CORRIDA- charakterystyka.

Walka byków nazywana z języka portugalskiego corridą albo touradą, czyli kontrowersyjna oraz bardzo barwny pojedynek rozgrywany pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Portugalska corrida odróżnia się od hiszpańskiej w dwóch kwestiach. Pierwsza to fakt, iż większą część tourady zajmują popisy sztuk jeździeckich w czasie pojedynku pomiędzy jeźdźcem siedzącym na koniu i bykiem. To jeździec reprezentuje sztukę Marialvy, a więc najdoskonalsze oraz bardzo trudne techniki ujeżdżania, które zostały tutaj upowszechnione przez -markiza de Marialva , będącego królewskim koniuszym( lata 1770-1799). Druga to fakt, że byk wcale nie jest okrutnie zabijany przed publicznością. Tego zakazano od roku 1799 , gdy na oczach widowni, także całej świty dworskiej, byk śmiertelnie poranił -hrabiego Arcos (będącego synem Marialvy). Stąd też korridy mają miejsce w czwartki oraz niedziele, a sezon trwa już od niedzieli Wielkanocnej aż końca do października. Zdecydowana większość wszystkich walk odbywa się w regionie tzw. Ribatejo, gdyż tutaj hoduje się bardzo dużo byków.

Walka byków zaczyna się uroczystą ceremonią, przy tradycyjnych dźwiękach regionalnej muzyki , jest uroczysta prezentacja wszystkich uczestników korridy.

Więc są nimi:

* cavaleiro to jeździec siedzący na koniu, a jego zadanie to osłabić byka, poprzez wbijanie w jego kark (zwierzęcia) tzw. lancy ze specjalnymi hakami ( nazywanej. farpas albo bandarilhas).

* peőes de brega nazywane też toureiros to grupa pieszych współtowarzyszy jeźdźca, mających żółte oraz różowe peleryny, przez co zachęcają zwierzę do szarży na jeźdźca- cavaleiro.

* forcados czyli zazwyczaj jest to ośmioosobowa grupa ubranych w tradycyjne stroje, licznych ,wybranych z tłumu- ochotników, a ich zadanie to pokonanie zwierzęcia gołymi rękami.

Pojedynek taki zaczyna się od uroczystego wejścia cavaliero, a jego zadanie to wbić parę sztuk farpas bezpośrednio w kark zwierzęcia, którego naganiają toureiros. Kiedy już to nastąpi, ale byk już opada z sił, wówczas na arenie pojawiają się forcados. Taka część całego widowiska-pojedynku, jest nazwana pega, cechuje ją duża brawura. Dalej przed linię stojących jeden koło drugiego, forcados przechodzi przywódca grupy a słowami "Toiro, eh toiro" wzywa zwierzę do ataku, jeśli dalej i to nie poskutkuje, wtedy sam rzuca się pomiędzy rogi byka, a te są nakryte skórzanymi zasłonkami, drażniąc zwierzę jeszcze bardziej.

Gdy zwierzę zdoła uciec, wówczas jeden nieszczęśnik nazywany tutaj rabejador , ma chwycić byka z całych sił za ogon oraz trzymać. Kiedy już byk zostanie pokonany to zostaje on wyprowadzony z areny w towarzystwie grupy krów, a te mają na szyjach miedziane dzwonki.

AZULEJOS- charakterystyka.

Azulejos czyli jedna z bardzo ekspresyjnych form przejawu kultury w Portugalii, a tym samym jeden z bardzo specyficznych i oryginalnych elementów kraju do mieszanki kultury światowej. Jest to dość ciekawy epizod dekoracyjny , który jest używany już od (w Portugalii) blisko 500 lat, jako wyjątkowy i niepowtarzalny nośnik historii, dalej też źródło wiedzy o zmieniających się stylach w modzie czy obyczajów, także zapis wizji globu ziemskiego przez indywidualnych twórców.

