Różewicz w utworze "Oblicza Ojczyzny" wskazuje na to, iż najpierw ojczyzna to dla nas to, co najbliższe - dom, podwórko - w sensie geograficznym, ale i to, co najbliższe emocjonalnie - pierwsza miłość, koledzy, rodzina. Są to rzeczy z którymi spotykamy się codziennie i co dzień stają się nam one bliskie. Nie od parady wielu pisarzy i poetów na emigracji wspomina ojczyznę poprzez wspomnienia z dzieciństwa - poprzez smaki z dzieciństwa, dziecięce zabawy. Tak wspominał ojczyznę Mickiewicz i Miłosz.

Dopiero dużo później, gdy dorastamy słowo "ojczyzna" nabiera szerszego znaczenia. Wtedy wiemy, ze chodzi o państwo, kraj, narodową tożsamość.

Na początku ojczyzna

jest blisko

na wyciągnięcie ręki

dopiero później rośnie

krwawi

boli

Inna sprawa, że w czasach pokoju nie operujemy tak słowem "ojczyzna", pojawia się ono na ustach, gdy państwowość jest zagrożona, a więc w czasach wojen, pod zaborami, w czasach PRL -u. Różewicz zdaje się właśnie nawiązywać do tych czasów, twierdząc iż myślimy o Ojczyźnie, gdy ją tracimy.