Ołowiany żołnierz był bardzo dzielny, ponieważ niczego się nie bał. Nie przestraszył się, gdy wypadł przez okno, ani gdy płynął nie wiadomo dokąd, w papierowej łódce po rynsztoku. Nawet gdy wydawało mu się, że utonie, zachował spokój. Kiedy połknęła go ryba, również się nie bał, choć w jej żołądku było ciemno i strasznie. Gdy wpadł do kominka i roztapiał się w ogniu, także nie poddał się strachowi.

  Żołnierza charakteryzowały duma i honor. Gdy wypadł przez okno, nie wołał o pomoc, ponieważ uważał, że nie wypada krzyczeć w mundurze. Kiedy wyciągnięto go z ryby i zobaczył znowu papierową tancerkę, miał ochotę rozpłakać się ze wzruszenia, ale się powstrzymał, ponieważ żołnierzowi to nie przystoi.