TWÓRCZOŚĆ LEOPOLDA STAFFA:

  • Leopold Staff jest następcą romantyków i pozytywistów, jeśli chodzi o patriotyczno-społeczną tematykę.
  • Staff odnowił związek polskie poezji i poezji europejskiej.
  • W swojej twórczości skupił wszystkie elementy modernizmu, które były twórcze.
  • Zatarł granice pomiędzy symbolizmem i parnasizmem, reprezentowanym jedynie przez prowincjonalną twórczość Adama Asnyka i Felicjana Faleńskiego.
  • Stara się na grunt polski przenieść i przyswoić europejską myśl współczesną; przekładał między innymi pisma Nietzschego.
  • Łączył w swojej twórczości elementy tradycyjne i nowinki.
  • Tom Sny o potędze to poezja "poznawcza", w której autor próbuje określić miejsce człowieka na świecie i we wszechświecie.
  • W formie monologu opisuje najczęściej świat przeżyć wewnętrznych, monolog kieruje do "niewidzialnej widowni".
  • Twórczość Staffa rozpoczyna się wierszem pt. Kowal przełamuje postawy dekadenckie. Jest tym dla modernizmu, czym była Oda do młodości Adama Mickiewicza dla romantyzmu. Wielu oburzał charakter tego utworu, odczytywano go jako wyzwanie, które poeta rzuca światu. Tymczasem ów sonet jest tylko opisem marzenia. Podmiot liryczny utworu zachęca do aktywności i kreowania siebie, a wyraża pogardę dla słabości i chorej niemocy. Można dostrzec zafascynowanie autora pismami Nietzschego.
  • Warto wspomnieć, że Nietzsche pisał o micie apolińskim i "orgiazmie dionizyjskim", dwóch przeciwieństwach. W utworach Staffa widać, że autor znał pisma Nietzschego. Pamięta o jego słowach: "Nie jestem człowiekiem, jestem dynamitem".
  • Poemat Mistrz Twardowski. Pięć śpiewów o czynie to utwór o polskim Fauście. Mistrz Twardowski jest wynalazcą eliksiru, który może uszczęśliwiać ludzi. Nie chce jednak, by ten lek obezwładnił ludzi i nie odwiódł ich od "czynu". "Czyn" dla Staffa to dążenie, próba osiągnięcia celu, niekoniecznie jego spełnienie. By tego uniknąć, Twardowski rozbija czarę, w której znajduje się magiczny eliksir. Wtedy Mistrz zmienia się w Króla Ducha. Idea poematu została wyjaśniona przez samego autora w jego liście do Miriama.
  • Staff w początkowym okresie swojej twórczości odwoływał się do koncepcji "nadczłowieka" autorstwa Nietzschego.
  • Okres "nietzscheański" w twórczości Staffa to okres porażek i nudy.
  • W późniejszej twórczości poety pojawiają się spokój i równowaga, które najbliższe są jego wyobraźni i odczuwaniu.
  • Dojrzały okres twórczości Staffa wiąże się z pojawieniem się w jego utworach postaci Chrystusa i świętego Franciszka.
  • Staff tworzył również utwory dramatyczne i wykorzystywał oraz rozwijał w nich niektóre motywy liryczne.
  • Pierwsze zbiory poezji Staffa wypełniają wręcz dramatyczne próby tworzenia postaw życiowych, możliwości ich przezwyciężania oraz próby odnalezienia prawdziwego "ja".
  • W poezji Staffa pojawia się głęboka wiara w sens sztuki.
  • Poeta poszukuje prawdy o sobie i autentyczności, co w konsekwencji doprowadziło go do krótkiego odrzucenia poezji "wyznaniowej".
  • Kolejne tomy poezji świadczą o tym, że Staff pisał "miarą apolińską" - jego twórczość jest pełna spokoju i umiaru. Także utwory stylizowane zdradzają sferę marzeń i pragnień, pełne są napięcia.
  • We wszystkich tomach poezji Staffa można wyodrębnić wiersze programowe, które świadczą o charakterze danego zbioru, a obok nich wiersze "uboczne", mniej doskonałe, zdarza się, że wręcz zbędne.
