Renesans był epoką w sztuce, kulturze, filozofii oraz całej humanistyce Europejskiej, którą obecnie określa się mianem "odpowiedzi na skostniałe, przestarzałe" poglądy średniowiecza. Występujący po gotyku renesans, trwał przez ponad 250 lat (od XIV do drugiej połowy XVI wieku). Jego kolebką, taką jak dla gotyku Francja, były Włochy. "Renesans" pochodzi od włoskiego słowa "rinasciata' (odrodzenie"). Następnie nurt ten zapanował w całej Europie.

Najbardziej charakterystyczną, podstawową cechą renesansu był zachwyt sztukami antycznymi. Fascynacja ta zapoczątkowała bardzo wyraźny rozkwit nauk humanistycznych, sztuki świeckiej oraz roli twórcy dzieła, który przestał już być anonimowy. W Polsce dziełem, które zapowiada nadejście gotyku jest Ołtarz Wita Stwosza w kościele Mariackim.

Nie tylko cała kultura średniowiecza, ale i sposób myślenia, odczuwanie świata, które miały fundamentalne znaczenie dla rozwoju kultury zmieniły się diametralnie. Średniowieczne postrzeganie świata było podporządkowane przede wszystkim religii, dopiero renesans zaczął traktować człowieka podmiotowo. Z filozofii renesansu wynikała późniejsza kultura, która miała być przyjazna człowiekowi, zarówno sztuka jak i nauka musiała służyć człowiekowi, nie Bogu. To człowiek stał się celem starań, nie był już jedynie narzędziem w rękach sił wyższych. Dbano, więc by pomieszczenia, w których przebywa były przyjazne, by nauka była mu pomocna, by służyła jego zdrowiu i życiu (rozwój medycyny, wielkie odkrycia geograficzne). Warto także pamiętać, że człowiek przestał bać się otaczającego Świata, nie żył już tylko perspektywą przyszłego Raju, lecz samodzielnie i świadomie badał rzeczywistość, by ją sobie podporządkować. Poprzednia epoka nakazywała całkowite, bezgraniczne a także bezmyślne podporządkowanie się regułom, przede wszystkim regułom kościoła. Wszelkie przejawy samodzielności, zwłaszcza, jeśli dotyczyły one samodzielnego myślenia, zgłębiania nauki, były surowo i rygorystycznie karane. Warto pamiętać, że to w średniowieczu miały miejsce sądy nad czarownicami, w krajach zachodnioeuropejskich działała Święta Inkwizycja, we wczesnym średniowieczu w krajach słowiańskich oraz na obszarach zajmowanych dawniej przez ludy celtyckie represjami objęto wszelkie ogniska starej wiary.

Nadejście renesansu zapowiadała już sztuka gotycka. W gotyckich rzeźbach oraz malarstwie zauważalne było już zainteresowanie pewnymi nowymi aspektami, do których należało między innymi ciało ludzkie i próba przedstawienia jego szczegółów, przyroda, fauna, flora. Wspominany już ołtarz Wita Stwosza jest także dążeniem do wiernego przedstawienia ciała ludzkiego w różnych sytuacjach. Mamy tu do czynienia ze zmęczonymi wiekiem oraz chorobą twarzami żebraków. W gotyckich portalach często widzimy dokładnie, skrupulatnie przedstawianą roślinność oraz pewne elementy przyrody. Jednak prawdziwe odrodzenie w sposobie postrzegania świata pojawiło się dopiero w renesansie, gdy zaczęto powoli, realistycznie odtwarzać krajobraz za oknem oraz umieszczać postacie pod gołym niebem ( nie , jak to miało miejsce dawniej we wnętrzach). Wtedy to narodziła się perspektywa liniowa, której pewnych zapowiedzi możemy doszukiwać się już w średniowieczu u malarzy flamandzkich. W średniowiecznym malarstwie flamandzkim istniała już perspektywa powietrzna ( to co znajduje się dalej jest bardziej niebieskie, mniej widoczne) oraz tak zwana perspektywa faktury, polegająca na tym, że przedmioty bliskie są malowane w sposób bardziej dokładny, z pokazaniem i podkreśleniem faktury ich materiału, zauważano także, że dalsze przedmioty są mniejsze. Jednak dopiero wynalezienie perspektywy linearnej pozwoliło w tak dokładny i zdefiniowany sposób odtworzyć otaczającą rzeczywistość. Dokładne realistyczne widoki powoli zastąpiły złote, niezdefiniowane tło obrazów średniowiecznych.

Dopiero w renesansie pojawiły się pytania egzystencjalne dotyczące człowieka jako podmiotu, nie zaś jako narzędzia w rękach bóstwa. Właśnie wówczas zaczęto pytać o to, kim jest jednostka ludzka i co może zrobić, by polepszyć standard życia swój oraz innych.

