Śmierć od wieków jest powodem rozważań wielu twórców literackich. Ludzie bardzo często zastanawiają się nad sensem swojego istnienia, nad tym jak wygląda śmierć i co po niej następuje. Śmierć jest bardzo często odbierana przez ludzi jako coś bardzo złego, coś co powoduje cierpienie oraz strach. Wizerunek śmierci zmieniał się na przestrzeni wieków. Najczęstszym jej wyobrażeniem był wizerunek kobiety z kosą, która zwiastowała koniec ziemskiego cierpienia. Śmierć była również karą za grzechy człowieka, tragedią, która dotyka każdego człowieka bez względu na jego pochodzenie i status majątkowy. Ludzie najczęściej uważają ją za przepustkę do innego lepszego świata. Śmierć jest dla nas jedynym pewnikiem, ponieważ życie człowieka zmierza właśnie do niej. Każdemu z nas przyjdzie przecież opuścić tę Ziemię i to jest od wieków niezmienne.

Problemem śmierci interesowali się twórcy każdej epoki literackiej, jednak na zupełnie innych płaszczyznach. Trzeba podkreślić, że motyw ten najczęściej spotykany jest w okresach literackich, w których dominowały sprawy duchowe. Rozważania na temat śmierci prowadzili twórcy średniowieczni. W utworach tej epoki ukazywano nieubłagana śmierć, która dopada każdego człowieka.

W średniowieczu pojawił się bardzo ważny utwór dotyczący śmierci pt. "Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią". Ten anonimowy wiersz jest jednym z ważnych zabytków polskiego języka. Utwór ten został napisany w formie dialogu. Śmierć prowadzi tutaj rozmowę z tytułowy mistrzem Polikarpem. Wiersz pokazuje jej makabryczny wizerunek, przeraża czytelnika obraz śmierci, który jest wręcz odrażający. Autor utworu nadaje śmierci szczególny charakter - jest ona okrutna, nieprzekupna oraz nieuchronna. To postać, która wzbudza strach - osoba, która zawsze zwycięża. Twórca przedstawił ją czytelnikowi jako ciało w stanie rozkładu. Jest to przeraźliwie chuda, blada kobieta, której atrybutem jest kosa. Śmierć w tym wierszu oświadcza wszystkim, że utnie im szyję. Nie daje się w żaden sposób przekupić, przebłagać, panuje nad światem, a pokonać ją może tylko Syn Boży. Okazuje się, że nikt nie ma u niej specjalnych względów.

Śmierć rozmawiając z Polikarpem uświadamia mu, że na pewno nie uda mu się przed nią uciec. Polikarp daremnie łudzi się, że śmierć pozostawi go w spokoju. Ona jednak otrzymała zadanie specjalne od Boga i wykonuje tylko Jego zalecenia. W myśl tego, co nakazał Bóg śmierć zaprasza do tańca wszystkich ludzi. Jest to bardzo powszechnie obecny w średniowieczu motyw "dance macabre". Do takiego tańca zapraszani są wszyscy bez wyjątku, bez względu na pochodzenie, posiadanie. Przywołana w ten sposób śmierć ma pokazać czytelnikowi, że w chwili, kiedy przychodzi umierać ludzie są równi. Trzeba również zaznaczyć, że "Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią" bardzo silnie nawiązuje do motywu "vanitas vanitatum", który pochodzi z biblijnej "Księgi Koheleta". Chodzi tutaj przede wszystkim o to, że wszystkie sprawy o które zabiegamy podczas życia są marnością, ponieważ każdego z nas czeka śmierć.

Bardzo ciekawą - współczesną wizję śmierci przedstawia Miron Białoszewski w utworze "Wywiad". Poeta ten nawiązuje do utworu "Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią". Białoszewski podjął motyw danse macabre. Autor wiersza prowadzi jednak nieco inną rozmowę niż ta średniowieczna. W tym przypadku poeta przekształcić tekst średniowieczny i nadał mu tytuł "Wywiad". Osobami, które prowadzą rozmowę są Mistrz Miron oraz Pani Gość.

"MISTRZ MIRONPuka? Kto?(uchyla)Acha...Chwileczkę... jużPANI GOŚĆPan woli ludność czy bezludność?"

Już same imiona bohaterów wiersza nawiązują do piętnastowiecznego anonimowego utworu. W "Rozmowie Mistrz Polikarpa ze Śmiercią" mamy do czynienia z personifikowaniem śmierci i przerażeniem wynikającym z jej nadejścia. Miron Białoszewski zdecydował się jednak na współczesne nazewnictwo i pokazał śmierć jako "dziennikarę", która przeprowadza z nim wywiad. Wiersz przypomina swoją budową dramat. Poeta mistrzowsko bawi się tutaj słowami, rymuje i zaskakuje czytelnika. Przedstawia sytuację, w której Mistrz Miron wpuszcza do domu Panią Gość, która okazuje się śmiercią, która przychodzi po Mistrza. Rozmowę puentuje zaskakujące rozwiązanie:

"MISTRZ MIRONJuż?(pada na dobre)(z kieszeni MISTRZA MIRONA wysuwa się chytrze kartka)"Nie każcie mi już niczym więcej być!Nareszcie spokój"

"Wywiad" to wiersz, w którym wizja śmierci odbiega od tej średniowiecznej. Śmierć nie jest tutaj ciałem w stanie rozkładu, jest co prawda kobietą, jednak jest w niej coś normalnego, ludzkiego. Ciekawym rozwiązaniem okazały się w tym wierszu didaskalia, które uzupełniają wypowiedzi Pani Gość i Mistrza Mirona. Trudno tutaj mówić o charakterze dydaktycznym utworu, ponieważ wiersz Białoszewskiego opisuje zdarzenie, które jest wybawieniem człowieka z jego zmagań z codziennością. Najlepiej świadczą o tym ostatnie słowa, które padają w wierszu " Nareszcie spokój". Mistrz Miron okazał się człowiekiem, który uważa Panią Gość za niepotrzebnego natręta, który nie lubi wizyt innych ludzi. Białoszewski pokazał, że chociaż człowiek wyraża zdziwienie faktem, że musi odejść z tego świata, to jednak akceptuje go.

Oba analizowane utwory przedstawiają wizerunek średniowieczny i współczesny śmierci. Jest to problem, który intryguje ludzi od wieków i zapewne będzie tak jeszcze przez bardzo długi czas. Śmierć jest przecież największą zagadką, z jaką musi się w swoim życiu zmierzyć każdy człowiek bez wyjątku.