II połowa XX wieku charakteryzuje się modnym i wyraźnie występującym nurtem, który nazywa się postmodernizmem. Pojawiał się wszędzie, zarówno w filozofii, jak również w kulturze. Powstał on w wyniku reakcji na kulturę nowoczesną, która bardzo szybko rozwijała się i nabierała siły. Można spokojnie powiedzieć, że postmodernizm był jednym z kierunków w filozofii współczesnej, a także ruchem kulturalnym.

Termin ten powstał jako odniesienie do różnego rodzaju zjawisk i wydarzeń, jakie miały miejsce pojawienia się, zarówno podczas rozwoju kultury, jak i myśli intelektualnej, po nurcie, który nazywał się modernizmem europejskim. Występował on na przełomie XIX i XX wieku. Postmodernizm jest córką modernizmu europejskiego i do niego nawiązuje, jednocześnie też wskazuje na nowy kryzys, który pojawił się pod koniec XX wieku. Modernizm nie zawsze i nie na wszystko patrzył pesymistycznie, jednym z takich optymistycznych podejść, była pochwała rozwoju technologicznego, jak również chwalenie porządku, jakie występowało w samodzielnej jednolitej całości. Natomiast postmodernizm jest bardziej sceptyczny i pesymistyczny, ponieważ krytykuje jedność rozumianą i chwaloną przez modernistów, jak również pesymistyczny ma pogląd na ład, prawo, reguły, sens, czy też zasady obowiązujące powszechnie. Postmodernizm jest nurtem który charakteryzuje przede wszystkim kraje zachodnie, w których to powszechny jest wysoki poziom i standard życia. Bardzo delikatnie zarysowuje się i delikatnie ujawnia się w krajach świeżo postkomunistycznych, jak na przykład Polska. Zupełnie nie istniejący, nawet w formach jednostkowych w krajach dotkniętych biedą, a także zacofanych.

Zwolennicy postmodernizmu, przyjmują i tak też głoszą, że tradycja która do tej pory była powszechną i obowiązującą, przezywa obecnie swój kryzys, koniec, a także rozpad. Powszechnym hasłem postmodernistów jest dekonstrukcja, która to zachęca ludzi do rezygnacji i odrzucenia wszelkiego rodzaju występujących schematów, czy tez obowiązujących struktur, a zachęca do przyjęcia i postępowania zgodnego z radykalnym pluralizmem. Przez tego rodzaju hasła i zachęty, starają się pokazać, jak też udowodnić, że w rzeczywistości w jakiej przyszło człowiekowi żyć i funkcjonować, jest wiele takich czynników, które są podstawowe, indywidualne, jak też niezależne od siebie nawzajem. To samo dotyczy różnego rodzaju obowiązujących do tej pory zasad. W kierunku postmodernistycznym, pluralizm ten ogranicza się do różnego rodzaju wiedzy, sposobów i metod myślenia, jak też funkcjonowania, życia, czy postępowania według określonych wzorów.

Postmodernizm podważa i poddaje w wątpliwość istnienie takiej prawdy dotyczącej rzeczywistości, która byłaby obiektywną, nawet więcej uważa ją za pewien rodzaj przymusu. Poglądy te wysuwane są na podstawie tolerancji i demokracji, które rozumiane są według ich kategorii. Człowiekiem tolerancyjnym, ich zdaniem, jest tylko ten, kto całkowicie odrzuca i neguje hierarchię ocen, które obowiązywały w rzeczywistości opartej na tradycji. W tym kierunku nie istnieje cos takiego, jak filozoficzna pewność. Polegała ona na przekonaniu, że istnieje jakaś istota w całej rzeczywistości, czyli jakaś obiektywna, prawdziwa i nie podlegająca podważeniu i wątpieniu prawda. Postmodernizm zaprzeczył i podważył ten pogląd uważając, że został on wymuszony na społeczeństwie.

Całkowity plany i cel jaki posiadała filozofia postmodernistyczna skupiał się całkowicie wokół uwolnienia całego społeczeństwa i zlikwidowania, unicestwienia dotychczas funkcjonującej i obowiązującej filozofii. Tego rodzaju wnioski, można bardzo łatwo wyprowadzić, nie sięgając do całej historii, czy też teorii postmodernistycznych, ale sama nazwa już do tego nawiązuje i taką postawę sugeruje. Zachęca do zrywania z obowiązującymi wcześniej formami społecznymi i jednocześnie zachęca, do przyjęcia nowych form, które są lepsze.

