Historie miłosne nie ograniczają się do żadnych konkretnych czasów ani epok. W średniowieczu jedną z takich przygód są opisane Dzieje Tristana i Izoldy. Ale przecież taka historia mogła się również wydarzyć w bliższym nam, XX wieku. Był to czas pędzącego rozwoju cywilizacji. Powstały takie wynalazki jak komputer a wraz z nim Internet. Z pewnością ludzie dzięki którym te cuda techniki powstały, nie zdawali sobie sprawy jak bardzo ich wynalazki będę wpływały na ludzkie życie. Dowodem na to jest historia miłosna Sussan Gold i Emilio Sancheza.

Sussan była studentką z Nowego Yorku. Uchodziła za osobę inteligentną, wrażliwą i uczynną. Będąc któregoś wieczoru na dyskotece, poznała Leo Blacka, mężczyznę znanego ze swojej mściwości i złośliwości. Haker i komputerowiec z zawodu od razu zakochał się w dziewczynie, niestety bez wzajemności. Używając podstępu zdobył jej adres internetowy. Powziął kilka prób nawiązania z Sussan korespondencji elektronicznej, dziewczyna pozostawała jednak niewzruszona. Ze złości, Leo zaprogramował nowego wirusa, który dostawszy się do pamięci komputera wysyłał przypadkowe pliki na wybrany drogą losową adres w e-mail, wysłał go również do obiektu swojego zainteresowania. Los chciał aby akurat za przyczyną tej infekcji komputera dziewczyny, pliki z jej wierszami trafiły do zupełnie przypadkowego Emilio Sancheza. Był to młody kubańczyk studiujący w Hawanie, wyróżniał się od swojego środowiska, gdyż bardzo szybko się uczył i był nad wyraz inteligentny. Ojciec Emilia został zamordowany po sprzeciwieniu się partii rządzącej na Kubie. Dzięki temu, że chłopak studiował miał tym samym dostęp do Internetu. Po odebraniu i przeczytaniu liryki Sussan, gorąco zapragnął się z nią spotkać. Kierowany ciekawością i dobrocią odpowiedział na przypadkowo dostarczony list. To było początkiem wielkiej miłości i przyjaźni dwojga młodych studentów. Zaczęli często do siebie pisać i wymieniać wiele listów elektronicznych, jednak czujny Black miał zdolności aby podglądać ich pocztę, co też czynił. Dowiedziawszy się o jej miłości zablokował jej internetowe konto pocztowe, co spowodował znaczne ograniczenie kontaktów Sussan z Emilio. Nagromadzenie się różnych czynników: studia, słabo płatna i ciężka praca, również dołożyły się do tego, że młodzi zakochani kontaktowali się ze sobą coraz rzadziej. Gdy kubańczyk poznał przyczynę wszystkich tych trudności, ze złości postanowił zemścić się na Leo. Poprosił swoich kolegów hakerów, aby włamali się do komputera Blacka i zlikwidowali mu cały twardy dysk, co też się stało. Black dostał swoja nauczkę i przestał ingerować w znajomość młodych kochanków. Po jakimś czasie młodzi postanowili się spotkać, okazało się to jednak niemożliwe gdyż Sanchez nie miał paszportu, a rodzice amerykanki zabronili jej wyjazdu na Kubę. Sussan była od rodziców zależna, więc nie mogła lekceważyć ich decyzji. Kubańczyk mimo przeszkód, postanowił jakoś dostać się do ukochanej, jedyna możliwością, było zrobić to nielegalnie. Zanim dostał się do granicy z Ameryką, został złapany przez straż przybrzeżną. Nazwano go emigrantem i skazano na śmierć. Jakimś cudem udało mu się tej kary uniknąć, gdyż zdążył uciec, pozostał jednak tym samym bez żadnego dowodu tożsamości. Aby skontaktować się z ukochaną, włamał się do sali komputerowej na uczelni. Emilio spędzał teraz godziny przed komputerem Władze uczelni podejrzewając, że chłopak wplątał się w jakieś nielegalne interesy, uniemożliwiły mu dostęp do sali komputerowej i do Internetu. Student nie przejął się zakazem wykładowców i kontynuował swoje godzinne maratony internetowe z Sussan. Było to jednak zbyt wiele i wyrzucono chłopaka ze studiów. Nie mógł się włamać na uczelnię, gdyż groziłobym mu wtedy wyrok w sądzie i aresztowanie, a szans na sprawiedliwe prawo w tym kraju nie było. Emilio stracił wszystkie możliwości kontaktu z amerykanką. Starał się spotykać z inną dziewczyną, przez cały czas jednak nie mógł zapomnieć o prawdziwej miłości. Widząc jego rosnącą tęsknotę, jego przyjaciel obiecał się dowiedzieć czy Sussan nadal zależy na chłopaku. Dziewczyna napisała w odpowiedzi na e-mail przyjaciela, że też bardzo tęskni i, że nadal kocha Emilia. Chłopak z miłości postanowił ponownie włamać się do sali komputerowej, aby o umówionej porze porozmawiać przez Internet z dziewczyną, tej jednak nie było… Okazało się, że owy przyjaciel kubańczyka, w liście wyznał Sussan, że Emilio spotyka się z jakąś nową koleżanką, a amerykanka ze złości postanowiła nie kontaktować się z nim o umówionej godzinie. Dowiedziawszy się kto jest prawdziwą miłością Sancheza, jego kubańska koleżanka, również postanowiła zrezygnować z takiej znajomości. Chłopak był zrozpaczony, ponownie zaczął korzystać z komputerów na uczelni, próbując odzyskać swoją ukochana. Któregoś razu, nakryto byłego studenta i wezwano odpowiednie służby państwowe. Podczas ucieczki, chłopak został postrzelony przez policjantów, musiał znaleźć sobie jakieś miejsce do ukrycia. Ponownie wykorzystał przyjaciela, aby ten skontaktował się z Sussan i napisał jej, że Emilio jest śmiertelnie ranny. Dziewczyna zupełnie ignorując możliwe konsekwencje, natychmiast wyruszyła w podróż do Hawany, na spotkanie ukochanego. Gdy w końcu dotarła na miejsce, było zbyt późno, gdyż zastała chłopaka w jego kryjówce już od dawna martwego. Pogrążoną w smutku amerykankę odnaleźli policjanci, którzy byli poinformowani o całym zajściu przez byłą dziewczynę kubańczyka. Uznając, że Sussan pomagała przestępcy, bez śledztwa i wyroku, na miejscu ją zastrzelili.

W ten tragiczny sposób, zakończyła się historia wielkiej miłości Sussan i Emilio, których można uznać za kochanków równych Tristanowi i Izoldzie.