę - iż jeżeli NATO nie przyjmie Polski to stworzy sobie ona własne - drugie NATO , to jeżeli Wspólnota Europejska nie chce Czech to stworzą sobie one w Grupie Wyszehradzkiej - drugą Wspólnotę. Również znamienne były słowa samego premiera Mecziara wypowiedziane w Bratysławie, iż jak Zachód nie przyjmie Czech to skierują one swoje działania współpracy na Wschód. Nie była to żadna alternatywa i dlatego też Czechy nie chciały być częścią żadnego ugrupowania, które taki sposób działania popierało.

Minister spraw zagranicznych bardzo wyraźnie nawiązywał do słów jakie wypowiedziane zostały przez polskiego prezydenta - Lecha Wałęsę w maju 1992 roku odnośnie możliwości utworzenia w Europie Środkowo - Wschodniej - NATO-bis.

Bardzo szybko okazało się jednak, iż wszelkie starania co do samodzielnego wstąpienia do struktur Wspólnot Europejskich przez Czechy napotkały krytykę oraz negatywną reakcje ze strony państw zachodnich.

Bardzo wyraźnym sygnałem, że działania podejmowane w pojedynkę są od razu skazane na niepowodzenie była wypowiedz ministra spraw zagranicznych Danii - Nielsa H. Petersona, który powiedzie, iż Wspólnota bardzo intensywnie oraz wyraźnie będzie popierać wszelkie kroki oraz działania w ramach Wyszehradzkiej Grupy, i nie ma zamiaru pojmować tego ugrupowania jak konkurencję dla zachodnioeuropejskich struktur, nie akceptuje jednak samodzielnych dążeń. Współpracę oraz koordynowanie działań państw w ramach Grupy Wyszecgradzkiej było traktowane przez państwa zachodnie jako gwarancja stabilizacji i bezpieczeństwa w Środkowej Europie. Należy jednak w tym miejscu wspomnieć, iż byli tacy politycy, którzy celowo podsycali niektóre państwa Grupy Wyszehradzkiej w ich dążeniach, na przykład poprzez prowadzenie polityki przywilejów dla niektórych z nich lub darzeniem szczególnej sympatii.

Można wskazać na jeszcze jeden czynnik, który spowodował w Czecha brak chęci oraz obawy, co do zacieśniania współpracy. Czynnikiem tym był powstały po wyborach, jakie miały miejsce we wrześniu 1993 roku w Polsce oraz w marcu 1994 roku na Węgrzech układ polityczny. Mianowicie w tych krajach do władzy doszły formacje lewicowe, a to nie odpowiadało politycznym aspiracjom państwa czeskiego.

Można więc stwierdzić, iż stanowisko polityków czeskich wobec współpracy miało charakter minimalistyczny - chodziło w nim głównie o zabezpieczenie sobie własnego narodowego interesu. Nieco inaczej zaś było w przypadku stanowiska Polski, która właśnie poprzez współpracę w ramach Grupy dążyła do maksymalizacji swoich oczekiwań i za pomocą takich działań realizować przyjęte cele strategiczne.

Za symboliczny zmierzch I etapu współpracy pomiędzy Polską, Czechami, Słowacją i Węgrami uznaje się wizytę Billa Clintona - prezydenta Stanów Zjednoczonych 12 stycznia 1994 roku w Pradze, kiedy to wbrew zapowiedziom nie doszło do skutku spotkanie amerykańskiego prezydenta z premierami państw należących do Grupy Wyszehradzkiej.

Czeski premier - Klaus, który był gospodarzem tego spotkania stwierdził, iż do dyskusji z prezydentem Stanów Zjednoczonych będzie mogło dojść dopiero po sesji rozmów czesko - amerykańskich jeśli chodzi o rozszerzenie NATO, a także realizacji tzw. Partnerstwa dla Pokoju. Natomiast Josef Zieleniec - minister spraw zagranicznych państwa czeskiego podkreślił, iż kraje Grupy Wyszehradzkiej bardzo się różnią, jest wiele rozbieżności i dlatego nie ma takiej możliwości aby Grupa ta była płaszczyzną na której można by prezentować wspólne interesy na zewnątrz.