  • Zbiór poezji Dzień duszy jest kontynuacją tomu Sny o potędze. W utworze Dziwaczny tłum zawiera patetyczną zapowiedź - w sonecie tym przedstawiony jest kościół z jaskrawymi malowidłami, który ma być metaforą duszy poety. Tom jednak zawiera jedynie zapowiedź, brak w nim spełnienia. Prośba "O życie moje! Bądź mi święte i olbrzymie!" jest zakończeniem całego zbioru. Pojawiają się w nim również wiersze nastrojowe, smutne, takie jak Deszcz jesienny. Obok nich można również odnaleźć wiersze wręcz wybitne, jak chociażby sonet Dzieciństwo, będący czystym, delikatnym rysunkiem, wypełnionym realiami świata. Taka forma na stałe wejdzie do liryki Staffa. W tomie tym znajduje się również wiersz Piosenka ulicznika. Charakterystyczne dla niego są wisielczy humor i śmiałe obrazy, przywołujące wizje Rimbauda. Pojawia się również typowy dla liryki Staffa rekwizyt - wino. Jest ono przedmiotem symbolicznym, nabiera wielu znaczeń, od radości po Eucharystię.
  • W tomie poezji Ptakom niebieskim znajduje się wiersz Odkrywca złotych światów. Jest on poświęcony Verlaine'owi, "poecie przeklętemu". Znów pojawia się wino, które dobroczynnie kołysze poetę do wiecznego snu. Wiersz ten przewodzi całemu tomowi Staffa. Atmosfera tego utworu jest typowa dla poezji Verlaine'a. Staff pokazuje również, jak według niego powinien wyglądać ideał poety. Ma on być "niebieskim ptakiem", włóczęgą, czcicielem wina oraz codziennych obrzędów.
  • W niektórych utworach Staff nabiera cech poety ewangelicznego: pojawia się modlitwa o zbawienie dusz zbrodniarzy, słychać jęki "wyklętych zaułków".
  • Jednocześnie, w tym samym zbiorze (Ptakom niebieskim) pojawia się utwór Dzień dzisiejszy, w którym Staff odwraca się od roli poety ewangelicznego i o Chrystusie pisze: "beznadziejny - poszedł... zbawiać ludy...".
  • Utrwalił się inny obraz poety: jest on nauczycielem cnoty oraz mistrzem piękna. Tak przedstawia się w utworze O nauczaniu cnoty, którą pojmuje właśnie jako połączenie piękna i dobra. Do swego zadania podchodzi jednak zbyt sceptycznie i czytelnikom - "uczniom" trudno jest pojąć jego naukę i przyjąć ją. Staff nie wierzy, ale chciałby wierzyć.
  • Staff stał się dzięki tym czynnikom poetą nowoczesnym.
  • Nie można nazwać go poetą skrajnym, woli umiar. Zawsze wybiera środek ludzkich spraw, jest jak przychodzie w sali sądowej.
  • Samotność i osaczenie, które to uczucia możemy odnaleźć w utworze Więzień zwierciadeł, pojawiają się w poezji Staffa rzadko, w drodze wyjątku.
  • Tom Ptakom niebieskim przynosi spełnienie, choć jest ono raczej prowizoryczne.
  • Trzy lata później poeta wydaje zbiór Gałąź kwitnąca, który znacząco różni się od poprzednich. Nie ma w nim charakterystycznych dla poety tematów, jego charakter jest odmienny. Również tutaj pojawiają się nawiązania do poezji ewangelicznej, ale jest ich niewiele. Poeta częściej odwołuje się do urody ziemskiej.
  • Motyw świętości pojawiać się będzie w twórczości Staffa do końca jego życia, przede wszystkim w późnej liryce. Jednak najważniejsze miejsce w jego poezji zajmuje życie ze wszystkimi jego wadami i zaletami. Pomimo niewątpliwych minusów poeta chwali życie, nie neguje go, choć zdaje sobie sprawę z okrucieństwa i daremności starań ludzkich. W pewnym momencie brak już odwołań do filozofii Nietzschego, nie pojawia się jego tragizm ani namiętność.