Postmodernistyczna postawa odnoszona jest w tradycji filozoficznej, do takich myślicieli jak Henri Bergson, czy też Friedrich Nietzsche. Ale bezpośrednimi postmodernistami byli tacy filozofowie jak: Jean-Francois Lyotard, Jacques Derrida, a także Richard Rorty. Wszyscy ci filozofowie byli przekonani, że dotychczas uprawiana filozofia, dzięki której starano się wyjaśnić i zrozumieć rzeczywistość otaczającą, nie zdała egzaminu, a nawet okazała się zawodna. Ten pogląd głosili powszechnie. Wykorzystując ten argument wskazywali zupełnie nowe zadania dla filozofii, które miały się wzajemnie uzupełniać, jak też dopełniać.

Początkowe i szczątkowe poglądy postmodernistyczne nie pojawiały się w XX wieku, ale były już widoczne znacznie wcześniej. Wychodziły one z teorii różnych filozofów. Ale po raz pierwszy termin ten został wprowadzony do filozofii przez Jean-Francois Lyotard. Miało to miejsce w 1979 roku. Skoncentrował się on, na zbadaniu i rozwinięciu myśli, czy teorii, które odnosiły się do szukania odpowiedzi na problem wpływania różnego rodzaju postępów technologicznych na myślenie człowieka. A dokładnie zajmował się zmianami jakie pojawiły się i jakie nieustannie zachodziły w obecnym stuleciu. Jedną z takich głównych zmian, jakie pojawiły się w myśleniu ludzi, a które chciał zbadać, była niska wiara lub tez jej utrata w ideały, które do tej pory, dla ludzi były bardzo ważne, nawet można powiedzieć, że w ludzkim życiu odgrywały najważniejszą rolę. Jean-Francois Lyotard ideały ten nazywał "wielkimi opowiadaniami", albo też "mega-opowiadaniami". W tych ideałach można wyróżnić dwa najważniejsze typy:

  1. Opowieść wolnościowa
  2. Opowieść spekulatywna

Mając do czynienia z drugą opowieścią, czyli spekulatywną, to zadaniem jej było ugruntowanie wiedzy, a metodą doprowadzającą do tego, było pobudzanie wiary w to, że ludzki intelekt ma ogromne możliwości, tylko dzięki niemu może człowiek poznawać rzeczywistość i prawdę. Człowiek który przyjął ją i zaakceptował, wierzył w teorię, że w świecie jest porządek, a porządek ten odbywa się według odpowiednich i szczegółowych reguł, które należy ściśle przestrzegać. Postmodernistyczny postęp wskazywał i prowadził ludzkość do doskonalszego zrozumienia rzeczywistości, jak również jego celowości i sensu. Tym co służyło w niesieniu pomocy ludziom aby mogli uwierzyć w wiedzę, naukę, ład i porządek w świecie, jak też prawdę, była "mega-opowieść spekulatywna". Natomiast tym, co pobudzało wiarę i powodowało ufność w postęp, jak również wiara i zaufanie co do wiedzy i w ogóle nauki, która miała być podstawą rozwoju, była "opowieść wolnościowa". Postęp miał polegać na uwolnieniu ludzkości od tego, aby niczym nie był ograniczony, a jeżeli już, to tylko pewnymi ograniczeniami na płaszczyźnie materialnej. Jean-Francois Lyotard był przekonany, iż meta-opowieści we współczesnym świecie są już nieaktualne, natomiast ich funkcja jaką do tej pory powszechnie sprawowały, nie dla wszystkich jest możliwa do zaakceptowania i do stosowania. Powodem właśnie takiej sytuacji, jest nieustanny stan wątpienia w istnienie porządku w świecie, a który byłby całościowy. Ta negacja i odrzucenie opowieści, nazywanych "wielkimi", spowodowały, że zaczęto inaczej postrzegać, rozumieć i odbierać rzeczywistość, jak też różne społeczeństwa. Wtedy też pojawia się postmodernizm, jako wiedza, która dostarcza, udziela luźnych wiadomości, w dziedzinach które do tej pory uważane były za nierozwiązywalne, albo też wzbudzały różnego rodzaju dyskusje które do dzisiaj nie zostały rozwiązane. Jean-Francois Lyotard przedstawia trzy zadania obecnej filozofii:

1. przedstawia uzasadnienie odrzucenia idealnej całości, czyli jedności

2. pokazuje, że uwalniając się od idealnej całości, jest to jednoznaczne z tym, że uwalniamy się od wszelkiego przymusu i panowania, jak również pokazuje różnorodność istnienia wartości, które istnieją w różnych dziedzinach i na różnych płaszczyznach życia człowieka

3. przedstawia tak zwany "radykalny pluralizm", czyli wewnętrzne problemy teorii niezależności zasad

Jean-Francois Lyotard uważa, że filozofia w postmodernizmie, jest zobowiązana pokazać i przedstawić drogę sprawiedliwego i uczciwego rozwiązania problemów i konfliktów, które powstają w przypadku różnorodności. Krytycznie podchodził i jednocześnie negował definiowanie sztuki za pomocą definicji, reguł, czy też teorii. Za to był wielkim zwolennikiem i chętnie rozpowszechniał autentyczna wolność tworzenia.

