Lokomotywa - analiza i interpretacja
„Lokomotywa” to wiersz stroficzny, sylabiczny o budowie nieregularnej. Nieregularna jest zarówno długość strof, jak i wersów. Występują tu rymy parzyste, przeważnie dokładne, żeńskie, co nadaje tekstowi śpiewności i kołyszącego rytmu. Całość przypomina dziecięcą wyliczankę.
Wiersz ma dwie wyraźne części. Najpierw oglądamy nieruchomą, ciężką lokomotywę i coraz dłuższą listę wagonów z najrozmaitszym ładunkiem: ludźmi, zwierzętami, sprzętami, pakami. Z każdym kolejnym wersem napięcie rośnie – ciężar pojazdu jest ogromny i nie podołałoby mu „nawet tysiąc atletów”. Potem następuje gwałtowne ożywienie: gwizd, świst, buch pary, koła ruszają. Ruch lokomotywy przyspiesza, rytm wersów gęstnieje, mnożą się czasowniki i onomatopeje („dudni, i stuka, łomoce i pędzi”), aż w końcu podmiot wyjaśnia, jak działa parowóz:
„Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…”
Wiesz stanowi jednocześnie zabawę językową i małą lekcję techniki dla najmłodszych czytelników. Dziecko śledzi opowieść o ruszającej maszynie, słyszy rytm i odgłosy, a przy okazji dowiaduje się, że za ruchem stoi para wodna, kotły i tłoki. Świat nowoczesności w postaci kolei jest pokazany jako coś fascynującego, a niezwykła rytmiczność wiersza i liczne onomatopeje sprawiają, że czytelnik bez trudu wręcz widzi i słyszy rozpędzającą się lokomotywę.