Poza tajemnicami związanymi z przyrodą zaczęto interesować się przede wszystkim człowiekiem. Wraz z odkrywaniem świata i wszechświata, zaczęto zastanawiać się nad zagadkami ciała ludzkiego.

Centrum zainteresowania były doczesne sprawy zwykłego człowieka. Od łacińskiego słowa "humanus" (ludzki)pochodzi słowo humanizm, pojęcie, które narodziło się w renesansie i jest związane z każdym aspektem ludzkiego życia, czy jest to coś wzniosłego, pięknego, czy dotyczy nawet najbardziej prozaicznych dziedzin życia. "Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce" to wypowiedziana przez Leonarda da Vinci jest typowym przykładem skrajnie humanistycznego myślenia.

Słowo renesans (odrodzenie) ma jednak jeszcze inne znaczenie. Nie oznacza ono tylko odrodzenia myśli ludzkiej po czasach "ciemnoty", jak zwykło się wówczas uważać o epoce poprzedniej. Odrodziła się wtedy sztuka państw starożytnych m szczególnie rzeźba, architektura, malarstwo. Państwa starożytne ( znajdujące się na obszarze późniejszych Włoch) dbały przede wszystkim o harmonie, ład przestrzenny, co dostrzegamy w ich układach urbanistycznych, budynkach, projektowanych przestrzeniach publicznych.

W renesansie bardzo rozwinęła się instytucja mecenatu, co zmieniło status artysty i jego pozycję w społeczeństwie, wielu z nich zyskał samodzielność, tworząc tak zwany wolny zawód.

Architektura - podstawowe wyznaczniki renesansu

Renesans narodził się na Półwyspie Apenińskim, dawnej ojczyźnie kultury starożytnej, dlatego też tak wiele w nim odnośników do architektury starożytnej Grecji i Rzymu. Nawiązaniem do antyku było między innymi szukanie idealnych proporcji i zależności pomiędzy poszczególnymi częściami składowymi budynków. Chciano by podziały oraz wszelkie zależności były czytelne i przejrzyste. Dlatego też tak chętnie nawiązywano do budynków centralnych ( na rzucie koła, kwadratu, ośmioboku), które w starożytności pełniły głównie rolę świątyń. W epoce renesansu były to jednak budynki mieszkalne. Idealny budynek miał, więc być na planie koła, kwadratu, musiał być przekryty kopułą, pod którą często umieszczano żagielki, umożliwiające przejście od rzutu ogólnego budynku do okrągłego rzutu kopuły. Takim idealnym budynkiem, opisywanym przez znanego teoretyka architektury jest willa suburbana (willa podmiejska, dom drugi) należąca i zaprojektowana przez Pallada. Na długie lata willa Palladia wraz ze swoimi zależnościami między przestrzenią wnętrza i zewnętrza, rozkładem pomieszczeń. Przekryta kopuła, centralna willa ma pewne nowatorskie, lecz ponadczasowe rozwiązania, które w renesansie zaczęto stosować. Nie tylko jednak poprzez proporcje nawiązywano do antyku. Stosowano liczne charakterystyczne dla antyku detale i formy architektoniczne, nawiązując nie tylko ideą, lecz nawet bardziej dosłownie, antyczną formą budynków. Chętnie stosowano łuki, kolumny, pilastry, arkady (łuki, które częściowo zostały wsparte na kolumnach, attyki ( ozdobne ściany frontowe z niezwykle rozrzeźbionym zakończeniem). Poza budownictwem świeckim, użyteczności publicznej (ratusze) nadal rozwijało się budownictwo sakralne. Były do w znacznej większości kościoły na planie centralnym, kaplice wolnostojące oraz budowane dla potrzeb konkretnej rezydencji.

Architektura polska

Przykładem renesansowego budynku użyteczności publicznej jest ratusz poznański. Jest on najlepiej zachowaną To doskonale zachowany świecki budynek miejski w Polsce oraz na obszarach, które kiedyś zajmowała Rzeczpospolita. Uważa się go również za jeden z najlepiej zachowanych, najcenniejszych zabytków epoki renesansu w Europie. Renowacją powstałego na przełomie XIII i XIV wieku ratusza zajął się w XVI wieku Giovanni Battista Quadro. Charakterystycznym elementem monumentalnej budowli jest loggia ( trzykondygnacyjna), która została zwieńczona zdobioną attyką. Na jej zakończeniu widzimy gotycką strzelistą wieżę, pochodzącą z wcześniejszej epoki budowy ratusza. Giovanni Battista postanowił zachować ją z uwagi na niezwykle cenne walory architektoniczno- estetyczne.

