Najszybsze zjedzenie… samolotu!

Cessna 150 to niewielki, amerykański samolot turystyczny. Gotowy do lotu waży siedemset trzydzieści kilogramów. Można polecieć nim maksymalnie siedemset kilometrów bez lądowania i wzbić się na wysokość nawet czternastu tysięcy stóp, czyli około czterech tysięcy trzystu metrów. Można też taką Cessnę… zjeść! Dokonał tego Michel Lotito, francuski artysta estradowy. Urodził się on z niesamowitą umiejętnością. Lotito był w stanie trawić metal, szkło i gumę bez żadnych konsekwencji zdrowotnych. W wieku szesnastu lat rozpoczął swoje występy, podczas których publicznie spożywał bardzo nietypowe przedmioty. Podobno w swoich najlepszych czasach był on w stanie zjadać nawet kilogram metalu dziennie! Szacuje się, że podczas całej kariery Francuza do jego żołądka trafiło ponad dziewięć ton metalu. Co należało do jego diety? Lotito podobno zjadł publicznie m.in. osiemnaście rowerów, piętnaście wózków sklepowych, siedem telewizorów, trumnę i komputer. Jednak jego największym osiągnięciem jest spożycie w całości samolotu Cessna 150. Francuz rozpoczął ten posiłek w 1978 roku, a zakończył dwadzieścia cztery miesiące później. Właśnie tym wyczynem zapisał się on w Księdze Rekordów Guinnessa. Do tej pory nie tylko nikomu nie udało się pobić tego wyczynu, ale nikt nawet tego nie próbował. Przy okazji warto wspomnieć, że były rzeczy, których Michel Lotito nie mógł zjeść – źle czuł się po bananach i jajach na twardo. W 2007 roku zmarł śmiercią naturalną w wieku pięćdziesięciu siedmiu lat.

Skok z najwyższej wysokości do najpłytszego basenu

Shallow diving to nazwa bardzo nietypowego sportu. Polega on na wskoczeniu z jak największej wysokości, do jak najpłytszego zbiornika z wodą. Brzmi jak pomysł szaleńca, ale w rzeczywistości shallow diving to stara dziedzina rywalizacji wywodząca się z cyrków. Skok, który dla niewtajemniczonych wygląda na bardzo niebezpieczny, był pokazywany publice między występami klaunów i tresowanych zwierząt. Na pewno robiło to ogromne wrażenie na widzach. Dorosły człowiek, który z wielu metrów skacze do malutkiego, dziecięcego basenu wygląda naprawdę imponująco.

This Is Genius (1)
Profesor Splash skacze z 11 metrów do dziecięcego baseniku. /fot. This Is Genius (YouTube)

Czas na konkrety. Obecny rekord świata to skok z wysokości jedenastu metrów, do basenu o głębokości zaledwie… trzydziestu centymetrów! Gdybyście stanęli w tym basenie, woda sięgałaby wam do połowy łydki. Ten brawurowy wyczyn został wykonany przez Darrena Taylora, znanego także jako Profesor Splash. W momencie uderzenia w tafle wody, jego ciała było rozpędzone do pięćdziesięciu trzech kilometrów na godzinę! Obecny rekord ustanowił on w 2011 roku, pobijając samego siebie… dwunasty raz z rzędu.

 
Najdłuższe rzęsy na świecie

Długość rzęs jest zakodowana w genach każdego człowieka. Większość ludzi ma na górnej powiece rzęsy o długości od ośmiu do dwunastu milimetrów. Ich dorośnięcie do takiej długości zajmuje od stu, do stu pięćdziesięciu dni. Moda na podkreślanie rzęs wywodzi się już ze starożytnego Egiptu, gdzie kobiety malowały je za pomocą sadzy połączonej z miodem i oliwą. Obecnie przedłużanie rzęs to popularny zabieg. Jest jednak osoba, która nie musi tego robić. Pochodząca z Chin You Jianxia zapuściła zupełnie naturalnie rzęsy o długości… ponad dwunastu centymetrów! W 2016 roku to był rekord świata, jednak pani Jianxia wciąż nie obcinała rzęs i w 2021 pobiła samą siebie. Obecnie jej rzęsy mają długość dokładnie dwudziestu i pół centymetra!

Rekordzistka dopiero w 2015 roku zauważyła, że jej rzęsy nie przestają rosnąć. Początkowo przestraszyła się, jednak lekarze doszli do wniosku, że to nic groźnego. Sama You uważa po latach, że zmianę spowodowało porzucenie stresującego trybu życia i zamieszkanie bliżej natury.

Wojciech Kaleta