NARCYZ był młodzieńcem, który spędzał swój czas w lasach i górach. Obdarzony został niezwykłą urodą. Kochały się w nim wszystkie nimfy. Ale on nie kochał żadnej z nich. Interesowały go jedynie łowy i polowania. Podczas jednego z takich polowań pochylił się nad strumieniem aby napić się wody i wtedy ujrzał we wodzie swoje piękne odbicie i natychmiast sam się w sobie zakochał. Wówczas zrodziła się ta niesamowita i nieszczęśliwa miłość do samego siebie. Narcyz zapomniał o całym otaczającym go świecie i jedynie wpatrywał się w swoje odbicie. W końcu umarł z próżnej tęsknoty, a na jego grobie wyrósł kwiat, którego nazwano - narcyzem.

Owidiusz

Publius Ovidius Naso, urodził się 43 p.n.e., a zmarł 18 n.e., był starożytnym rzymskim poetą i epikiem . stał się mistrzem w różnych formach elegii: tworzył więc lirykę miłosną, subiektywną w "Amores" czyli "Miłostkach" oraz obiektywną w "Heroidach" czyli " Listach miłosnych mitycznych heroin". W wymienionych utworach dał się poznać jako znakomity psycholog i znawca uczuć. Napisał również poematy dydaktyczne takie jak "Sztuka kochania", "Lekarstwa na miłość". Napisał również epopeję mitologiczną pod tytułem "Przemiany" w których opisał przemiany postaci mitycznych w ciała niebieskie, zwierzęta i rośliny.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska z Kossaków przyszła na świat dnia 24 listopada 1891 w Krakowie, zmarła 9 lipca 1945 w Manchesterze. Była poetką i dramatopisarką. Córką malarza Wojciecha Kossaka a wnuczką Juliusza Kossaka. Nazwana została polską Safoną, a to dlatego, że zapisała się w poezji polskiej jako śmiała wyrazicielka kobiecości i fascynacji erotyką.

"Baśń o Narcyzie" Owidiusza

Opisuje ona młodego chłopca po wracającego z polowania, który pragnąc ugasić swe pragnienie pochylił się nad strumieniem aby napić się wody. Ten niesamowicie piękny człowiek dostrzegł we wodzie swoje odbicie i od razu się w sobie zakochał. Ujrzał cudowny obraz człowieka bez ciała, o rozgwieżdżonych oczach, wspaniałych włosach przypominających jedynie włosy Bachusa lub Apollina. Zachwyciła go uroda jego młodzieńczych lic i alabastrowa szyja. Zafascynował go również wygląd jego pięknych ust oraz rumianego lica. Owidiusz opisując owo zdarzenie stosuje szereg epitetów, które podkreślają piękno opisywanej przez niego postaci.

Narcyz zakochuje się w sobie niespełniona miłością, gdyż na zawsze pozostanie ona jedynie miłością platoniczną. Narcyza ubolewa nad swoim nieszczęściem i nad samym sobą:

"O lasy, czy ktoś kiedykolwiek kochał okrutniej ode mnie?(...)"

Wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej nosi tytuł "Narcyz" i pochodzi z tomu "Pocałunki" z 1926 roku.

Nad sadzawką oprawną w modre rozmaryny

Klęczałem, zapatrzony w moja twarz młodzieńczą,

by się w niej doszukać przyczyny,

Czemu mnie nie kochają i za co mnie męczą?

Bohaterem i równocześnie podmiotem lirycznym jest osoba Narcyza . Autorka przedstawia nam jego rozważania dotyczące przede wszystkim jego stanu emocjonalnego. Nie interesuje ją jego wygląd zewnętrzny lecz tylko jego stan emocjonalny. Wygląd stał się bowiem dla niego przyczyną nieszczęścia i udręki fizycznej i duchowej. Stan nieustannego przyglądania się sobie i swemu odbiciu nie daje szczęścia lecz budzi rozterki i przygnębienie. Źle wykorzystane dobro staje się w efekcie złem. Pawlikowska poszukuje też rozwiązania zagadki przyczyny istnienia na świecie nieszczęśliwej bo niespełnionej miłości.