Powieść "Dżuma" autorstwa Alberta Camusa przedstawia wypadki, które wydarzyły się w fikcyjnym algierskim mieście o nazwie Oran. Nieoczekiwanie dochodzi tam do wybuchu epidemii dżumy. Bramy prowadzące do miasta zostają zamknięte na czas zarazy, pod żadnym pozorem nie można go opuszczać. Coraz częściej zdarzają się przypadki śmiertelne, lokalną społeczność ogarnia ogromna panika. Mieszkańcy, którzy dotychczas nie zachorowali, postanawiają zamknąć się we własnych domach, aby w możliwie największym stopniu ograniczyć kontakt z zarażonymi. Pomimo wyjątkowo trudnych warunków, zdarzają się jednak heroiczne postaci, które pomimo grożącego im niebezpieczeństwa, poświęcają się opiece nad chorymi i bardzo pomagają orańskim lekarzom.

Niekiedy książkowe opisy w niczym nie różnią się od fragmentów z literatury wojennej. Na wielkich murach miasta ustawieni są żołnierze, wszystkie dzielnice patrolują funkcjonariusze policji i innych służb porządkowych. Mieszkańcy miasta czują się jakby niespodziewanie znaleźli się w okupowanym kraju. Wprowadza się surowe zakazy w poruszaniu się, wielu podejmuje próby ucieczki jednak zwykle kończą się one fiaskiem. Z czasem tworzy się podziemny ruch oporu, który będzie się zajmował przemycaniem ludzi poza granice miasta. Pojawiają się rosnące fale przemocy, wybuchają wewnątrzspołeczne konflikty, dochodzi do rozruchów i podpaleń urzędowych budynków. Sytuacja staje się niezwykle ciężka, miejscowe władze borykają się z coraz większymi trudnościami w utrzymaniu izolacji miasta.

Czas i miejsce akcji utworu nie są określone dokładnie. Wiemy jedynie, że rzecz rozgrywa się w Algierii, w miasteczku Oran, w latach czterdziestych dwudziestego wieku, czyli w czasie trwania działań wojennych na frontach Europy i świata. Zdarzenia rozgrywają się w ciągu kilku miesięcy - od kwietnia jakiegoś roku do lutego, następującego po nim. Powieść jest zapisem całkowicie fikcyjnym, żadne dokumenty traktujące o trudnych latach drugiej wojny światowej, nie opisują podobnych wydarzeń, które mogłyby mieć miejsce w Algierii.

"Dżuma" stanowi kronikę epidemii, jest niezwykle realistycznie prowadzona opowieścią o mieście i ludziach ogarniętych zarazą. Pokazuje przykładową sytuację, w jakiej zupełnie nieoczekiwanie może znaleźć się społeczność ludzka. Ukazuje liczne postawy osób, które znalazły się w ekstremalnych warunkach. Zwraca uwagę na fakt, że w momencie wybuchu epidemii jakiejś choroby, człowiek staje się zupełnie bezsilny. na nic zdają się zdobycze cywilizacyjne, zawodzi zdrowy rozsądek, ludzie zostają poddani trudnemu sprawdzianowi, muszą przejść "test na człowieczeństwo". Camus przeprowadził w swojej powieści szczegółową analizę ludzkich postaw w obliczu zagrożenia. Dokonał tego na przykładzie takich postaci jak: Doktor Bernard Rieux, Raymond Rambert, Jean Tarrou, Joseph Grand, ojciec Paneloux czy Cottard. Pokazał altruistyczne zachowania się ludzi, którzy w trudnej sytuacji chcą przede wszystkim nieść pomoc potrzebującym i często płacą za swoją odwagę i poświęcenie cenę najwyższą (Rieux, Tarrou). Jednak autor nie idealizuje społeczności ludzkiej. Bohaterowie powieści kontrastują ze sobą, pisarz przedstawił zarówno postaci zdolne do niezwykłych poświęceń dla dobra ogółu, jak również wyrachowane i zimne, starające się wyciągnąć z szalejącej epidemii jak najwięcej korzyści materialnych (Cottard). Autor sympatyzuje z postaciami, które stanęły do walki z chorobą. Ukazuje się czytelnikowi jako współczujący obserwator. Przedstawia liczne sytuacje, w których bohaterowie popadają w zwątpienie w sens działań i bardzo mocno odczuwają własną słabość. Jest to jak najbardziej zrozumiałe - zdaje się mówić - jednak prawdziwie mocny człowiek nie ugnie się pod naporem trudności, pomimo doświadczanych wahań. Wg pisarza osnową życia człowieka, bez której nie miałoby ono sensu jest właśnie umiejętność podejmowania wyzwań, aktywność w zmaganiach do jakich zmusza życie w okrutnym świecie.

Trzeba również zwrócić uwagę, że w powieści Alberta Camusa możemy odnaleźć również ukryte przesłanie. Została wydana w 1947 roku, zawiera wyraz refleksji autora związanej z tragedią wojny. Głównym założeniem pisarza było stworzenie dzieła, które w przyszłości byłoby rozumiane jako traktat o destrukcyjnej roli zła w świecie człowieka, stanowiącego przyczynę wszelkich wyniszczających go kataklizmów. Camus zdaje się przypominać czytelnikowi, że świat może go na różne sposoby zaskoczyć. Epidemia dżumy miała spełniać jedynie funkcję symboliczną. Zarazę możemy potraktować np. narodzenie się totalitaryzmu w Europie, rosnące fale nienawiści, uprzedzenia na tle rasowym oraz nietolerancję, które w końcu doprowadziły do wybuchu II wojny światowej. Zagrożenie jest stale obecne w ludzkim życiu, może przyjmować najróżniejsze formy i objawiać się w najmniej oczekiwanym momencie. To przesłanie zawiera się w słowach pierwszoplanowego bohatera "Dżumy" - Bernarda Rieuxa: (...) bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie zanika.