Narodziny oraz śmierć to dwa najważniejsze momenty w życiu człowieka. Narodziny kojarzą się z radością. Tej sytuacji zawsze towarzyszy człowiek. Śmierć związana jest z bólem oraz smutkiem, bo ona kojarzy się z rozstaniem, z pożegnaniem bliskiej nam osoby. Zjawisko, jakim jest śmierć budzi w nas lęk, strach niekiedy nawet i przerażenie. Każdy człowiek świadomy bliskości swojej śmierci odczuwa strach. Strach czy lęk jest adekwatną reakcją, gdyż człowiek ten odchodzi w nieznane, w zupełnie inne życie. Opuszcza najbliższych, u ludzi, tych, którzy być może byli z nim całe życie. Osoby, które odchodzą jakby na tą drugą stronę mogą się obawiać o swoich najbliższych, którzy zostają tutaj na ziemi. Jeżeli jest to ojciec rodziny to na pewno będzie martwił się o przyszłe losy swoich dzieci. Nie każdy człowiek jest dojrzale przygotowany na swoją śmierć. Niejednokrotnie posiadanie nieczystego sumienia sprawia, że lęk może ciągle narastać. Człowiek boi się, ponieważ nie załatwił wszystkich spraw, które nad nim ciążą lub, co gorzej ma poczucie przegranego życia. Jezus Chrystus w pozostawionej przez siebie Ewangelii wyraźnie zaznacza, aby być ciągle przygotowanym, bo nie wiadomo, kiedy nadejdzie złodziej. Tak samo jest ze śmiercią. Życie jest kruche, dlatego nasze życie tu i teraz powinno mieć wymiar eschatologiczny. Należy czynić mieć świadomość, że ten dzień może być tutaj na ziemi dniem ostatnim.