Wysoki Sądzie, Ławo Przysięgłych! Spotykamy się dziś, aby udowodnić zarzuty postawione oskarżonemu Rodinowi Raskolnikowi: zamordowanie z premedytacją dwóch osób.

Na początku chciałbym dokładnie przedstawić Państwu oskarżonego. Raskolnikow to młody mężczyzna, student relegowany z uczelni. Znalazł się w ciężkiej sytuacji materialnej i dlatego postanowił zabić z premedytacją dwie niewinne kobiety: Alonę Iwanową i siostrę Lizawiettę Iwanową. Podkreślał, że najważniejszym powodem morderstwa była chęć szybkiego wzbogacenia się. Jednakże na niekorzyść oskarżonego przemawia fakt, że była to podwójna zbrodnia w pełni zaplanowana przez świadomego i działającego o zdrowych zmysłach człowieka, o czym mogą świadczyć zeznania narratora: "Doszedłszy do takich wniosków, z całą stanowczością uznał, że w jego przypadku, o jakimkolwiek stanie chorobowym nie może być mowy, albowiem rozsądek i wola go nie opuszczają i cały czas będzie kontrolować to, co sobie zamierzył."

Zbrodnia została doskonale zaplanowana, Raskolnikow dowiedział się, kiedy zamordowaną zastanie w domu, a nawet zapowiedział swoje przyjście, aby nie wzbudzać niepotrzebnych podejrzeń. Przygotował potrzebne mu przedmioty: atrapę papierośnicy, którą miał rzekomo zastawić u zamordowanej, oraz siekierę. Szczegółowo zaplanowana zbrodnia sugeruje, że oskarżony był poczytalny i świadomy w trakcie przygotowywania się do wizyty u ofiary.

Warto także zwrócić szczególną uwagę na pobudki, jakimi kierował się oskarżony Raskolnikow. Tłumaczył już, że najważniejszy był dla niego powód materialny - zdobycie środków do życia. Jeśli byłby to jedyny motyw jego działania, należałoby się zastanowić nad zaburzeniami psychicznymi, które powodowałyby takie nieludzkie zachowania. Morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, zaplanowane, tylko po to, żeby się wzbogacić. W takiej sytuacji oskarżony w imię własnego interesu potrafił pozbawić dwie osoby najwyższej wartości ludzkiej - wartości życia. Jednakże śledztwo wykazało, że pieniądze nie były jedynym powodem morderstwa sióstr. Raskolnikow okłamał samego siebie, ponieważ najważniejszym motywem jego działania było sprawdzenie siebie samego, o czym oskarżony mówił: "I najważniejsze, to nie pieniądze były zasadniczym motywem, gdy zabijałem; było nim zupełnie coś innego. Dzisiaj już to wiem. Pobudka była czystko indywidualna, chciałem się upewnić, i to jak najszybciej, czy jestem taką samą wszą jak wszyscy, czy też człowiekiem?". Słysząc takie wyznanie możemy poczuć przerażenie - przecież dla żadnego normalnie myślącego człowieka to nie jest wystarczający powód podwójnego morderstwa! Nie można zabijać tylko po to, żeby przekonać się, czy jesteśmy wystarczająco silni i odporni psychicznie. Pozwolą Państwo, że odpowiedź na te pytania pozostawię Państwa sumieniom.

Chciałbym też wspomnieć o artykule, którego autorem jest oskarżony. Tę kwestię wystarczająco dobitnie i jasno wytłumaczył Porfiry: "Cała rzecz w tym, ze w tej swojej rozprawie dzieli on wszystkich ludzi na "zwykłych" i "niezwykłych". "Zwykli" powinni żyć w podporządkowaniu i nie wolno im przekraczać prawa tylko dlatego, posłuchaj uważnie, że są zwykli. "Niezwykłym" natomiast wolno dokonywać wszelkich przestępstw i przekraczać każde prawo, tylko dlatego, że są niezwykli." Te słowa obrazują sposób myślenia oskarżonego, dla którego "niezwykłość" odznacza się możliwością zadawania bólu, niszczenia, a nawet mordowania. Prawdopodobnie sam siebie uważał właśnie za taką osobę, co jeszcze bardziej wskazuje na jego winę - sądzę, że w swoim mniemaniu czuł się poniekąd usprawiedliwiony. Świadczą o tym zarówno jego słowa jak i zachowanie: "Tak, zbrukałem się! Cały jestem we krwi! - powiedział z jakimś szczególnym wyrazem twarzy Raskolnikow, po czym uśmiechnął się." Pozwolą Państwo, że to pozostawię już bez komentarza.

Charakterystyczne jest także to, że Raskolnikow nie wykorzystał ukradzionych pieniędzy. Nasuwa to podejrzenie, że najważniejszym motywem jego działania było samo morderstwo - popełnione dla przyjemności albo poczucia spełnienia się. Jednakże ta kwestia ciągle pozostaje nierozwiązana.

W związku z przemawiającymi na niekorzyść oskarżonego faktami wnoszę o ustalenie jak najwyższej kary. Dziękuję Państwu za uwagę.