Uważał on, że ścisła koordynacja działań oraz współpraca między tymi państwami jest możliwa tylko, jeżeli chodzi o sprawy bezpośrednio związane z życiem w regionie.

Taka sytuacja spowodowała, iż fiaskiem skończyły się nawoływania oraz apele polskiego prezydenta - Lecha Wałęsy głoszone podczas kolejnego, jednak tym razem mającego charakter nieformalny - szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej, jaki miał miejsce w sierpniu 1994 roku, o ożywienie politycznej współpracy w ramach Grupy wobec znacznie rosnącej pozycji i presji ze strony państwa rosyjskiego na Zachód odnośnie rozszerzenia struktur NATO.

Tak więc należy stwierdzić, iż w latach 1993-1997 brak było współpracy politycznej między państwami Grupy Wyszehradzkiej. Pewną rekompensatą tych chłodnych stosunków była zaś bardzo dobra współpraca oraz integracja na płaszczyźnie gospodarczej - w ramach CEFTA.

Starania i strategie w dążeniu do przyjęcia w struktury NATO.

Jedyny resort, jaki nadal prowadził współpracę oraz koordynację działań z państwami Grupy Wyszehradzkiej było Ministerstwo Obrony. Wynikało to przede wszystkim z faktu, iż wszystkie te kraje zgodnie uznały, że podstawowym strategicznym ich celem jest przystąpienie do struktur NATO. Różnice występowały tylko w samej koncepcji: razem czy osobno.

Początkowo stanowisko Sojuszu Północnoatlantyckiego było sceptyczne, bez jakiś oficjalnych deklaracji jeśli chodzi o tą kwestię. Faktem było to, że istniała bardzo duża obawa przed antagonistycznymi zapędami Rosji oraz tym, iż NATO może zostać uwikłane w liczne, etniczne konflikty jakie toczyły się na terenie Europy Środkowej.

Ważnym krokiem do pewnej stabilizacji i rozwiania obaw NATO przed niebezpieczeństwem ze strony państwa Radzieckiego było zapewnienie jakie otrzymała Polska w formie deklaracji, którą podpisał sam Borys Jelcyn 25 sierpnia 1993 roku w Warszawie. Była to "Wspólna deklaracja polsko-rosyjska". Podkreślone w niej było to, iż członkostwo Polski nie stanowi naruszenia interesów Rosyjskiej Federacji. Takie zapewnienia złożył też prezydent Federacji Rosyjskiej podczas wystąpień na konferencjach prasowych w odniesieniu do Słowacji oraz Czech. Miało to miejsce podczas składanych wizyt najpierw w Pradze, a potem w Bratysławie.

Na wskutek tak dużego rozgłosu tych deklaracji, poczynionego głównie przez polskie władze, dyplomacja rosyjska wydała oświadczenie, w którym stwierdziła iż doszło do nadinterpretacji zapisów oraz samych wypowiedzi prezydenta Borysa Jelcyna. Kolejnym krokiem ze strony państwa radzieckiego było wystosowanie listu przez prezydenta we wrześniu 1993 roku do przywódców państw zachodnich, a więc: Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec oraz Francji, który w treści sprzeciwiał się przyłączeniu państw środkowoeuropejskich do struktur NATO. List ten zawierał także propozycję by to właśnie Rosja wraz z NATO była gwarantem stabilizacji i bezpieczeństwa na terenie państw Europy Środkowo - Wschodniej.

