Za czasów faraona w Egipcie panował Ramzes. Pewnego dnia zachorował. Poprosił lekarza o lekarstwo, które uratuje mu życie lub go utraci. Lekarz na początku nie chciał się zgodzić, lec podał faraonowi lekarstwo. Gdy Horus usłyszał, że ma się zjawić w Sali faraonów, zapłakał. Mimo późnej nocy ludzie zgromadzili się, aby powitać nowego faraona. Nagle Horusa coś ukąsiło w nogę. Myśląc, że to pszczoła nie miał pojęcia o niebezpieczeństwie, jakie go czeka. Tej samej nocy napisał edykty, które miały ułatwić życie. Gdy Horus zbladł, kapłan obejrzał mu nogę i z przykrością powiedział, że ukąsił go jadowity pająk i zaraz umrze. Horus coraz słabszy poprosił o spełnienie rozkazów.

Gdy do sali wszedł zastępca arcykapłana z nowiną, że Ramzes wyzdrowiał, Horus już nie żył.