Lament świętokrzyski, znany także jako Plankt świętokrzyski albo Posłuchajcie, bracia miła lub Żale Matki Boskiej pod krzyżem, to utwór jak na epokę średniowiecza bardzo szczególny. O niektórych fragmentach można wręcz powiedzieć, że są niezupełnie zgodne z przekazem biblijnym. Wynika to ze szczególnego charakteru tego utworu.

 Lament świętokrzyski - skąd wielość tytułów?

Utwór znany aż pod czterema tytułami, odnaleziono w dość szczególnych okolicznościach. Był on przechowywany w benedyktyńskim klasztorze Św. Krzyża na Łysej Górze i odkryto go podczas renowacji młodszych od niego rękopisów, w których to okładki wzmocniono właśnie dziełem nazwanym jako m.in. Lament świętokrzyskiod miejsca odkrycia dzieła oraz tematyki utworu. 

Tę ostatnią sugerowało w średniowieczu właśnie słowo plankt, stąd te tytuły używane są zamiennie. Tematykę określa również tytuł Żale Matki Boskiej pod krzyżem, a Posłuchajcie, bracia miła to po prostu cytat z pierwszego wersu. Ponieważ utwór znaleziono jako pojedynczą kartę pociętą w paski, bez wyróżnionego pierwotnego tytułu, nie wiadomo do końca, czy nie jest on fragmentem znacznie dłuższej całości, być może średniowiecznego dramatu zwanego misterium pasyjnym. Datuje się go na XV wiek.

Lament świętokrzyski - utwór apokryficzny oraz doloryczny

Apokryfy były utworami odnoszącymi się do tematyki biblijnej, często stanowiąc rozwinięcia pewnych wątków z Pisma Świętego. Lament świętokrzyskijest utworem dotyczącym opisu cierpień Matki Boskiej pod krzyżem Syna, które w tekstach ewangelii nie są szczegółowo opisywane.

Wybór takiej tematyki wpisuje utwór w nurt średniowiecznego doloryzmu, czyli wykorzystuje popularny wówczas motyw Stabat Mater Dolorosa(Stała Matka Boleściwa).

Lament świętokrzyski - adresaci utworu

O tym, że Lament świętokrzyskimógłby być fragmentem większej całości, świadczy mnogość jego adresatów. Bracia miła- czyli ludzie zebrani wokół i współczujący bohaterce utworu, Syn Boży, archanioł Gabriel, inne matki - bohaterkę utworu otacza grono innych bohaterów, które być może też wypowiadało swe kwestie.

Lament świętokrzyski - podmiot liryczny i jego uczucia

W utworze mówi w pierwszej osobie sama Matka Boska. Ale nie jest to znana nam z Bogurodzicy pełna godności, milcząca pośredniczka. Maryja to po prostu matka, która cierpi, bo traci swe dziecko. Jest znacznie bliższa ludziom niż ta, którą ukazywano najczęściej w innych wizerunkach - cierpiąca, ale pozwalająca tylko w milczeniu płynąć łzom. 

Matka Boska z Lamentu świętokrzyskiegojest zrozpaczona, czasem pełna złości wobec oprawców swego Syna (widzęć niewiernego Żydowina/iż on bije, męczy mego miłego Syna). Daje nawet wyraz swemu poczuciu, że została oszukana z wyroku niebios. (O anjele Gabryjele/gdzie jest ono twe wesele/cożeś mi go obiecował tak barzo wiele). 

Przede wszystkim jednak chciałaby pomóc jakoś swemu dziecku, ulżyć Synowi w cierpieniu, które wręcz cieleśnie odczuwa (A ja pełna smutku i żałości/Sprochniało we mnie ciało i moje wszytki kości). Chwilami jest wręcz nieco egoistyczna w swym cierpieniu, np. wtedy, gdy prosi cierpiącego Syna, by on ją pocieszył, zwracając się jeszcze do niej w ostatnich słowach. 

Innym matkom radzi, by prosiły Boga o oszczędzenie im podobnego doświadczenia. Najbardziej jednak dyskusyjne są jej ostatnie słowa: Nie mam ani będę mieć inego/jedno ciebie, Synu, na krzyżu rozbitego. Zwłaszcza, gdy oceni się je w kontekście rzeczywistego tekstu ewangelicznego i uwzględni, jakimi słowami zwrócił się do swej Matki Jezus, opisując przyszłe relacje między nią a świętym Janem Ewangelistą

Lament świętokrzyski - utwór gotycki

Matka Boska z Lamentu świętokrzyskiegonie jest posłuszną i pokorną służebnicą Boga. To po prostu uboga żena, jak sama siebie określa. I jako najzwyklejsza, prosta kobieta przeżywa gwałtownie swe uczucia, w sposób znany nam z nurtu gotyckiego malarstwa średniowiecznego. 

Lubowano się wtedy w ukazywaniu uczuć gwałtownych i czyniono to w bardzo ekspresyjny sposób. To często powód, dla którego m.in. kontrastuje się Lament świętokrzyskiz typowo romańską w sposobie przedstawienia Bogurodzicą.