Internet można nazwać ogromną, globalna przechowalnią wiadomości z każdej dziedziny i na każdy temat. Ze wszystkich tych informacji można korzystać całkowicie za darmo. Co więcej można również dzięki niemu przesłać bądź też otrzymać potrzebne informacje od znajomych bez względu na odległość jaka nas dzieli, kraj, kontynent czy strefę czasową, dodatkowo przesłanie takiej wiadomości zajmuje śmiesznie krótki okres czasu. Powoduje to, iż można przypuszczać, że kwestią kilkunastu, może kilkudziesięciu lat jest otarcie pierwszej globalnej szkoły, w której zajęcia będą odbywały się właśnie za pośrednictwem Internetu. Oprócz tego z Internetu korzysta się w każdym obecnie przedsiębiorstwie (niektóre działają wręcz wyłącznie w Internecie), dlatego też umiejętność korzystania z sieci jest bardzo ważna dla każdego młodego człowieka a co za tym idzie powinna być uczona w szkołach. Reforma oświaty w swoich podstawowych założeniach miała wyrównywać szanse kształceniowe każdego ucznia. Internet, dzięki któremu można dotrzeć do wszelkiego typu wiadomości z każdej dziedziny idealnie do takiego wyrównywania warunków by się przyczynił. Dzięki Internetowi zarówno nauczyciele jak i uczniowie mogą nie tylko dotrzeć do wielu źródeł informacji, ale też samemu tworzyć i opracowywać własne. Przykładem niech będzie nauczyciel przyrody, publikujący w Internecie wymyślony przez siebie program nauczania wykorzystujący na lekcjach multimedia oraz potencjał Internetu. Publikując swoje pomysły na stronie internetowej może pomóc innym nauczycielom oraz usprawnić swój pomysł dzięki ich sugestiom czy wręcz napisanym przez nich poprawkom. Serwisy internetowe, na których można by znaleźć pełen wachlarz projektów zajęć, konspektów lekcyjnych czy wszelkiego typu pomocy naukowych wykorzystujących zarówno zdjęcia, filmy jak i muzykę spowodowałyby na pewno duże zacieśnienie stosunków między poszczególnymi szkołami i wzmogło tzw. zdrową rywalizację. Serwisy internetowe najbardziej znanych pisarzy mogłyby prezentować nigdzie indziej nie dostępne materiały. Kolejnym polem do popisu mogłyby stać się lekcje języków obcych, podczas których uczniowie mogliby prowadzić rozmowy czatowe (na żywo) z uczniami z innych krajów. Znajomość języka (głównie angielskiego) niechybnie przyczyniłaby się do możliwości rozszerzenia zainteresowania również stronami zagranicznymi. Zajęcia z poszczególnych przedmiotów można by też uzupełniać o dyskusje na konkretne tematy w tak zwanych grupach dyskusyjnych (oczywiście za pośrednictwem Internetu). Najważniejszą rzeczą jest uświadomienie uczniom możliwości samodzielnego zdobywania wiadomości, poszerzania zainteresowań, nawiązywania kontaktów z ludźmi z całego świata. Bardzo ważne jest też żeby młodzież od najmłodszych lat była przyzwyczajana do wyszukiwania wiadomości oraz wybierania spośród nich tych konkretnych informacji, które potrzebują. W zbliżającej się epoce informacji będzie to nieoceniona umiejętność. Nie chodzi tutaj o to, że uczeń sprawdzi sobie, np. kiedy została zawarta Unia Lubelska ale o fakt, ze będzie wiedział jak tą informacje szybko znaleźć co będzie miało ogromne znaczenie w przyszłości. Udostępnienie szkołom nowoczesnych komputerów i wyposażenie pracowni w dostęp do Internetu jest jedynie wstępem do wykształcenia nowego pokolenia informacyjnego. Konieczne jest odpowiednie przygotowanie nauczycieli (nie tylko informatyki) pod kątem znajomości potencjału, jaki niesie ze sobą Internet oraz umiejętność wykorzystywania go. Nauczyciel powinien w pełni zdawać sobie sprawę z korzyści płynących z wykorzystywania oraz wspomagania prowadzonych zajęć przy wykorzystaniu Internetu. Tyczy się to głównie nauczycieli przedmiotów humanistycznych, którzy najrzadziej wykorzystują pomoc komputera podczas zajęć. Ministerstwo Edukacji Narodowej zaczyna nawet pracować nad planami stworzenia systemu internetowych rad pedagogicznych oraz wirtualnych szkoleń dla dyrektorów oraz nauczycieli.

Ostatnimi czasy pojawiły się w sieci witryny internetowe zawierające opracowania dotyczące różnych przedmiotów szkolnych. Czy można w takim razie zacząć obawiać się o przyszłość uczniów, którzy korzystając z owych opracowań przestaną zupełnie myśleć podczas pisania prac domowych z języka polskiego? Według mnie zdecydowanie nie. Z prostej przyczyny, jeżeli tylko nauczyciel jest kreatywny i zadaje jako prace domowe ciekawe tematy, uczeń nie będzie w stanie znaleźć w Internecie opracowania idealnie pasującego do zadanego tematu. Będzie, więc musiał zebrać materiały i sam opracować je tak, żeby spełniały kryteria danego tematu. Jak najbardziej będzie to więc własna praca twórcza.

W dzisiejszych czasach nie da się zakwestionować ogromnej popularności oraz roli Internetu w naszym codziennym życiu. Nie jest to już tylko enklawa naukowców oraz zapaleńców komputerowych, ale powszechne narzędzie pracy zwykłych użytkowników komputerów, uczniów oraz dzieci. W Internecie można, bowiem znaleźć każda informacją z każdej dziedziny, wystarczy wiedzieć, w jaki sposób…