W tym miejscu należy podkreślić, iż Republika Czeska, która w sposób bezpośredni nie graniczyła z terytorium Wspólnoty Niepodległych Państw inaczej aniżeli Polska pojmowała ewentualne niebezpieczeństwa, które właśnie mogło wynikać z rozwoju sytuacji po rozpadzie Związku Radzieckiego. Można powiedzieć, iż dopiero pod koniec roku 1993 - i to głównie za sprawą zabiegów polskiej dyplomacji - możliwe stało się wypracowanie wspólnego stanowiska krajów należących do Grupy Wyszehradzkiej w ich kontaktach z Paktem Półpnocnoatlantyckim. Bardzo ważną rolę w tym zbliżeniu odegrały konsultacje oraz rozmowy przywódców państw - Polski i Republiki Czeskiej, które miały miejsce w jesieni w Warszawie. Podczas tych rozmów doszło do ustalenia, iż oba państwa zaakceptują pewien rodzaj tzw. Stowarzyszenia ze strukturami NATO, jednak warunkiem było to, iż stowarzyszenie to będzie miało charakter pośredni nie zaś docelowy.

Podczas rozmów na spotkaniu ministrów obrony Paktu Północnoatlantyckiego, jaki odbył się w miejscowości Travemuende, Les Aspin - amerykański sekretarz obrony - bardzo wyraźnie przeciwstawił się możliwości przyjęcia nowych państw do struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wysunął on propozycję, aby Sojusz zawarł umowy o obronnej współpracy z państwami Europy Środkowo - Wschodniej, a następnie ujął je w ramy programu "Partnerstwa dla Pokoju".

Ostateczny kształt Sojuszu, jaki wtedy się zarysował był wynikiem wspólnej, zgodnej postawy głów państwa Polskiego i czeskiego - Lecha Wałęsy i Vaclava Havla. To właśnie oni podczas opisanego wyżej spotkania w Warszawie wystąpili z apelem do państw zachodnich, aby jeszcze raz rozpatrzyły sprawę przyjęcia krajów Grupy Wyszehradzkiej do struktur NATO. Tym samym prezydenci przyznali, iż pomimo występujących różnic co do koncepcji integracji ze strukturami zachodnimi państw polskiego oraz Republiki Czeskiej, stanie się pełnoprawnymi członkami Sojuszu Północnoatlantyckiego stanowi podstawowy i nadrzędny cel polityki zagranicznej tych państw. Bardzo podobne stanowisko przedstawiła także Słowacja i Węgry.

Efektem tych wszystkich rozmów oraz ustaleń było zaakceptowanie 3 grudnia w Brukseli przez szefów dyplomacji krajów Grupy Wyszehradzkiej na posiedzeniu Północnoatlantyckiej Rady Współpracy - tzw. Zmodyfikowanej wersji "Partnerstwa dla Pokoju". Ponadto, zwrócili się oni ponownie do krajów Europy Zachodniej o wypracowanie konkretnych kryteriów, jak również opracowanie dokładnego kalendarza w sprawie pełnej integracji ze strukturami NATO.

Zasada Partnerstwa dla Pokoju umieściła państw Grupy Wyszehradzkiej we wspólnym mianowniku z krajami byłego Związku Radzieckiego. Dlatego tez państwa Grupy, mając na uwadze i zdając sobie sprawę z wielkiego deficytu bezpieczeństwa i nie mając żadnej alternatywy zaakceptowały ofertę, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Zawsze bowiem "Partnerstwo dla Pokoju" nie było dla nich celem, ale tylko krokiem do pełnego stania się członkami struktur NATO.

Prezydent Polski - Lech Wałęsa na każdym spotkaniu czy konferencji podkreślał, iż państwa Grupy Wyszehradzkiej, powinny wspólnie i solidarnie starać się o przyjęcie do NATO.

W kwietniu 1993 roku ukazał się dokument pt.: "Kierunki polskiej polityki zagranicznej w 1993 roku". Zawarte w nim było postanowienie, iż jednym z najważniejszych zadań oraz celów Polski jest rozwijanie współpracy między państwami Europy Środkowej w ramach regionalnych ugrupowań.

