Dramat, a wraz z nim i teatr, rozwinął się na gruncie attyckim - w Atenach w V wieku p.n.e. Tragedia jako dramat literacki swój początek wzięła z chórowych pieśni kultowych ku czci boga Dionizosa. Dionizos (Bachus) był według wierzeń starożytnych Greków bogiem urodzajów, zwłaszcza winnej latorośli, i odradzającej się natury. Jego kult zrodził się na Wschodzie i przybył do Grecji z wybrzeża trackiego w VIII w. p.n.e. Z czasem mocno się zhellenizował, co przyczyniło się do złagodzenia jego pierwotnie bardzo żywiołowej postaci. Kapłani delficcy, widząc szerzenie się kultu tego boga, zaczęli uznawać go za równego Apollowi. Aby wyraźnie zaznaczyć tę równorzędność, dzielili święty rok pytyjski na dwie części: apollińską i dionizyjską. Do atrybutów Dionizosa zaliczały się: winna latorośl, tyrs, fallus, byk i kozioł jako symbole płodności i witalności oraz maski tragiczne. Dionizos był bóstwem głównie wiejskim. W jego święta wieśniacy przebierali się w skóry zwierzęce, aby wyglądać jak mitologiczni sylenowie lub satyrowie, gdyż tak wyobrażano sobie jego towarzyszy. I właśnie pieśni śpiewane przez te chóry koźle pod przewodnictwem jednego intonującego melodię dały początek tragedii. Stąd też jej nazwa: tragodia = tragos (kozioł) + ode (pieśń). Z kolei pieśni biesiadne zapoczątkowały komedię.

Budowa teatru greckiego.

U południowego stoku Akropolu, w świętym okręgu Dionizosa Pizystrat zbudował świątynię tego boga. Między powstałą świątynią a Akropolem urządzono obszerny płaski plac najpierw o kształcie trapezu, a potem okrągły z ołtarzem Dionizosa na środku. Była to tzw. orchestra, czyli "tanecznia" (z języka greckiego), na której chór wykonywał swoje tańce i śpiewy. Dookoła orchestry z trzech stron na stokach Akropolu urządzone były wznoszące się stopniowo w górę miejsca przewidziane dla kilkanaście tysięcy widzów: drewniane ławy, zbudowane z belek i desek. Był to theatron, czyli widownia. Stąd też wywodzi się nazwa całości, czyli teatr.

Za czasów pierwszych wielkich tragików greckich, czyli Sofoklesa i Ajschylosa, wszystkie przedstawienia początkowo rozgrywały się tylko na orchestrze. Po wprowadzeniu na scenę pierwszych aktorów, za nią a naprzeciwko środkowych miejsc widowni dobudowano wąskie, prostokątne podwyższenie, na którym oni grali. Nazwano je proscenion. Za proscenionem umiejscowiono piękny budynek w kolumnami, przypominający pałac lub świątynię. Była to scena, czyli skene. W budynku tym aktorzy zmieniali maski i kostiumy (coś na kształt dzisiejszej garderoby), a od V wieku p.n.e. traktowano ją także jako tło gry scenicznej. Z obu stron zamykały ją parasceniony.

Parodos - miejsca w teatrze greckim, biegnące po obu stronach pomiędzy orchestrą a skeną. Chór wchodził nimi na orchestrę lub też schodził z niej. Tędy mógł przychodzić także aktor, gdy przybywał z miasta lub z dalszej okolicy. Poza tym po parodosie wchodzili również widzowie na widownię.

Początkowo na scenie greckiej występował tylko chór złożony z dwunastu osób (Sofokles poszerzył go do piętnastu osób). Najpierw przebywał on cały czas na scenie, a z czasem zaczął z niej schodzić na krótkie okresy, by potem znów na nią powrócić. Chór uczestniczył w działaniach dramatycznych (jak było u Ajschylosa), komentował wydarzenia rozgrywające się w wystawianej sztuce, oceniał je i wyrażał wolę ludu (głównie w tragediach Sofoklesa) lub też jego pieśni w niewielkim stopniu były połączone z akcją przedstawienia (u Eurypidesa).

Koryfeusz - przodownik chóru w teatrze greckim i na agonach muzycznych. To właśni on poddawał pozostałym członkom chóru rytm i melodię. W związku z tym odgrywał bardzo dużą rolę na orchestrze. Uznaje się go za pierwszego aktora na scenie greckiej (był nim Tespis). Koryfeusz to inaczej "wybitny, przodujący".

