W historii zapisanych zostało wiele aktów despotyzmu, używającego agresji, tortur, fałszywych oskarżeń dla osiągnięcia własnych celów. Tematykę tę porusza A. Mickiewicz w III cz. Dziadów, w której zawarte są liczne przykłady ludzkich stanowisk moralnych.

Poznajemy sylwetkę Nowosilcowa, senatora rosyjskiego i okrutnego dręczyciela narodu polskiego. W scenie Sen Senatora poznajemy jakby dwa jego oblicza: okrutnego, władającego ludźmi tyrana oraz normalnej istoty ludzkiej, posiadającej swoje pragnienia i fobie. Wszystkie działania Senatora nakierowane były na zaskarbienie sobie łaski u cara, którą wyjednywał choćby okrutnym traktowaniem Polaków. Nigdy nie zastanawiał się komu wyrządza krzywdę, liczyły się tylko jego prywatne odznaczenia, ordery, łaski.

"Nienawidzą mnie wszyscy, kłaniają się, boją"

Upajał on się także strachem, jaki budził w ludziach, ich przymuszonym szacunkiem, którego świadomość kruchości zaczęła go niepokoić, właśnie we śnie. Jego początek jest raczej czymś na kształt marzenia, Nowosilcow widzi swą świetlaną karierę:

"Order! - gdzie - lokaj, przypnij - tu. Tytuł książęcy"

Jednak wraz z upływem czasu wizje staja się coraz bardziej koszmarne. Ludzie sprzysięgli się przeciwko niemu: "Ach, Marszałek! -co? Do mnie odwraca się tyłem"

"I toczą mię robaki, szyderstwa, żarciki."

Będąc pod opiekuńczym skrzydłem cara Senator mógł traktować ludzi z góry, kiedy zniknęła carska łaska, zniknęła cała jego władza i poważanie ludzi. W takim ujęciu despotyzm jawi się jako coś przemijalnego, tymczasowo danego władcom.

Śladów despotycznych postaw możemy również doszukać się w Ustępie. Ważne jego aspekty porusza również Przegląd wojska, w którym przedstawiona zostaje rosyjska armia, tyranizujący car oraz miasto Petersburg i wszyscy w nim zamieszkujący. Wstrząs wywołuje obraz jaki przedstawia plac po defiladzie wojskowej, w jego centrum leżą zwłoki dwudziestu członków armii. Szczególnie szokuje ilustracja osoby z rozszarpanym brzuchem, która znosiła tortury w milczeniu, aby nie drażnić cara. Despotyczne rządy zamieniają ludzi w zwierzęta, stłamszone, zastraszone i karne. Strach paraliżuje ich działania. Podczas przeglądu wojska ginie także młody Litwin oraz służący oficera ślepo posłuszny rozkazom swojego Pana. "Pan kazał siedzieć i sługa usiądzie (...) I dotąd wierny panu, choć bez duszy".

Na zakończenie fragmentu Przegląd wojska pojawia się refleksja autora:

"Ach, żal mi ciebie, biedny Słowianinie!-

Biedny narodzie! żal: mi twojej doli,

Jeden znasz tylko heroizm"

Despotyczni władcy nie liczą się z losem narodu, obchodzi ich jedynie własna pozycja. W swoich działaniach cechują się ogromną brutalnością, nie przejmują się cierpieniem niewinnych. Podwładni giną poprzez znęcanie się nad nimi fizyczne i psychiczne. Takie obrazy możemy dostrzec w Dziadach cz. III, są to młodzi ludzie zsyłani na Sybir, więzieni ludzie, zręcznie odizolowani od świata, jak i również senator Nowosilcow, który swoją pozycję zawdzięczał jedynie dobrej woli cara.