Wśród bohaterów greckiej mitologii znajduje się również Odyseusz. Ten odważny książę zamieszkujący Itakę - wyspę na Morzu Śródziemnym - zasłużył na szczególną uwagę. Wraz z potężną armią wyruszył pod Troję. Jego celem było zdobycie miasta. Oblegani dzielnie się bronili, ale w końcu, przy pomocy podstępu, udało się ich pokonać. Wydawało się, że wszystko jest już na najlepszej drodze, ale Odyseusz musiał walczyć z wieloma przeciwnościami, zanim wrócił do rodzinnego domu. Przyczyną długiej wędrówki była zemsta jednego z bogów, któremu nie podobały się podstępy wojaka. Jednak władca Itaki stawił czoło wszystkim trudnościom. Wykazał się przy tym niesamowitą wytrzymałością oraz cierpliwością. Nie straszni mu byli cyklopi, Laistrygoni, ani inne potwory mitologiczne. Nawet udało mu się pokonać podstępne syreny. Po strasznych przeprawach w końcu wrócił na ojczyzny łono i spotkał się z wierną żoną Penelopą. Mógł też wtedy powitać syna Telemacha.

Nasze życie podobnie jak w przypadku Odyseusza składa się z dni pełnych szczęścia, radości, ale i okresów przepełnionych troskami, rozczarowaniami. Co więcej, te odcinki czasu układają się przemiennie i dają niejako gwarancję, że po chwili rozpaczy przyjdzie czas na radosną euforię, miłość, albo inne pozytywne uczucie. Tak dzieje się zawsze. Najważniejsze, by nigdy nie tracić nadziei w okresie dominacji smutku i przygnębienia. Odyseusz nigdy się nie poddawał, nawet gdy znajdował się w prawdziwych tarapatach i opałach, a taka postawa doprowadziła do sukcesu. Jeśli chcemy dość do naszej Itaki - głównego miejsca w życiu - powinniśmy postępować tak jak on. Przede wszystkim nie należy ulegać rozpaczy, ale zawsze szukać najlepszych wyjść z danej sytuacji. Wtedy można osiągnąć prawdziwy sukces.

Itaka może być zawsze w naszym zasięgu, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim należy całkowicie skoncentrować się na naszym celu. Nic nie powinno nas powstrzymywać przez wspinaniem się w górę. W niektórych sytuacjach trzeba nawet narazić swoje życie, podjąć pewne ryzyko, ale właśnie taką cenę trzeba zapłacić. Ambicja, wyrzeczenie się powinny skutecznie zbliżyć nas do ostatecznego celu.

Ludzie zwykle dochodzą do miejsca przeznaczenia. Każdy ma własną Itakę, ale nie zawsze łatwo dotrzeć do niej. Potrzebny jest silny charakter i hart ducha. Droga bowiem jest kręta, pełna zwodniczych manowców i aby nie pobłądzić trzeba wytrwałości i prawdziwego uporu. Zawsze powinno się marzyć o osiągnięciu celu, nawet gdy on wydaje się bardzo odległy, czy wręcz nierealny. Według mnie bliżsi osiągnięcia Itaki są ludzie wytrwali, konsekwentni i cierpliwi. Taki cechy łatwiej pozwalają zwalczyć przeciwności. Grecki heros posiadał te wszystkie zalety i dlatego pomimo nieprzychylności bogów i wielu trudach dotarł do ojczystych stron i pięknej Itaki. Jeśli więc nie osiągniemy jakiegoś celu, to nie należy się poddawać. Nie powinno nam zabraknąć nadziei, wszak wędrówka wielkiego Odyseusza trwała wiele lat, więc i my możemy tak długo iść do naszego celu. Niemniej warto wierzyć, że Itaka jest w naszym zasięgu.