Drugim filozofem, który znacząco oddziałał na kierunek postmodernistyczny był Richard Rorty, który był amerykańskim filozofem. Głosił on pogląd, iż wszystko co człowiek poznaje, nie jest takim, jakim jest w rzeczywistości, ale przedstawia się inaczej. To wszystko co jest owocem intelektu, należy, a nawet trzeba, odnieść do zadań jakie wykonujemy, a nie do świata, rzeczywistości. Każdy konkretny człowiek, jest wytwórcą własnego, indywidualnego i oddzielnego obrazu świata, a który jest prawdziwy i autentyczny dla tego konkretnego i indywidualnego człowieka. Tak postrzegany i rozumiany świat przez intelekt nie daje miejsca dla filozofii, którą rozumiemy tradycyjnie. Richard Rorty przekonany jest że podczas wypowiedzi nie musi być użyty i zastosowany pogląd, ponieważ wystarczające w zupełności jest zwykłe mówienie człowieka, normalna bezpoglądowa konwersacja, która nie przedstawia żadnych analiz, badań itd. Ale też nie odrzuca i nie podważa prawdy. Sprzeciwia się jedynie ambicjom, które uważają że można poznać całą prawdę i ją przedstawić. Stoi na stanowisku prawdy podczas prowadzenia rozmów, dyskusji, których to dyskusje w cale nie muszę sprowadzać się do jakiś konkretnych ustaleń, czy wyników, a podczas której, człowiek przedstawia swoje stanowisko, opisuje swoje myśli i przedstawia swoje zdanie na dany temat.

W kwestii moralności Richard Rorty skłania się i stoi przy stanowisku, że każdy kto stara się poszukiwać i odkrywać wartości, które są obiektywne, tym samym wskazuje na to, że jest osobą nieodpowiedzialną, a nawet boi się poniesienia jakiekolwiek odpowiedzialności za własne czyny i wybory których dokonał. Źródłem beznadziejnego i bezsensownego pragnienia poszukiwania wartości, które są obiektywne i poszukiwania na temat wartości wiedzy jest, jego zdaniem, język, lub też umysł. Richard Rorty całkowicie odrzuca i w ogóle nie przyjmuje do wiadomości istnienia wartości obiektywnych.

Wyróżnia trzy zasady łady społecznego:

  1. tolerancja - zapewnia i zabezpiecza funkcjonowanie każdego społeczeństwa w sposób bezkonfliktowy, w każdych z tych społeczeństw znajdują się jeszcze ludzie z których każdy jest indywidualną i autonomiczną jednostką
  2. ironia - jest krytycznym podejściem do swoich teorii lub zasad moralnych, a także teorii i zasad innych ludzi, a nie jest na pewno szyderstwem lub kpiną
  3. solidarność - solidarność wydaniu Richarda Rortyego jest to dość nietypowe stanowisko, ponieważ nie zgadza się i nie przyjmuje żadnych obiektywnych zasad moralnych, do których możemy zaliczyć na przykład: człowieczeństwo, albo tez naturę ludzką itd.

Richard Rorty uważa, że solidarność jest wynikiem rozeznania i rozpoznania, które odnoszą się do różnic, jakie występują pomiędzy różnymi ludźmi. Takimi różnicami mogą być: obyczajowość, rasa, czy również religijność itp. itd. Różnice te nie mają najmniejszego znaczenia, kiedy mamy do czynienia z poniżeniem, cierpieniem, czy bólem. Każdy człowiek bardzo podobnie, albo nawet identycznie przeżywa tego typu doświadczenie. Źródłem i przyczyną postępu i rozwoju moralnego, jest indywidualne rozwijanie swojej wrażliwości. Rozwijać ją możemy poprzez konkretne przypadki krzywdy, czy cierpienia, z którymi mamy do czynienia. Nie koniecznie bezpośrednio, ale również jako obserwatorzy. Solidarność przejawia się w postaci naturalnego i spontanicznego interesowania się życiem innych ludzi, którzy mnie otaczają, a także czynny udział w poprawianie ich życia, jeśli zachodzi taka potrzeba. Pierwszym i początkowym etapem rozwoju solidarności, jest solidarność z ludźmi nam najbardziej bliskimi i którzy nas otaczają. O postępie i rozwoju moralności możemy mówić wówczas, kiedy mamy do czynienia z rozszerzaniem się i zataczaniem coraz szerszych kręgów w interesowaniu się losem innych ludzi.