Portugalski wyraz "azulejo", wywodzący się najprawdopodobniej , ze stopniowego przekształcenia wyrazu arabskiego - "al zulaique", co oznacza gładki kamień, jest używane do nazywania przykrytej dekoracją kwadratowej oraz emaliowanej płyty ceramicznej. Stąd tego gatunku azulejos mogą występować także w innych państwach, na przykład: w Hiszpanii, dalej Włoszech, dalej Holandii, czy Turcji, Maroko, też w Iranie ale w żadnym kraju, ich zastosowanie nie jest tak szerokie co w Portugalii. Azulejos zajmują znaczącą rolę w dość szeroko wyrażanej tutaj twórczości artystycznej, będąc nieodłącznym elementem architektury portugalskiej, dalej też dekorując duże powierzchnie ścian , te we wewnętrzne jak i te zewnętrzne. Przebywając w Portugalii, prawie w każdym miejscu możemy zaobserwować przepiękne, choć często zabytkowe, cudowne dekoracje wykonane z tych ceramicznych płytek. On są wszechobecne, więc dość trudno wymienić miejsca warte szczególnego zobaczenia przez turystów. Jednak te niektóre miejsca, gdzie można podziwiać tradycje portugalskich -azulejos, to z pewnością wizyta w znanym muzeum- Museu Nacional do Azulejo (miasto Lizbona, oto strony internetowe muzeum http://www.mnazulejo-ipmuseus.pt) czy chociażby podziemna galeria tych nowoczesnych -azulejos, na przykład na stacjach lizbońskiego metra ,( strony internetowe to http://www.metrolisboa.pt).

COIMBRA -charakterystyka.

Historia Uniwersytetu w mieście Coimbra, sięga już blisko 700 lat, dlatego nie dziwi fakt, ze dla wielu młodych osób możliwość studiowani na tej uczelni jest chlubą, i niejako obowiązek aby dbać o podtrzymywanie wszystkich studenckich tradycji. Dla przykładu, wszyscy studenci tej uczelni, kiedy są już dostatecznie dojrzali (czyli 3-4 rok studiów), mogą zakupić sobie taki specjalny, żakowski, tradycyjny ubiór, a na niego składa się: czarny garnitur albo garsonka, dalej długa obfita czarna peleryna zwana z języka portugalskiego (a'la batman). Potem w takim stroju reprezentują się bardzo elegancko oraz dostojnie, czasami patetycznie, jeśli chodzą po zmroku wiekowymi, wręcz majestatycznymi uliczkami miasta uniwersyteckiego. Poza tym to właśnie ten strój obowiązuje na różnych okazyjnych imprezach uniwersyteckich, takich jak kolacje rozpoczynające kolejne lata studiów, dalej koncerty fado czy największe przedsięwzięcie - impreza kulturalna roku , a więc Queima Das Fitas. A jest to ciągnący się przez tydzień zespół licznych przedstawień, dalej koncertów czy parad. Samo Święto rozpoczyna się w centralnym placu miasta(tuż przy katedrze -Sé Velha). Wówczas tysiące młodych ludzi słucha podniosłego, okolicznościowego przemówienia, dalej koncertu fado a potem wspólnie śpiewa hymn tzw. "F-R-A's", dalej powiewają tysiące kolorowych wstążek , zwanych tutaj "fitas", będących symbolami poszczególnych wydziałów uczelni, tym samym zwiastują rozpoczęcie wielkiej festy. Chyba najatrakcyjniejszym elementem Queimy jest tzw. "cortejo" czyli defilada najważniejszymi ulicami miasta, bajecznych i dużych, zazwyczaj przystrojonych bibułą, wspaniałych i fantazyjnych samochodów czyli stworów, a z nich płyną litry piwa, dalej wina oraz rozrzucane są różnorodne smakołyki, to wszystko za darmo. Stąd też rzesze już opitych ale też najedzonych studentów potem wygrzewa się na trawnikach całego miasta, reszta tańczy w korowodzie. Cały dzień kończy koncert finałowy na placu. W czasie tygodniowego święta młodzi ludzie, którzy kończą studia wypalają bardzo uroczyście swe "fitas" , stąd też mamy nazwę ów święta- Queima Das Fitas co znaczy palenie wstążek, którzy to potem rozrywają swe eleganckie czarne garnitury oraz peleryny.