Drugiego aktora na scenę teatru antycznego wprowadził Ajschylos, natomiast trzeciego - Sofokles. Rozwój tragedii szedł w kierunku ograniczenia roli chóru i elementu opowiadającego na rzecz elementu dramatycznego, przenoszącego coraz więcej akcji na scenę.

Aktorami mogli być wyłącznie mężczyźni. Zawód ten cieszył się ogólnym szacunkiem w starożytnej Grecji, gdyż wyraźnie dostrzegano rolę wychowawczą i artystyczną teatru. Poza tym aktorzy mieli szereg przywilejów, które wykorzystywali. M.in. byli oni wolni od obowiązku płaceni podatków oraz od obowiązku odbywania służby wojskowej. Na scenie występowali oni w odpowiednich maskach (tragicznych lub komicznych), które symbolizowały wiek, płeć, zawód, klasę społeczną i charakter danej postaci z wystawianego dramatu. Maski pełniły również rolę mikrofonów, ponieważ wydobywający się spod nich głos był wyraźnie wzmocniony i dobiegał nawet do najdalej siedzących widzów. Aktorzy ubrani byli najczęściej w długie i powiewne szaty (w komediach były to krótkie chitony). Jeśli aktor grał rolę władcy, jakiegoś członka jego rodziny, kapłana itp. to były one jaskrawe i bogate. Natomiast, gdy odgrywana postać pochodziła z niższych sfer (np. służący lub posłaniec), to wówczas aktor ubrany był w zwykłą odzież. Wszyscy chodzili na koturnach, czyli butach charakteryzujących się grubą korkową podeszwą i umocowany rzemykami do stopy, a ich głowy ozdobione były perukami z misternymi fryzurami.

Epejsodiony - dialogi między aktorami lub wygłaszane monologi.

W VI i V wieku p.n.e. przedstawienia teatralne wystawiano dwa razy w roku, w czasie świąt. Ich organizacją zajmowali się choregowie. Najczęściej łączono je z konkursem dramatycznym, tzw. agonem. Autorzy dramatów musieli wystawić na scenie tzw. tetralogię, czyli trzy tragedie (trylogia) i jeden dramat satyrowy (pogodny utwór o tematyce mitologicznej, w którym chór występował w strojach przedstawiających satyrów, stąd nazwa). Nagrodą za zwycięstwo było powszechne uznanie, pierwszeństwo do wystawiania sztuk i duża suma pieniężna.

Dramat antyczny

Tragedia - (tragos + ode) jest to dramat poważny i konfliktowy, ponieważ dochodzi w nim do starcia się przeciwstawnych postaw ludzkich. Istotą tragedii jest konflikt tragiczny, czyli konflikt równorzędnych wartości moralnych, w wyniku którego jednostka działająca świadomie w imię wielkiego celu skazana jest na klęskę. Nie można go ocenić ani prawnie, ani etycznie. Każdy wybór pociąga za sobą jakiś rodzaj winy. Jest to najwyżej ceniony przez starożytnych Greków gatunek literacki. Najwybitniejszymi twórcami tragedii antycznych byli: Ajschylos, Sofokles i Eurypides.

Komedia - (gr. komos - wesoły orszak). Drugi obok tragedii typ dramatu antycznego. Początki bierze od pieśni biesiadnych śpiewanych w czasie procesji ku czci boga Dionizosa. Jest to utwór lekki, pogodny i satyryczny, o charakterystycznym pomyślnym zakończeniu (w przeciwieństwie do tragedii). Komizm związany był z charakterami postaci, śmiesznymi sytuacjami lub dowcipami (komizm słowny). Najbardziej znanym komediopisarzem antycznym był Arystofanes.

Twórcy tragedii greckiej.