Richard Rorty skupił się także wokół kwestii wychowania. Jego zdaniem, wychowanie powinno wypełniać przede wszystkim dwa cele:

  1. socjalizacja
  2. indywidualizacja

Socjalizacja skupia się i polega na wpajaniu zarówno dzieciom jak i młodzieży wiedzy dotyczącej przekonań, jakie przyjęli w społeczeństwie. Indywidualizacja z kolei polega na przygotowaniu człowieka do osiągnięcia i zdobycia indywidualizmu zarówno w kwestii poglądów, jaki postawach osób które wychowuje. Richard Rorty mówiąc o autonomii, indywidualizmie, ma na myśli wolność od przekonań i praw jakie mają miejsce ogólnie w społeczeństwie. Własna ta autonomia, miała być prawe dla samej siebie.

Jego spojrzenie i zainteresowanie nie pozostało obojętna także na naukę. Sprzeciwiał się nauce, jako gromadzeniu i kształtowaniu tylko jednego sytemu wiedzy. Nauką, jego zdaniem, było próbowanie rozwiązywania konfliktów przy użyciu wielu różnych środków. Richard Rorty stoi na stanowisku pluralizmu, a więc odrzucenie kryteriów, które powszechnie uważane są za uniwersalne, ale także praw i prawideł myślenia, które są konwencjonalne, ustalone.

Kolejnym znaczącym filozofem, postmodernistą, był filozof Jacques Derrida. Był to myśliciel pochodzący z Francji. Popularność zdobył dzięki oryginalnemu poglądowi, który dotyczył dekonstrukcji. Pojęcie to przeszło jako jedno z podstawowych teorii postmodernistycznych. Dekonstrukcja jest metodą, która polega na czytaniu tekstów filozoficznych. Podczas tego czytanie poszukuje centrum, esencji analizowanych tekstów, a nie niszczenie tego co bada, analizuje. Jacques Derrida dość krytycznie i negatywnie podchodzi do filozofii tradycyjnej, ale korzysta z niej, jednak zupełnie inaczej, niż do tej pory robili to filozofowie. Czerpie z niej różnego rodzaju pojęcia filozoficzne, usprawiedliwia to tym, że filozofować można tylko i wyłącznie dzięki językowi, a także w języku metafizyki zachodniej. Zaczerpniętym pojęciom nadaje inne, własne znaczenie, przez co uściśla lub tez rozszerza ich zakres i znaczenie. Te pojęcia zaczerpnięte i przekształcone używa przeciwko obowiązujące tradycji. Używa ich tylko w wyłącznie w wypadku osiągnięcia jakiegoś swojego, wyznaczonego celu. Takim celem może być badanie tylko jednego tekstu filozoficznego. Całkowicie ignoruje i nie bierze pod uwagę ich pierwotnego znaczenia i sensu, za to stara się pokazać, zdemaskować ukryty sens, znaczenie i treści. Konsekwencją takiego postępowania jest zupełnie inne odczytanie treści, poglądów i teorii tekstów różnych filozofów, jak na przykład Platona. Jacques Derrida stara się pokazać ograniczoną postawę różnych filozofów w kwestii metafizycznej.

Jacques Derrida swoją dekonstrukcję oparł na zasadach Nietzschego, ponieważ tylko u niego dostrzegł konsekwentne i zdecydowane podważenie zasady przyczynowości, jak również tradycyjnie obowiązujących kategorii metafizycznych. Z tego powodu poglądom Friedricha Nietzschego przypisuje bezwzględność metafizyczną.

Dekonstrukcja jaka proponuje i przedstawia Jacques Derrida skupia się wokół braku wiary i zaufania w poznanie człowieka, a także wątpliwe i miało prawdziwe jest dotarcie do prawdy.

Zbliżając się już do końca, z łatwością można zauważyć i wywnioskować, że postmodernizm odrzucał i nie akceptował prawd, zasad i teorii, które w filozofii uważane są za uniwersalne. Dodatkowo nawoływał do odrzucenia uniwersalnych metod poznawczych, myślenia opartego na schematach, schematach także brak autorytetów.

Prawdą jest, iż postmodernistyczne poglądy są trudne do zaakceptowania i kontrowersyjne, ale też obiektywnie, należy powiedzieć, iż nie są do końca takie głupie, aby przejść obok nich obojętnie. Postmodernizm w niektórych wypadkach trafnie i celnie dokonał krytycznej oceny filozofii, a także kultury, nazywanej uniwersalną, czy zachodnią.

Postmodernizm zachęca i prowokuje do spojrzenia na niektóre kwestie od innej strony, czy z innego punktu widzenia. A to spojrzenie może decydująco lub w ogóle jakoś wpłynąć na rozwój nauki, kultury, czy też cywilizacji. Kwestie które ostatecznie zostały w przeszłości rozwiązane, przez różnych filozofów, moim zdaniem, powinny jeszcze raz zostać poddane analizie i badaniu, ale tym razem w duchu i przez pryzmat postmodernizmu. A ostatecznie wnioski mogą okazać się zaskakujące i być może niezmiernie ciekawe.