Norwid to jeden z najoryginalniejszych, najbardziej nowatorskich twórców schyłku romantyzmu, którego twórczość wychodzi poza schemat ówczesnej kompozycji literackiej. Wychowany w duchu koncepcji romantycznych, ale równocześnie zdystansowany do ideologii owych czasów, uzupełnił dorobek epoki trzech wieszczów. W swej poezji podejmuje tematy o uniwersalnym, ponadczasowym wymiarze. Problematyka dotycząca kwestii wielkości wybitnych jednostek jest bardzo ważnym motywem poruszanym w dziełach Norwida.

Wiersz "Bema pamięci żałobny rapsod" jest hołdem pamięci Józefa Bema i jego wciąż żywej idei wyzwolenia ogólnonarodowego. Utwór jest poetyckim misterium pogrzebowym ku czci wielkiego bohatera, dla którego najważniejszą wartością była wolność. Jego idea nie umarła i łączy jego zwolenników w marszu o niepodległość, sprawiedliwość i siłę postępu.

Utwór "Do obywatela Johna Browna" napisany formie listu, nawiązuje do postaci Johna Browna, który działał w imię zniesienia niewolnictwa. Jest to ogólnonarodowy manifest "o wolność naszą i waszą", który ma solidaryzować wszystkie ludy w walce o niepodległość. Autor apeluje w nim o wyzwolenie spod jarzma okupantów wszystkich narodów.

W wierszu "Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie" autor wspomina smutne historie wielkich ludzi, którzy za życia byli odrzucani i poniżani przez społeczeństwo. Poeta przywołuje obraz Sokratesa, który został skazany na śmierć, Dantego, który został wygnany z Florencji, a także Kolumba, Napoleona i Kościuszki. Przesłanie utworu, przepełnione goryczą, mówi o tym, że świat docenia wybitność jednostek zawsze za późno.