Osiągnięciem renesansu są także miejskie kamienice. Występują one we wszystkich większych miastach polskich, lokowanych już w średniowieczu, które w dobie renesansu zostały rozbudowane. Należą do nich min. Kraków, Wrocław. W renesansie zakładano także wiele nowych miast, których rzuty powstawały na desce kreślarskiej jako idealnie wytyczone, przemyślane figury prostokreślne. Należały do nich takie miasta idealne jak utopijne projekty wielkich architektów, oraz zrealizowane w krajobrazie miasta, do których należy dzieło włoskiego architekta B. Morando, zaprojektowane dla Jana Zamojskiego. Zarówno architektura jak i urbanistyka renesansu są zabytkiem a skalę Światową. Idealnie wpisany w krajobraz układ miasta o prostokreślnych ulicach został połączony z zamkiem, a całość otoczona murami obronnymi w kształcie zbliżonym do ośmioboku. Na każdym narożu znalazła się baszta, a całość otoczono fosą. Zachowane zabytki Zamościa to przede wszystkim piękny renesansowy ratusz z reprezentacyjnymi, zakręconymi lekko schodami. Bramy miejskie, prowadzące do miasta, między innymi zachowana Brama Lwowska. Ciekawe są pozostałości po dawnych murach obronnych, a przede wszystkim piękne, pełne renesansowego detalu architektonicznego kamienice znajdujące się przy rynku. Każda renesansowa kamienica miała swój własny niepowtarzalny charakter, dzięki różnorodnemu detalowi architektonicznemu oraz użytym rozwiązaniom budowlanym. Istniały jednak pewne ogólne wyznaczniki pozwalające na projektowanie kamienic renesansowych. Głównym materiałem do ich budowy była cegła ( kamień należał w Polsce do materiałów mniej dostępnych, z uwagi na ograniczone złoża kamienia). W ich piwnicach sytuowano magazyny (gdy pomieszczenie przeznaczone pod wytwórstwo znajdowało się na parterze) lub składowisko kupieckich materiałów ( częściej spotykane), parter był przeznaczony zazwyczaj na sklepy lub warsztaty rzemieślników. Piętra budynków (najczęściej dwa, rzadziej trzy) służyły jako mieszkania dla kupców oraz rzemieślników. Gdy kamienica należała do Magnata wyższe kondygnacje były projektowane jako reprezentacyjne pomieszczenia. Pierzeja idealnego miasta renesansowego, Zamościa składa się z dwukondygnacyjnych kamienic, o znacznie podniesionym, wysokim parterze, do którego dostajemy się pomiędzy arkadami oraz bardzo wysokich, bogato zdobionych attykach. Okna stały się wówczas duże, wysokie, umieszczano w nich szklane szyby okute ołowiem. Nieco podniósł się także standard mieszkań ( w porównaniu do miast średniowiecznych).Nadal oświetlano pomieszczenia prostymi lampkami olejnymi lub na zwierzęcy tłuszcz. Pojawiły się wtedy pierwsze piece kaflowe. Używano jednak nadal istniejących już w średniowieczu kominków, które stały się wówczas bardzo ozdobne.

Polski renesans może poszczycić się pięknymi założeniami pałacowymi oraz zamkami. Zamek lub pałac były wówczas połączone z ogrodem lub miastem, tworząc przestrzenne, ciekawe założenia. Polskie pałace magnackie są wartościowe nie tylko ze względu na architekturę samego pałacu, co na zagospodarowanie jego otoczenia. Wzorem dla polskiej bogatej szlachty, arystokracji stał się Wawel, którego przebudową i renowacją zajął się Franciszek Florentczyk oraz Bartłomiej Berecci. Najbardziej spektakularnym, wnoszącym nową wartość w średniowieczne mury działaniem było dobudowanie kolumnowych krużganków od strony dziedzińca pałacu. Kolumnada tworzyła ganek, którym można było obejść dokoła cały dziedziniec. Podobny zabieg zastosowano w zamkach książęcych, takich jak Zamek w Pieskowej Skale. Większość komnat wawelskich była zaopatrzona w nowe renesansowe stropy, zazwyczaj były to kasetony. Na ścianach zawisły charakterystyczne wawelskie arrasy ( kolorowe dywany ścienne, na których tkano przede wszystkim sceny przedstawiające ważniejsze wydarzenia z historii Polski, ale przede wszystkim mitologiczne sceny, piękne mityczne stwory i fantastyczne krajobrazy inspirowane mitologią starożytną, Pismem starego testamentu. Istniejąca od czasów wczesnego średniowiecza, przebudowywana romańska, następnie gotycka katedra także podległa renowacji. Została do niej dobudowana kaplica Zygmuntowska, zaprojektowana przez Bartłomieja Berecciego. Jest to tak zwana "perła renesansu na wschód od Alp". Rzut kaplicy, w jej najniższej części jest kwadratem. Dolna część kaplicy jest, więc sześcianem. Wyżej znajduje się bęben na rzucie ośmioboku, na którym usytuowana została kopuła. Przejście między rzutem kwadratowym, a ośmiobocznym regulowały żagielki. Kopuła z lunetami ma być symbolem nieba, co podkreślono przez pokrycie jej złotą łuską. Od 1520 roku na wieży usytuowano Dzwon Zygmuntowski, który towarzyszy Polakom przy każdym ważniejszym dla kraju wydarzeniach. Rozbrzmiewał on między innymi podczas koronacji oraz pogrzebów ważniejszych królów Polski, podczas zakończenia II wojny światowej, wyboru Karola Wojtyły na papieża, śmierci i pogrzebu Jana Pawła II. Wewnątrz kaplicy zaprojektowano marmurowe sarkofagi królów Zygmunta Starego oraz Zygmunta Augusta. Sposób przedstawienia władców, jako półsiedzących postacie jest także zabiegiem charakterystycznym dla renesansu. Wcześniej postacie na sarkofagach rzeźbiono w pozie leżącej, pod wysokim baldachimem, czego przykładem są nagrobki wcześniejszych władców Polski, między innymi królowej Jadwigi oraz Kazimierza Wielkiego.