Ajschylos - (525 - 456 p.n.e.) uznawany za twórcę starożytnej tragedii. Pochodził z zamożnego rodu ziemskiego z Eleusis leżącego koło Aten. Brał czynny udział w walce Greków z Persami (Maraton - 490 p.n.e.; Salamina - 480 p.n.e.; Plateje - 479 p.n.e.). Pod koniec życia uwikłał się w konflikt z władzami ateńskimi. Oskarżono go nawet o zdradę tajemnic misteriów. Musiał uciekać na Sycylię. Zmarł w Geli, gdzie wzniesiono mu wspaniały grobowiec. Pierwszą tragedię wystawił w wieku 25 lat, natomiast pierwsze zwycięstwo w konkursie dramatycznym odniósł w 484 p.n.e. Potem wielokrotnie zwyciężał aż do czasów Sofoklesa. Ajschylos napisał dziewięćdziesiąt utworów scenicznych: 70 tragedii i 20 dramatów satyrowych, z czego do dnia dzisiejszego zachowało się tylko siedem: "Błagalnice", "Persowie", "Prometeusz skowany", "Siedmiu przeciw Tebom" oraz jedyna zachowana w całości trylogia "Oresteja", na którą składają się: "Agamemnon", "Ofiarnice" i "Eumenidy".

Tragedie Ajschylosa uderzają ogromną prostotą. Prezentują one świat, w którym ścierają się racje ludzi i bogów. Jego bohaterowie giną, ale udaje im się ocalić swoją ludzką godność. Dramatopisarza nie interesowała psychologiczna charakterystyka postaci. Skupiał się głównie na istocie konfliktu tragicznego. To, co charakteryzuje jego twórczość, to także niechęć do wszelkich przejawów despotyzmu i tyrani oraz ogromne przywiązanie do wartości demokratycznych.

Trzeba również pamiętać o tym, że to właśnie Ajschylos wprowadził na scenę drugiego aktora oraz jako pierwszy wykorzystał opisy i opowiadania przedstawiające wydarzenia rozgrywające się poza sceną. Ograniczył także rolę chóru na rzecz dialogów.

Sofokles - (496 - 406 p.n.e.) drugi z wielkich tragików ateńskich. Urodził się w Kolonos pod Atenami, jako syn płatnerza Sofilosa. Brał czynny udział w życiu politycznym swojej ojczyzny (pełnił m.in. funkcję skarbnika Związku Morskiego i dwukrotnie był strategiem). Wcześnie zdobył popularność jako poeta tragiczny. Pierwsze zwycięstwo w agonie zdobył w 468 p.n.e. Współzawodniczył wówczas z Ajschylosem. Według tradycji był autorem 123 sztuk, z czego zachowało się tylko siedem: "Antygona", "Król Edyp", "Elektra", "Ajaks", "Trachinki", "Filoktet" i "Edyp w Kolonos".

Podobnie jak jego wielki poprzednik Sofokles interesował się problemem zakresu ludzkiej wolności. Jego bohaterowie są bezsilni wobec wyroków przeznaczenia i nie mogą na nie wpływać w żaden sposób. Autor "Antygony" zwracał również szczególną uwagę na ludzkie namiętności i pragnienia. Pogłębił analizę psychologiczną tragicznych bohaterów

Wprowadził także innowacje do teatru greckiego. Mianowicie dodał trzeciego aktora na scenę oraz zwiększył liczbę osób w chórze z dwunastu do piętnastu.

Eurypides - (485 - 405 p.n.e.) najmłodszy z wielkich tragików ateńskich. Nie brał czynnego udziału w życiu politycznym. Wielokrotnie współzawodniczył z Sofoklesem w konkursach dramatycznych, ale zazwyczaj z nim przegrywał. Po raz pierwszy wystawił tragedię w 455 p.n.e. Pozostawił po sobie 17 tragedii i jeden dramat satyrowy (tradycja przypisywała mu 92 sztuki). Najbardziej znane z nich to: "Alkestis", "Medea", "Hekabe", "Błagalnice", "Bachantki", "Trojanki", "Elektra", "Andromacha", "Ifigenia w Aulidzie", "Fenicjanki", "Orestes", "Herakles", "Helena". Uznaje się go za ojca tragedii psychologicznej. Najlepiej jego twórczość charakteryzują słowa Sofoklesa, który twierdził: "ja przedstawiam ludzi takimi, jakimi być powinni, Eurypides zaś, jakimi są". Eurypidesa uważa się za wielkiego nowatora w dramacie antycznym, głównie za jego realizm. Patrzył on na świat trzeźwo i bez złudzeń. Nie wierzył w bóstwa (oskarżany o bezbożność), natomiast wierzył w okrucieństwo świata. W swoich sztukach obnażał wszystkie złe strony natury ludzkiej. Szczególnie interesowały go kobiety.