Takim znamiennym krokiem naprzód był końcowy dokument podpisany przez przedstawicieli dyplomacji państw NATO w Stambule 9 czerwca 1994, który stanowił, iż Sojusz jest gotowy na poszerzenie o nowych członków i nie ma takiego państwa, które mogłoby temu przeszkodzić.

9 października 1994 roku Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił tzw. poprawkę Browna - czyli ustawę o uczestnictwie w strukturach NATO. Był to bardzo wyraźny krok do zbliżenia Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier do Sojuszu. Poprawka ta bowiem zawierała upoważnienie dla prezydenta Stanów Zjednoczonych do sporządzenia odpowiedniego programu, który miał ułatwić wstąpienie i uzyskanie statusu pełnoprawnych członków w Sojuszu przez państwa Grupy Wyszehradzkiej. W programie tym zawarte były następujące punkty:

- wspólne wojskowe planowanie

- wspólne szkolenia

- wspólne ćwiczenia z wojskami Sojuszu

- etapową standaryzację wojskowego sprzętu

- system obrony powietrznej

- system dowodzenia oraz łączności

- dostosowanie oraz koordynacja militarnych doktryn.

Należy podkreślić, iż w całym procesie starania się o przyjęcie państw środkowoeuropejskich do struktur NATO, Polska odgrywała najważniejszą rolę dla strategów Sojuszu. Było to związane z tym, iż dysponowała ona największą armią, dogodnym położeniem oraz powierzchnią. I właśnie dopiero teraz - w momencie starania się o przyjęcie do NATO, zarówno Węgry jak i Republika Czeska zdały sobie sprawę z roli jaką Polska pełni. Ten fakt spowodował, iż współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej na nowo przybrała swoich rozmiarów i mogła kontynuować swoje działania. Znalazły one swoje wypełnienie podczas posiedzenia NATO w Madrycie, kiedy zapadła decyzja o przyjęciu tych krajów do struktur Sojuszu. Jedynym państwem, które wtedy do Sojuszu nie weszło była Słowacja. Wynikało to głównie z jej ówczesnej wewnątrzpolitycznej sytuacji. Należy w tym miejscu stwierdzić, iż oznaczało to utrudnienie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Ożywienie we współpracy między krajami wyszehradzkimi.

Ożywienie współpracy pomiędzy krajami Grupy Wyszehradzkiej nastąpiło z następujących powodów:

- polityczne elity w stolicach tych państw, a więc Pradze, Warszawie oraz Budapeszcie stwierdziły, iż konieczna jest artykulacja na międzynarodowym forum sukcesów jakie przyniosła transformacja ustrojowa na obszarze środkowoeuropejskim.

- przekonanie tych elit, że tylko wspólnie podejmowane działania oraz współpraca tych państw, jako grupy - będzie miała zdecydowanie mocniejszy wpływ na amerykańskie oraz zachodnioeuropejskie kręgi opiniotwórcze, a tym samym znacznie łatwiejsza będzie możliwość promocji interesów oraz celów państw Środkowej Europy.

Bardzo ważnym wydarzeniem, które w zdecydowany sposób przyczyniło się do podjęcia jeszcze większej aktywności współpracy przez państw Grupy Wyszehradzkiej było zwycięstwo opcji demokratycznych na Słowacji podczas wyborów parlamentarnych, które odbyły się 15-16 września 1998 roku. Wybory te i zwycięstwo sił demokratycznych przełamały samoizolację, w jaką Słowacja pogrążona była w czasie rządów sprawowanych przez Vladimira Mecziara.

21 października 1998 roku w Budapeszcie miało miejsce robocze spotkanie premierów: Jerzego Buzka, Viktora Orbana oraz Milosza Zemana. Na spotkaniu tym podła deklaracja z ust szefów rządów, iż następuje ożywienie idei wyszehradzkiej współpracy oraz zapowiedzieli oni budowę zintegrowanego, bezpiecznego oraz stabilnego regionu w Środkowej Europie. A tym samym, dzięki zwycięstwu na Słowacji demokratycznych sił opowiedzieli się oni za ponownym przyjęciem Słowacji do głównego nurtu europejskiej integracji. Podkreślili także, iż konieczne jest nawiązanie współpracy z nowym słowackim rządem.