Jak już wspomniano na Wawelu wzorowano wielkie założenia rezydencjonalne polskich magnatów. Wówczas powstał między innymi Zamek w Baranowie, należący do rodziny Leszczyńskich. Powstały na przełomie XVI i XVII wieku pałacyk charakteryzował się wzorowanymi na Wawelu krużgankami arkadowymi. Wzorując się na Wawelu wzniesiono Zamek Leszczyńskich w Baranowie Sandomierskim (rezydencja magnacka). Wybudowano go w latach 1592- 1601. Dziedziniec otaczały charakterystyczne krużganki z arkadami. Zaprojektowany na planie czworoboku z prostokątnym dziedzińcem w środku, zamek ma na narożach charakterystyczne wieże przekryte zielonymi, miedzianymi bębnami. Od zewnętrznej strony widnieje charakterystyczna renesansowa attyka. Na dziedzińcu widoczna jest bogato zdobiona, reprezentacyjna klatka schodowa, z zabiegowymi, często spotykanymi w budynkach renesansowych schodami ( podobne schody znajdowały się min. w opisywanym powyżej ratuszu zamojskim). W zamku znajduje się obecnie muzeum. Jako ciekawostkę można wspomnieć, że niegdyś lubił tu przebywać Józef Cyrankiewicz, z żoną Niną Terentiew. Tutaj też kręcono niektóre sceny do filmu "Czarne Chmury".

Kolejnym, także wspominanym już przykładem jest zamek w Pieskowej Skale ( Szafrańców), znajdował się on na szlaku Orlich Gniazd, obok zamków w Ogrodzieńcu, Korzkwi, fundowanych jeszcze przez Kazimierza Wielkiego. Przebudowa rezydencji przypadłą na lata 1542/44. Zamek miał bardzo podobne do rezydencji królewskiej na Wawelu , duże, trójdzielne kwadratowe okna. Podobne też były drewniane, kasetonowe stropy w jego wnętrzu. W kilka lat później zaprojektowano przed jego murami niewielki ogród.

Ogród na wzór francuski jest obecnie odrestaurowywały, na parterze zamku znalazła się ekspozycja dawnych szlacheckich strojów, zbroi rycerskiej oraz przedmiotów codziennego użytku.

Zamek w Krasiczynie ( rezydencja Krasickich)

Okazała budowla była bogatą siedzibą magnacką. W swoich murach łączyła funkcje obronne z mieszkaniowymi oraz reprezentacyjnymi. Pałac znajdował się niedaleko Sanu. Jego fundatorem był Jakub Krasicki ( w XVI wieku ufundował nowy obiekt), w wiekach późniejszych przebudową oraz renowacją zamku zajęli się jego następcy, między innymi Marcin Krasicki, który przyczynił się do tego, że oglądamy dziś twierdzę w obecnych rozmiarach i wyglądzie. Na narożach zamku znajdowały się niegdyś basteje, które Marcin Krasicki powiększył, tworząc cztery duże wieże, którym nadano nazwy: Szlachecka, Papieska, Królewska, Boska. Po północnej oraz wschodniej stronie dobudowano skrzydła, gdzie znalazły się pomieszczenia mieszkalne przeznaczone dla właścicieli zamku. Od wewnątrz dziedziniec otoczyły zdobione krużganki, wzorowane na krużgankach wawelskich. Otaczające zamek mury wieńczyła renesansowa, ozdobna attyka. Na zewnętrznych murach wykonano także piękne dekoracje renesansowe w technice sgraffito ( dekoracja malarska, szczególnie popularna w czasach renesansu, która polegała na tynkowaniu ścian kilkoma warstwami tynku w różnej kolorystyce, a następnie zeskrobywaniu specjalnymi narzędziami warstwy wierzchniej. W centralnej części skrzydła zachodniego znalazła się wysoka wieża ( była to wieża zegarowa, posiadająca reprezentacyjną bramę). Zamek w Ogrodzieńcu (siedziba Bonerów):

