Meggie zabierała książki w każdą podróż, ponieważ dzięki nim dobrze pamiętała miejsca, które odwiedzała. Czytanie książki podczas wyjazdu powodowało, że potem ta książka zaczynała jej przypominać o otoczeniu, w którym je czytała. W ten sposób wspomnienia były żywsze i dokładniejsze. Drugim powodem było to, że jeśli Meggie gdzieś czuła się źle i była samotna, książki były jej przyjaciółmi. Czytanie ją rozweselało, doradzało, jak rozwiązywać problemy. Było też sposobem na nudę.