Nowo wybrany premier Słowacji - M. Dzurinda w swoim programowym dokumencie złożył deklarację, iż konieczne jest oby jego kraj - Słowacja jak najszybciej przystąpiła do Grupy Wyszehradzkiej i tym samym rozwijała i prowadziła współpracę ze wszystkimi partnerami. Dzięki tym zapewnieniom i deklaracjom ze strony Słowacji, państwa Grupy, a więc: Polska, Czechy i Węgry wyrazili zgodę, by spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej miało miejsce właśnie w Bratysławie.

Do spotkania tego doszło 14 maja 1999 roku oczywiście w Bratysławie. Był to szczyt premierów oraz ministrów spraw zagranicznych z Polski, Węgier, Republiki Czeskiej i Słowacji. Podczas obrad przyjęto specjalny dokument pt.: "Treść współpracy wyszehradzkiej". Dokument ten określał główne kierunki i płaszczyzny współpracy tych czterech krajów. Obejmował on następujące dziedziny:

- polityka zagraniczna i wewnętrzna

- kultura

- społeczeństwo

- infrastruktura oraz transgraniczna współpraca.

Na płaszczyźnie polityki zagranicznej padła deklaracja ze strony partnerów o aktywne, wspólne działania co do zapewnienia regionowi Europy Środkowej stabilizacji oraz bezpieczeństwa. Ponadto, zadeklarowali oni udzielenie pomocy państwu słowackiemu w ich staraniach o członkostwo w strukturach NATO, a także wsparcie jej w europejskich aspiracjach.

Zadeklarowali oni także, iż i ważnych kwestiach będą wydawać wspólne oświadczenia.

Na płaszczyźnie polityki wewnętrznej zadeklarowano współpracę w celu usprawniania działań zagranicznych służb, a zwłaszcza jeśli chodzi o obszar zwalczania nielegalnej migracji oraz przestępczości zorganizowanej.

Współpraca na płaszczyźnie kultury oraz edukacji dotyczyła przede wszystkim promocji dorobku państw Grupy Wyszehradzkiej, a także gwarancję kulturalnych kontaktów między państwami Grupy i obywatelami tych krajów. Ponadto, państw te ufundowały Nagrodę Wyszehradzką dla organizacji lub osób, które wnosiły znaczący wkład we współpracę tych czterech środkowoeuropejskich państw. Zagwarantowano także podjęcie starań w celu powołania Wyszehradzkiego Funduszu, który stanowiłby źródło finansowania części wspólnych projektów.

Na płaszczyźnie ochrony środowiska przewidziano między innymi wspólne konsultacje, rozmowy, zakresie także wymianę informacji, co do bezpieczeństwa nuklearnego oraz granicznych wód. Zagwarantowano także monitoring przemieszczania opadów oraz szczególną ochronę terenów krajobrazowych w przygranicznych regionach.

Na płaszczyźnie infrastruktury przewidziano realizowanie wspólnych przedsięwzięć z dziedziny telekomunikacji, energetyki oraz transportu.

Na płaszczyźnie współpracy transgranicznej przewidywano bardzo aktywny udział we wszelkich programach Unii Europejskiej, odpowiednie wykorzystywanie środków pochodzących z programu PHARE, a także tworzenie programów i działań o charakterze współpracy lokalnych społeczności w przygranicznych regionach.

Premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej zwrócili się także zaapelowali apelem do prezydenta Jugosławii Slobodana Miloszevicza aby podporządkował się żądaniom opinii światowej. zaapelowali specjalnym oświadczeniu mówili o natychmiastowej konieczności przedsięwzięcia wszelkich działań zmierzających do zakończenia wojny w Jugosławii oraz należy poczynić kroki, by na Bałkanach przestrzegane zaapelowali respektowane były prawa człowieka oraz zasady demokracji. Ponadto, premierzy dostrzegli także konieczność utrzymania bezpiecznego oraz stabilnego politycznego, socjalnego zaapelowali gospodarczego układu na terenie Europy Środkowo - Wschodniej. Bardzo istotną sprawą było stworzenie odpowiedniej strategii współpracy oraz koordynacji działań zaapelowali sąsiadami wschodnimi, zaapelowali więc Ukrainą zaapelowali Rosją.

Należy podkreślić, iż podczas spotkania w Bratysławie nie były poruszane sprawy gospodarcze, a był to zabieg celowy, bowiem pozostawione je w kręgu zainteresowania CEFTA.

Efektem tych rozmów były także ustalenia, iż spotkania - konferencje szefów rządów wyszehradzkich państw odbywać się będą na zasadzie rotacji, w tym państwie, które aktualnie sprawować będzie przewodnictwo w Grupie. Podstawowym zaś zadaniem tzw. prezydencji ma być merytoryczne oraz techniczne organizowanie spotkań na szczycie przywódców krajów w nim uczestniczących. Ponadto, dokument podsumowujący to spotkanie przewidywał konieczność cyklicznie odbywających się konsultacji z udziałem ambasadorów oraz krajowych koordynatorów Wyszehradzkiej Grupy, postulowano również zacieśnienie kontaktów prezydentów oraz parlamentów tych państw.

15-16 października 1999 roku w Javorinie miało miejsce drugie, nieformalne spotkanie szefów rządów. Wtedy też premierzy biorący w nim udział złożyli deklarację, iż również Słowacja powinna dołączyć do grupy państw, które prowadzą negocjacje oraz starają się o członkostwo w Unii Europejskiej. Ponadto, powołany został Fundusz Wyszehradzki, z którego miały być finansowane wszelkie wspólne przedsięwzięcia na płaszczyźnie oświaty, kultury, sportu, a także wymiany młodzieżowej. Ustalono, że każda ze stron będzie miała udział w finansowaniu funduszu w wysokości 25 tysięcy EURO w skali roku.

Kolejnym szczytem prezydentów Grupy Wyszehradzkiej było spotkanie zorganizowane przez Roberta Schustera 3 grudnia 1999 roku w Gerlachwie. Podpisano tam tzw. Deklarację Tatrzańską, która głosiła, iż działania podejmowane w ramach Grupy Wyszehradzkiej pomagają i bardzo służą w procesie umacniania stabilizacji oraz bezpieczeństwa na obszarze środkowoeuropejskim. Ponadto, stwierdzono, iż współpraca tej czwórki znacznie sprzyja i pomaga w zachowaniu w całym procesie europejskiej integracji - własnej historycznej oraz kulturowej tradycji tych państw.

9 czerwca 2000 roku koło Pragi wspólnej miejscowości Sztirzinie miało miejsce kolejne spotkanie premierów oraz ministrów spraw zagranicznych z Polski, Słowacji, Czech i Węgier. Zakończyło się ono podpisaniem wspólnej deklaracji. Deklaracja ta zawierała 15 punktów, wspólnej których określono perspektywy oraz plany co do dalszej współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej wspólnej najbliższym czasie. Dokument ten zawierał przede wszystkim zapewnienie udzielenia pomocy Słowacji, w ich staraniach do uzyskania członkostwa w strukturach NATO oraz współdziałanie wszystkich państw w dążeniu do integracji z Unią Europejską.

Natomiast podczas spotkania 19 stycznia 2000 roku w Pszczynie prezydenci państw Grupy zgodnie bardzo pozytywnie ocenili trwającą już 10 lat wyszehradzką współpracę.

Rola i znaczenie Polski w Grupie Wyszehradzkiej.