Seweryn Boner, należący do najbogatszych Polaków, krakowski kupiec, bankier, przebudował swoją rezydencji według panujących wówczas mód. Stała się ona monumentalnym, okazałym gmachem. Licząca aż pięć kondygnacji zawierała w sobie budynki gospodarcze, mieszkalne, reprezentacyjne sale, tutaj znajdowała się także wieża zwana Kurzą Nogą. Pod murami zamkowymi znalazło się ogromne, liczące ponad trzy hektary podzamcze. Na uwagę zasługuje połączenie istniejących skałek, form terenu z zamkowymi murami, co tworzy niepowtarzalny klimat. Bonerowie mieli ambicje by stworzyć rezydencję przewyższającą przepychem Wawel. Jeśli chodzi o wpisanie się w krajobraz, połączenie ogromnego gmachu z dziką przyrodą, ich założenie ma sobie równych.

Zamek w Brzegu (rezydencja książęca).

Powstały w czasie średniowiecza, jako siedziba bogatego rodu książąt brzeskich, został przebudowana pod koniec XVI wieku. Przy przebudowie towarzyszyła Jerzemu I, fundatorowi przebudowy żona, obyta w architekturze polskiej i światowej Barbara z Hohenzollernów. Tutaj także powstał arkadowy dziedziniec na wzór Wawelu, a cale założenie często określano mianem śląskiego Wawelu. Wyróżniającą się częścią pałacu jest bogato zdobiona Brama Wjazdowa. Pokryto ją płaskorzeźbami opiewającymi sławę Piastów oraz książąt Brandenburgii.

Jak już wspominałam niezwykle istotnym aspektem było kształtowanie się polskiej urbanistyki. Powstawały miasta idealne, którymi był min. Zamość. Geometryczne siatki ulic była zamykana w obrębie murów miejskich dostosowanych do krajobrazu. W Polsce w renesansie nastąpił również rozkwit urbanistyki (budowanie miast o regularnym planie geometrycznym).Takim miastem był Zamość, zbudowany na obszarze starszej wsi Skokówki. Różnorodna ludność miasta złożona z Polaków, Rusinów, ludności żydowskiej przetrwała aż do II wojny światowej. Piękny obszar rynku z attykowymi kamienicami, plac węglowy i solny były rejonami rozkwitu życia ekonomicznego. Kolegiata ordynatów, kamienice zamojskie, ratusz oraz świątynie (nie tylko katolickie) stały się obok samej urbanistyki miasta zabytkiem na skalę światową.

Poza wspomnianymi powyżej zamkami , w epoce renesansu powstało jeszcze wiele innych założeń rezydencjonalnych, między innymi zamek w Niepołomicach, Kazimierzu Dolnym.

Malarstwo renesansu

Malarstwo renesansowe charakteryzowało się precyzją w przedstawianiu otaczające świata, bez względu na to czy miało to być odtworzenie proporcji ciała ludzkiego, czy misterne oddanie krajobrazu. Jak każda z innych dziedzin sztuki , także malarstwo hołdowało doczesności , podkreślając piękno życia w każdym jego aspekcie. Poza aktem, gdzie nacisk kładziono na proporcje ciała, rozwinęło się również malarstwo portretowe, starające się oddać cechy indywidualne malowanego obiektu. Jednak nawet w malarstwie portretowym czy akcie odnośnik stanowiła natura. "Otwierano" przestrzeń przedstawianą za oknami malowanych wnętrz, a przedstawiają modela w określonym otoczni starano się by relacje przestrzenne były możliwie idealne, zależności w odległościach między przedmiotami, sposobem ich oświetlenia, fakturą. Pomocna, a nawet niezbędna do pokazania tych wszystkich zależności stała się perspektywa linearna oraz powierzchnia i barwna ( dalej położone przedmioty nie tylko optycznie się zmniejszają, zbliżając się do punktu zbiegu, lecz także tracą na nasyceniu kolorystycznym, co więcej nabierają odcieni lekko niebieskawych, co jest następstwem występowania w powietrzu pary wodnej. Pokazywana trójwymiarowa głębia perspektywiczna była gwarantem realistycznego przedstawienia otaczającego świata.

