Ludzie są różni i różnie myślą,mają różne wartości i upodobania. Ja należę do ludzi, którzy nie cenią przepychu i bogactwa, odrzucają niemoc i nienaturalność.       Czasami zastanawiam się, skąd aż tak wielkie różnice między mną, a resztą społeczeństwa ? Wielu z nas ceni sobie spokój, należę do nich i ja. Uwielbiam spokój ducha, to właśnie stąd czerpię powody do szczęścia. Chwile, w których jestem spokojna pozwalają mi odkrywać to, co zatracam w nerwach. Śpiew ptaków,szum drzew,szczekanie psa,szept ukochanego.          Uszczęśliwia mnie otaczająca mnie przyroda i cisza,dająca usłyszeć własne myśli. Źródłem, z którego czerpię radość i siłę do życia to właśnie spokój duszy, wewnętrzne uspokojenie się, wyciszenie. Spokój, który mnie ogarnia pozwala myśleć i działać a to powoduje celność i bystry umysł. Nie cieszą mnie skutki, cieszy mnie powód, którego skutkami są dobre decyzje, uporządkowane myśli, skrupulatne działania. Moim powodem jest moje źródło, mój wewnętrzny spokój.