Faktem jest to, iż najbardziej aktywnym członkiem wśród państw należących do Grupy Wyszecgradzkiej była i jest nadal Polska. Jeśli chodzi o przejawy tej aktywności ze strony polskiej to są to obecnie przede wszystkim dążenia do pogłębienia oraz zacieśnienia współpracy. W tym celu rząd polski, a także polskie ministerstwo spraw zagranicznych nieustanne występuje z projektami, które mają w założeniach dążenie do uczynienia granicy między krajami Grupy Wyszehradzkiej bardziej otwartą. Jest to bardzo trudne, gdyż na przykład działania naszych sąsiadów spowodowały, iż czeski rząd niemal zahamował te dążenia poprzez na przykład wprowadzenie wiz dla obywateli z państw wschodnioeuropejskicj, takich jak: Rosja, Białoruś czy Ukraina. I można bez zastanowienia stwierdzić, iż pomimo wszelkich zapewnień o wspólnym dążeniu i działań tych państw to w interesie Czech wcale nie jest poszerzenie współpracy na obszarze Europy Środkowo - Wschodniej.

Tak więc poglądy na temat rozszerzenia tej sfery, a raczej różnice na kształt tej współpracy wynikają głównie z rozbieżnych stanowisk i aspiracji Polski z jednej strony a Węgier i Czech z drugiej strony. Państwo polskie, które za wszelką cenę dąży do zdobycia pozycji lidera wśród krajów Europy Środkowo - Wschodniej bardzo mocno popiera starania Ukrainy oraz krajów bałtyckich, jak również Słowenii do Grupy Wyszehradzkiej, zaś Węgry i Czechy są takim staraniom i poszerzeniu o te kraje zdecydowanie przeciwne.

Ponadto należy podkreślić, iż Polska bardzo wyraźnie włącza się do tzw. Mocarstwowej polityki, o czym świadczyć może współpraca w ramach tzw. Trójkąta Waimardzkiego, który choć na razie nie odgrywa zasadniczej roli to jednak dysponuje bardzo dużą potencjalną siłą.

Na koniec należy podkreślić, iż po rozpadzie państwa Czechosłowackiego tylko Polska dysponuje siłą i odpowiednim potencjałem aby odgrywać rolę i zająć pozycję środkowoeuropejskiego mocarstwa i lidera.

Literatura:

  1. Bezpieczeństwo państw Grupy Wyszehradzkiej, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 1995
  2. Cel jeden, drogi różne, "Rzeczpospolita" 8-9 stycznia 1994
  3. Co dalej, Grupo Wyszehradzka?, "Gazeta Wyborcza" 29 stycznia 1993
  4. Grupa Wyszehradzka - narodziny i zmierzch, Andrzej Grajewski, "Przegląd polityczny" nr.32 1996,
  5. Grupa Wyszehradzka - współpraca polityczna i gospodarcza, M. Szczepaniak, S. Deszyński
  6. Grupa Wyszehradzka bliżej NATO, "Rzeczpospolita 10 października 1994
  7. Jak dogonić sąsiadów, "Rzeczpospolita" 4-5 grudnia 1999
  8. Nowy regionalizm w Europie a Polska, "Sprawy Międzynarodowe" nr1 1992
  9. Od trójkąta Wyszehradzkiego do Grupy Wyszehradzkiej, "Sprawy Międzynarodowe" nr.3 1994
  10. Rafał Morawiec, Andzej Kupich, Udział Polski we współpracy regionalnej, "Rocznik polskiej polityki zagranicznej 1993-1994
  11. Spotkanie premierów, "Rzeczpospolita" 10czerwca 2000
  12. Strategiczna współpraca, "Rzeczpospolita" 15-16 maja 1998
  13. Wschodnia flanka, "Wprost", nr.42 1994
  14. Współpraca w ramach odnowionej Grupy Wyszehradzkiej, Wojciech Krzywicki, "Rocznik polskiej polityki zagranicznej", 2000

15. Zarys współczesnych stosunków międzynarodowych, Erhard Cziomer