Zasada ta przede wszystkim wpłynęła na rozwój malarstwa. Wtedy to pojawiło się malarstwo naturalistyczne, często przedstawiane na ogromnych płótnach, miało naturalne, lub zbliżone do naturalnych rozmiary, co potęgowało wrażenie. Przykładami są naturalistyczne obrazy Masaccia, który zapoczątkował renesansowe malarstwo w jego najbardziej znanej, charakterystycznej formie. Niestety, artysta zmarł bardzo wczesnym wieku (miał niespełna 27 lat), pozostawiając po sobie wartościowy, lecz stosunkowo niewielki dorobek artystyczny. Najistotniejszym dziełem Masaccia są freski w kaplicy Brancaccich, które są dziełem kilku twórców. Masaccio namalował między innymi "Swiętego Piotra", który ukazany został jako uzdrawiający cieniem. Malarz umiał doskonale wykorzystywać kolor w celu pokazania zależności przestrzennych, kształtu oraz światłocienia.

W podobnej naturalistycznej tradycji tworzył Sandro Botticelli. Jego malarstwo niezwykle kolorowe, charakteryzowało się miękka, dokładną linią, subtelnym sposobem malowania postaci. Prawdopodobnie największym malarzem wywodzącym się z takiej tradycji był Sandro Botticelli (1445-1510), którego malarstwo, dzięki precyzyjnej linii, bogatej kolorystyce i subtelnemu modelunkowi postaci, wyróżniało się charakterem spośród innych. Jednym z popularniejszych obrazów artysty jest "Pokłon trzech króli", na którym Botticelli namalował swoich mecenatów. Medyceusze zostali przedstawieni w sposób karykaturalny. Kontrastują oni z pięknymi rysami, pełnymi majestatu twarzami świętej rodziny. Prześmiewcze, pełne fałszywej pychy twarze są wręcz groteskowe. Jednak z całą pewnością najwybitniejszym dziełem malarza są "Wiosna "(Primavera) oraz "Narodziny Wenus" są dowodem na zainteresowanie mitologią oraz mistyką.

Do rozwoju perspektywy powietrznej oraz barwnej przyczynił się przede wszystkim Leonardo da Vinci. Genialny umysł i wyobraźnia pozwoliła mu na stworzenie dzieł ponadczasowych. Wynalazł on technikę sfumato, która dawała złudzenie osnucia mgłą modela. Wykorzystał on ją między innymi w sławnym portrecie "Mona Lisy". "Ostatnia Wieczerza" to przykład doskonale użytej perspektywy linearnej i barwnej. Natomiast niedokończone dzieło Leonarda "Pokłon Trzech Króli" było obrazem przełomowym. Tu, bowiem tło przenika się z przedstawianym pierwszym planem. Postacie tła są często tak samo istotne jak pierwszego planu. Tło nie jest, więc tylko "kurtyną", ale stanowi głębię obrazu nie tylko opisywaną wcześniej głębie trójwymiarową, lecz głębię w sensie mentalnym. Niektórzy dopatrują się w obrazie alegorii do duszy (tło) i ciała (pierwszy plan) które istnieją razem, nierozerwalnie i razem się przenikają. Tło nie może być, więc czymś "dolepionym".

Renesans wiąże się również z rozwojem portretu. Początkowo przedstawiano tylko portrety profilowe, później przedstawiano półpostacie. Do jednego z lepszych portrecistów należy Rafael Santi. W niesamowity sposób dobierał on kolorystykę, potrafiąc oddać odcień skóry, jej młodość, zmęczenie. Z niespotykanym wyczuciem potrafił on przedstawić twarz ludzką, bez względu na to czy była to twarz dziecka, mężczyzny czy kobiety. Przede wszystkim jednak zasłynął on z pięknych madonn. To właśnie przez rafaelowskie madonny przemawia duch antyku. Pełne delikatności, harmonii, idealnych proporcji madonny są uosobieniem czułości i piękna, które zostały lekko wyidealizowane, lecz które są jednocześnie na tyle ludzkie, że postacie wydają się prawdziwe w swej idealności. Przykładem tego rodzaju obrazu jest "Madonna Sykstyńska". Rafael zasłynął także z większych fresków, jego dziełem są między innymi freski należące do apartamentach papieskich, do których zalicza się między innymi "Szkołę ateńską". "Dysputa o Najświętszym Sakramencie" to próba ( udana) podporządkowania Tajemnicy Najświętszego Sakramentu zasadą perspektywy linearnej, poprzez ustawienie monstrancji, za którą znajduje się Trójca Święta, a na samej górze mędrcy oraz święci. Jest to próba wytłumaczenia zagadnień mistycznych za pomocą naukowego podejścia i zastosowania optyki. Dzieło to doskonale oddaje sposób myślenia, analityczne podejście do rzeczywistości oraz duchowości, jest doskonałym symbolem renesansu. Znany, uznawany za kolejne przełomowe dzieło portret przedstawia jednego z papieży, Leona X. Przełomowy jest tu sposób przedstawienia postaci, papież oraz otaczający go kardynałowie zostali pokazani w sposób naturalistyczny. Podkreślono ich wady oraz zalety, starano się uchwycić każdy szczegół z zimną niemal bezwzględnością. Twarz jest namalowana bez upiększeń, pełno w niej jednak spokoju i harmonii, wynikających z kompozycji, światła, użytej techniki. Tak, więc naturalistycznie przedstawione postacie nabierają cech pozaziemskich, idealnych.