  • Afirmacja życia, głoszona przez Staffa, oznacza pogodzenie się z tym, że człowiek musi cierpieć i tego nie da się odmienić. Łzy to "słodycz smutna", grzech - "dobroć chora". Poeta zdaje sobie sprawę z tego, że poznanie świata jest względne, ale nie chce walczyć. Przypomina w tych poglądach antycznych stoików.
  • Jego sztukę bez wątpienia można nazwać statyczną. Doskonale wpasowuje się do wiekowej tradycji.
  • Wiersz W moim sercu jest erotykiem, który wykorzystuje banalne, od wieków obecne w poezji miłosnej porównania oraz przenośnie i nadaje im nową wartość. Frazy, których używa, są melancholijne, "powolne" i mają w sobie słodycz.
  • Utwór Krzyk również jest erotykiem, ale o całkiem innych charakterze. Jest przytłaczający, pełen wspomnień i gniewu podmiotu lirycznego. Wiersz ten to próba ironicznego odwrócenia utworu Adama Asnyka pt. Ta łza, co z oczu twoich spływa. Utwór Staffa kończy się jednak zaskakującą puentą, która stawia pod znakiem zapytania prawdziwość uczuć, wcześniej opisywanych: "Najgłębszy smutek jest milczeniem, / A skoro krzyczę tak, czym smutny?". Autor w ten sposób wyraża niejednoznaczność miłości i ludzkich uczuć w ogóle. Takie użycie puenty pojawia się wielokrotnie w utworach Staffa, który w ten sposób unowocześnia tradycyjne tematy, o których pisze. Nagła negacja, znak zapytania czy zawieszenie głosu potęgują wrażenie dwoistości świadomości lirycznej poety.
  • Wiersz Radość i smutek szczęścia i chwili wyraża prawie wszystkie charakterystyczne dla Staffa sprzeczności. Pojawiają się w nim zarówno bogactwo języka, jak i łatwość pisania.
  • Leopold Staff jako jeden z pierwszych polskich poetów ukazał, jak złożona może być ludzka natura i myśl, jak niejednoznaczne są uczucia. Pokazywał również w swojej twórczości "podwójne dno" sztuki i życia ludzkiego. Temat przemijania od wieków pojawia się w liryce jako jeden z najpopularniejszych tematów. Staff podchodzi jednak do niego w nowy sposób, nadając mu skomplikowany wyraz, i co najbardziej charakterystyczne robi to w cyklu utworów zatytułowanych Radość życia.
  • Tom poezji Uśmiechy godzin to kontynuacja Gałęzi kwitnącej. Warto dodać, że kontynuacja ta jest bardzo udana. Motywy, które są charakterystyczne dla poezji Staffa, udało mu się w tym tomie wyrazić w jasny i prosty sposób. W zbiorze tym pojawia się temat pogody, radości życia. Autor pisuje sielskie krajobrazy. Stwierdza również, że czuje się znikomy, wiedząc, że "najmilsze jest to, co się traci!". Przy tym stwierdzeniu opisywane wartości nabierają pewnej dwuznaczności. W tomie tym również pojawiają się motywy ewangeliczne, które autor konkretyzuje w utworach Skazaniec mójKrysta spod płota.
  • W roku 1911 ukazał się tomik W cieniu miecza. Początek drugiej dekady XX wieku to czas, kiedy twórcy młodopolscy zaczynają tęsknić za ładem i umiarkowaniem, dając temu wyraz w swoich utworach. Zaczynają wówczas tworzyć poeci neoklasyczni, dla których Staff staje się mistrzem umiaru jako ten, który nigdy nie akceptował przesady młodopolskiej. Staff jednak nadal niektóre swoje utwory stylizuje na ludowe i archaiczne, zachowując niektóre zwroty, co szpeci jego język, a co było cechą charakterystyczną dla polskich modernistów.
  • Autor stworzył również nietypowy dla niego cykl Mali ludzie, w którym próbuje rozszerzyć granice swojej poezji i rozwinąć typowe dla jego początkowych utworów motywy, opisujące powszedniość.
  • Zbiór Łabędź i lira to ostatni tom jego poezji, wydany przed pierwszą wojną światową (w roku 1914).
