Anna Szafrańska

klasa If

numer 12

Mit i archetyp jako inspiracja dla literatury XIX i XX wieku.

Literatura, a także kultura czasów antycznych dała podwaliny pod dalszy rozwój twórczości światowej, a szczególnie europejskiej. Najbardziej wszechstronnym, doskonałym i uniwersalnym dziełem antycznym okazały się mity. To tam utrwalone zostały pierwsze wzory ludzkich postaw i zachowań. Nauka traktuje te wzory jako archetypy, czyli pradawne, niezmienne wyobrażenia, które tkwią w świadomości zbiorowej każdej społeczności. Utrwalone głęboko w psychice ludzkiej ujawniają się w różnych dziedzinach wiedzy i działalności. Sam archetyp jest niezmienny, nie podlega przemianom historycznym. Dla wielu pisarzy tworzących swoje dzieła w wieku XIX i XX inspiracją były mity oraz archetypy. Moją tezę postaram się poprzeć kilkoma argumentami.

Niedoścignionym wzorem miłości matki do swojego dziecka jest Demeter. Jest archetypem matki kochającej, pełnej bólu i cierpienia, matki, która poświęciłaby życie w obronie własnego dziecka. Wielu współczesnych artystów wykorzystuje postać Demeter w swoich dziełach tak jak np.: Stanisław Reymont w „Chłopach”, który umieścił archetyp dobrej matki pod postacią Hanki – synowej Macieja Boryny.

Kolejnym przykładem może byćmit o Fedrze, który doczekał kilku interesujących reinterpretacji. W każdym utworze zawarta jest zakazana miłość macochy do pasierba, której ten nie odwzajemnia. „Miłość Fedry” autorstwa Sarah Kane jest najbardziej współczesnym dziełem, który jest otwarcie oparty na tym schemacie. Taki układ bohaterów możemy również odnaleźć w wielu dziełach, w których na pewno byśmy się tego nie spodziewali. Jednym z nich są już wspomniani „Chłopi” Reymonta, gdzie Fedrą jest Jagna, Antek jest wcieleniem Hipolita, a Tezeuszem zostaje Maciej Boryna.

Mówiąc o archetypach, o wzorach postępowania, nie sposób pominąć "Biblii". Najbardziej przejmujący, dramatyczny, a jednocześnie budujący jest przykład Hioba. Jest on postacią historyczną i w tradycji biblijnej był określany jako „człowiek sprawiedliwy”. Swoim życiem udowodnił celowość wiary, oraz sensowność istnienia cierpienia. Bóg poddał Hioba straszliwej próbie, lecz on cały czas z pokorą i pełną uległością uznawał Jego wolę i zawierzył mu swój los. Do takiej właśnie postawy nawiązuje główny bohater opowiadania Grudzińskiego.

Autor wprowadza nas w świat dwóch mężczyzn; chorego na trąd, oraz samotnika z własnego wyboru, Sycylijczyka. Trędowaty zostaje umieszczony w Wieży Strachu, a zarazem odizolowany od świata. Porównując postawy obu bohaterów opowiadania, zauważamy, że łączą hiobowe nieszczęścia, cierpienie i pragnienie śmierci. Zarazem przedstawiają dwie różne postawy życiowe. Lebbroso po latach udręki moralnej i fizycznej zdobył się na wielki wysiłek ducha i przyjął postawę biblijnego Hioba, tak jak on pogodził się z Bożą wolą, mimo rozpaczy i samotności szuka Boga. Z kolei nauczyciel oddalał się od Boga, trwał w samotności i izolował się od ludzi. Uważał, iż wiara nie jest mu potrzebna.

Mity ludów starożytnych stały się najcenniejszym źródłem wiedzy o ludziach, ich zachowaniach i wyobrażeniach. Głównymi bohaterami mitów są bogowie, demony i herosi, tj. ludzie obdarzeni nadprzyrodzonymi właściwościami, półbogowie. Archetyp, jaki stworzyli Grecy odnoszący się do narodzin świata, powtarzał się we wszystkich następnych zrodzonych religiach, czasach i kulturach. Najbardziej jednak wyraźnym echem w świadomości i kulturach następnych epok zaznaczyły się poszczególne postacie mitologiczne niosące ze sobą pewne wartości i pojęcia. Sądzę, że przedstawione przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności mojego twierdzenia.