W początkowym okresie renesansu, w przeciwieństwie do okresów następnych, malarstwo nie rozwijało się we Florencji. Należy tu wspomnieć o takich twórcach jak Andrea Mantegna, który zasłynął ze sławnego dzieła "Modlitwa w Ogrójcu" (obraz w sposób realistyczny, ale i pełen spokoju przedstawia ostanie przed pojmaniem chwili życia Chrystusa. Warto też wspomnieć, doskonale wykształconego w dziedzinie perspektywy Pierrot della Francesca. Malarz jest między innymi autorem "Biczowania Chrystusa". Wręcz niepokojący i nienaturalny spokój, z jakim malarz przedstawił opisywaną scenę, sprawia, że obraz nabiera nowych, niezwykle istotnych wartości.

Z całą pewnością jednak najwybitniejszym malarzem doby dojrzałego renesansu jest Michał Aniol. Był to malarz tworzący dzieła niezwykle podniosłe o bardzo poważnej tematyce. Wystrzegał się on typowych dla początkowej fazy odrodzenia scenek rodzajów, przedstawiających życie doczesne lub też fantastyczne mitologiczne scenki. Niechętnie malował też mniejsze tematy biblijne, odnoszące się do biblijnych przypowieści oraz mniejszych Ewangelii, służących pokrzepieniu człowieka. Michał Anioł wolał skoncentrować się na istocie, którą były dla niego zagadnienia egzystencjalne, dotyczące relacji między człowiekiem a Bogiem, pokazujące trudną sytuację jednostki ludzkiej w obliczu niepokonanych sił wyższych. Przykładem malarstwa tego typu są między innymi freski Kaplicy Sykstyńskiej, a przede wszystkim bardzo znany fresk przedstawiający "Stworzenie człowieka".

Nie sposób nie wspomnieć o znanym i genialnym dziele Michała Anioła, "Święta Rodzina", znanym też jako "Madonna Doni". Na obrazie przedstawiono przeskalowane, duże postacie Marii, Św. Józefa ora z dzieciątka Jezus. Za nimi znajdują się nagie postacie, rodzina zajmuje jednak niemal cały kadr obrazu.

Warto wspomnieć także o malarzach weneckich, który tworzyli dzieła w niezwykłym klimacie. Kanony renesansowe dotarły tu bardzo późno (odizolowanie Wenecji od reszty Włoch). Tu działali tacy artyści jak Tycjan ( słynący z niesamowitych barw, genialnego operowania światłocieniem), Bellini ora Giorgione, słynny przede wszystkim za sprawą "Trzech Filozofów". Malarze weneccy wyróżniali się spośród pozostałych twórców włoskich przede wszystkim za sprawą indywidualnego podejścia do obiektu oraz tak znanego intelektualnego postrzegania malarstwa. Byli niedoścignieni w mieszaniu i uzyskiwaniu pięknych odcieni barw i tworzeniu osnutego delikatnym światłem nastroju ( portrety Tycjana).

Należy napisać o renesansowym malarstwie w Polsce. W XVI wieku powstawały między innymi dzieła krakowskiej szkoły miniatorskiej. Niezwykle interesujące są miniatury zdobiące kodeks cechowy. W późniejszym okresie powstawały samodzielne dzieła, które same w sobie tworzyły pewną wartość ( nie jako ilustracje do dzieł). Należą do nich między innymi dzieła "Pontyfikat Erazma Ciołka" oraz wiele ilustracji, które tworzył nadworny malarz miniatur królowej Bony, Stanisław Samostrzelnik. Ozdobił on swoimi dziełami wiele traktatów królewskich, należą do nich między innymi "Przywilej Opatowski" oraz modlitewniki należące do królowej Bony jej męża. Dzieła miniaturowe są dowodem na wpływ sztuki niderlandzkiej na polski renesans. Cechą przybliżającą polski renesans do renesansu włoskiego jest w malarstwie umiłowanie do portretowania, coraz bardziej naturalistycznego.