  • W roku 1918 ukazał się zbiór Tęcza łez i krwi, w którym autor zawarł utwory publicystyczne, opisujące wrażenia dotyczące wojny i refleksje. Utwory te mają różne formy, na przykład ody bądź poetyckiej odezwy. Utwory zawarte w tym tomiku świadczą o tym, że Staff żywo interesował się otaczającym go światem i reagował na wydarzenia, które dotyczyły jego kraju. W utworach można odnaleźć elementy świadczące o patriotyzmie i wielkim umiłowaniu wolności poety. Wojnę, która na szczęście już przeminęła, artysta zastępuje rzemiosłem - poezją silnie klasycystyczną, co dotąd w poezji Staffa się nie pojawiało.
  • Również zbiór Ścieżki polne zawiera refleksje autora dotyczące wojny. Są one bardziej przekonujące niż w tomie poprzednim, uwagę zwraca zwłaszcza ostatni wiersz zbioru pt. Głóg i tarnina. Ten tom wierszy zawiera utwory, w których brak symboli i alegorii, tak typowych dla poezji Staffa. Na pan pierwszy natomiast wysuwają się zjawiska, które autor opisuje bez nadużywania środków stylistycznych. Utwory poetyckie są więc "prozaizowane". Autor największy nacisk kładzie na szczegóły. Opis, który tworzy, jest wynikiem dokładnych obserwacji, pojawia się lekkie upodobanie do naturalizmu. Przykładami mogą być tutaj wiersze Podój, Wieprz, Kartoflisko. Sonet pt. Wół jest jednym z najbardziej nietypowych utworów w poezji Leopolda Staffa. Jest to sonet o gnoju, który ma "dziką świeżość"; jest jak kadzielnica, dymiąca przed ołtarzami bogów pracy; ma zapach "wszystkich wonności Arabii". Widzimy więc, że utwór wykorzystuje poetykę turpistyczną: rzeczy brzydkie, czy wręcz odrażające, wynosi do rangi poezji.
  • Tom Żywiąc się w locie jest zakończony Tryptykiem ewangelicznym. Zawiera on nową interpretację i inscenizację wydarzeń opisanych w Ewangeliach. Żaden spośród wierszy tego tomu nie przekonuje do końca, z czego można by wnioskować o ich słabości.
  • Staff tworzy poezję religijną, ale odsuwa się od dogmatów. W swoich utworach religijnych nie wyraża samej wiary, ale raczej tęsknotę za nią. Potrafi rozmawiać z Bogiem tak, jakby był mu równy.
  • Poezję Staffa z okresu dwudziestolecia międzywojennego zamykają dwa zbiory: Wysokie drzewa z roku 1932 oraz wydana w 1936 roku Barwa miodu. W utworach z tych tomów dostrzec można wpływy konkretnej grupy poetyckiej: Skamandra.
  • W dwudziestoleciu międzywojennym poezja "odnowiła się"; stało się to również za sprawą Leopolda Staffa, który stał się patronem klasycystów i "nowej" poezji.
  • Jeden z początkowych wierszy tomu Barwa miodu nosi tytuł Złe przykazania. Podmiot liryczny tego utworu ma poczucie, że zawaliła się jego poezja i podwaliny poezji, na których opierała się jej rola w kulturze. Wiersz ten powstał, kiedy nad światem wisiało już widmo drugiej wojny światowej.
  • Leopold Staff był czułym obserwatorem i zdawał sobie sprawę z tego, co dzieje się obok niego.
  • Staff z biegiem czasu zmieniał podejście do świata i siebie samego. Zmiany te zachodziły stopniowo, ale nieodwracalnie.
  • W początkach swojej twórczości Staff rzadko sięgał po ironię, z kolei w ostatnich latach używał jej stale. Stopniowo coraz częściej Staff zwraca uwagę na dwoistość rzeczy, które widzi w odbiciu. Według Staffa prawdziwe życie "jest ukryte po tamtej stronie gór czasu". Poeta porusza również temat prawdy, zastanawiając się, czy w ogóle istnieje. Dochodzi do wniosku, że nawet jeżeli tak, to jest równa obojętności, czyli nie ma z niej użytku. Dochodzi również do innych wniosków: twierdzi, że sprawy nie można bronić tylko dlatego, że jest słuszna; szczęśliwa młodość powstaje tylko we wspomnieniach, natomiast tak naprawdę zawsze się cierpi. Rzeczywistością według Staffa "to, co po wszystkim pozostaje".
  • Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że ironia Staffa jest delikatna, nie zajadliwa. Nawet, kiedy poeta wypowiada jakieś słowa z gniewem, jest dobrotliwy i nie można tego zmienić.
  • Poeta nigdy nie wypowiada prawd wstrząsających, stara się podawać wszystko delikatnie.
  • W twórczości Staffa pojawiają się wiersze łatwe w odbiorze, nie wymagające zbytniego trudu, przyjemne dla czytelnika.
  • Wstrząsy, które spotykają świat w pewnym okresie życia i twórczości poety znajdują odbicie w jego utworach, zdaje sobie bowiem sprawę, ze nie można w obliczu wojny pozostawać olimpijsko spokojnym. Dlatego szuka form wyrazu, których dotąd nie używał, stosuje w utworach naiwną prostotę i porzuca wyrafinowany, barokowy styl.
  • Ścieżkach polnych poeta opisywał wieś z jej codziennością, natomiast w zbiorach Wysokie drzewa oraz Barwa miodu wraca do miasta i jego mieszkańców. Nie przedstawia ich w zbyt pozytywnym świetle: są dziwakami, każdy z nich ma jakieś wady. Miasto jest dla poety egzotyczną krainą, sztucznym tworem, który jedynie naśladuje "prawdziwą" naturę - wieś i jej żywioły.
  • Ostatni tomik, który poeta wydał za życia to Wiklina. Utwory, które się w ni znajdują próbują odczarować wzniosłość świata, pokazać jego realia.
  • W wierszu Jak uczynić nam Giordana Bruna autor ucieka się do barokowego konceptu: "…on się uczcił płomieniami, / Którymi odział się na stosie".
  • W wierszu Pomnik Mickiewicza autor do gry poetyckiej wykorzystuje ziemię - podstawę dla pomnika oraz materiał, z którego został wykonany, czyli spiż.
  • Wzniosłość świata zostaje rozbita przez wykorzystanie żartów, konceptów oraz autoironii. Abstrakcja w ostatnich wierszach Staffa zostaje zmaterializowana, a to co niewidzialne zostaje pokazane.
  • Ostatni etap twórczości Staffa, który możemy zaobserwować w tomie Wiklina, nigdy nie został rozwinięty. Przerwała go śmierć artysty.

RYS BIOGRAFICZNY:

  • Staff żył spokojnie, nie przeżywał większych wstrząsów.
  • Urodził się we Lwowie w roku 1878, pod austriackim zaborem.
  • Zaczął studiować prawo i administrację, ale po dwóch latach zrezygnował i zaczął studia na romanistyce.
  • W 1898 roku przeniósł się na jakiś czas do Krakowa, który był wówczas stolicą sztuki i literatury polskiej. Tam zadebiutował w akademickim piśmie "Młodość".
  • W roku 1901 ukazał się jego pierwszy zbiór poezji pt. Sny o potędze. Debiut ten przypadł na okres największego rozwoju Młodej Polski i modernizmu.
  • Niedługo potem odbył podróż do Paryża i stamtąd powrócił do Lwowa. Tutaj jego biblioteka spłonęła w roku 1915, w wyniku wojennych działań.
  • Został jeńcem cywilnym i przeniesiono go do Charkowa. Nie przestał jednak pisać ani wydawać swoich książek.
  • Do Lwowa powrócił w roku 1918.
  • Niedługo później przeniósł się do Warszawy i w stolicy spędził dwudziestolecie międzywojenne.
  • Podczas okupacji prowadzi konspiracyjne wykłady. Powstaje wówczas tom Martwa pogoda.
  • W roku 1944, podczas powstania warszawskiego, po raz drugi stracił bibliotekę oraz mieszkanie.
  • W 1946 roku przeniósł się do Krakowa i tam przebywał do 1949 roku.
  • Zmarł w Skarżysku-Kamiennej w roku 1957.
  • Żył skromnie, często ubogo.