Malarstwo sztalugowe na terenach dawnej Rzeczpospolitej było prawie zupełnie zmonopolizowane przez artystów niemieckich, którzy tworzyli między innymi na obszarze naszego kraju. Należą do nich między innymi Antoni z Wrocławia, który przyczynił się znacznie do dekoracji polskich zamków, miał nawet swój wkład w malowidła przedstawiające sceny rycerskie na Wawelu. Od 1515 roku w malarstwie polskim pojawił sianowy kierunek: historyczno-batalistyczny. Jego początkiem stanowił obraz malarza o nieznanym nazwisku, który przedstawiał "Bitwę pod Orszą". Piewsze malarstwo historyczne było tworzone jeszcze w średniowiecznej formie tryptyków oraz poliptyków. Wtedy także dużą rolę odgrywał portret., który zyskał szczególne znaczenie pod koniec XVI wieku.

Wtedy to odtwarzano wiernie królów oraz magnatów. Z niezwykłą skrupulatnością starano się uchwycić ich cechy charakterystyczne, Ne ukrywając niczego, a jednocześnie tworząc harmonijne, spokojne, wzniosłe dzieło ( szczególnie istotne w portretach rodzinnych, rodowych). Niektóre z portretów królewskich znajdują się w Katedrze wawelskiej lub w komnatach na Wawelu.

Znany polski portrecista Marcin Kober namalował ( 1583) portret Stefana Batorego, gdzie władca został przedstawiony całościowo (cała sylwetka). Jest to portret bardzo realistyczny, widzimy ostre, szorstkie rysy twarzy, pewne mankamenty figury. Postać króla przedstawiono w purpurowo czerwonej szacie, podkreślając kontur szat oraz ich kolorystykę. Kolor czerwony podkreśla wyraziste rysy króla.

Malarstwo ołtarzowe jest wówczas pod silnym wpływem realizmu niderlandzkiego, który objawia się przede wszystkim w grafice. Istniały jednak także nie zapożyczone, rdzennie polskie odmiany malarstwa. Były nimi zdobienia stropów. W pełni rodzimy charakter mają dekoracje stropów i ścian w kościołach z drewna. Pojawiały się tam między innymi postacie grajków, które weszły później do polskiej tradycji zdobieni ( kościół w Grębiu, niedaleko Wielunia).

Nie sposób wymienić wszystkich przedstawicieli malarstwa renesansowego. Chwilą gdy artysta przestał być już anonimowy pojawiły się podpisywane dzieła, których nie sposób zawrzeć w referacie ( jest to jedynie wstęp dający pogląd na sztukę odrodzenia

Renesansowa rzeźba

Przede wszystkim w rzeźbie wpływ antyku jest niezmiernie widoczny. Za wzór miały służyć rzeźby (często monumentalne) mitologicznych bogów i bohaterów. Tutaj ważna jest przede wszystkim harmonia poszczególnych części ciała, idealne proporcje. Korzystano wtedy z tych samych surowców, a więc marmuru, brązu.

Rzeźba renesansu, tak jak cała kultura tej epoki narodziła siwe Włoszech. Tam, bowiem znajdowało się najwięcej antycznych wzorców. Naśladowanie idei antyku było, więc jak najbardziej naturalne. Nie kopiowano jednak antycznych rzeźb, starano się jedynie przedstawić istniejących ludzi w określonych przez epokę antyku proporcjach i pozach.

Do wybitnych renesansowych rzeźbiarzy, twórców rzeźby należał Donatello. To on był twórcą pierwszego w dobie renesansu męskiego aktu, Dawida. W początkowej fazie swojego życia tworzył we Florencji, u swego mistrza L. Ghibertiego. Donatello jest między innymi autorem krucyfiksu w Kościele Santa Croce we Florencji, płaskorzeźb przedstawiających św. Marka i Grzegorza we Florencji, postacie św. Stefana oraz Wawrzyńca (Florencja, k. San Lorenzo). Twórczość Donatella wyróżnia się niesamowitą subtelnością oraz ekspresją jednocześnie. Dawid został przedstawiony jako młodzieniec stojący w kontrapoście. Jego skierowany w dół wzrok, zaciśnięta pięść zapowiadają przyszłą walkę z Goliatem, przed którą jednak ma miejsce skupienie i wyciszenie. Pełna młodości twarz oraz ciało młodzieńca są jak napięty łuk, w danej chwili statyczne i skupione, lecz pewne gesty, przeniesienie ciężaru ciała, mimika postaci, zapowiadają walkę.