Okoliczności powstania utworu

Zofia Nałkowska w roku 1946 napisała cykl opowiadań zainspirowanych własnymi badaniami, które poczyniła w trakcie pracy w Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Jako członek komisji miała okazję dokonać obserwacji, by potem przekazać światu fakty, z jakimi się zetknęła podczas pracy. Wszystko, co zostało przez nią opisane, stanowi fakt historyczny i posiada ogromną wartość jako świadectwo dane przez ludzi, którzy przetrwali okrucieństwa obozu.

"Medaliony" to cykl jednolitych tematycznie i formalnie opowiadań, z których każde posiada cechy języka osoby, której relacje stanowią jego treść. Zabieg ten został podjęty świadomie, by osiągnąć skutek bezpośredniego oddziaływania na odbiorcę, bez upiększeń i poprawek stylistycznych. Autorka nie interpretuje zachowań swoich rozmówców ani nie komentuje opowiedzianych przez nich historii. Wywołuje to lepszy efekt niż rozwlekłe rozważania na temat okrucieństwa ludzkiego i warunków życia w obozie.

Znaczenie tytułu

Tytuł "Medaliony" pochodzi od nagrobkowych medalionów, które zawierają fotografie zmarłych.

"Medaliony" Nałkowskiej to krótkie portrety literackie osób, które zdołały przetrwać okrucieństwa hitleryzmu. Ich wypowiedzi, wspomnienia tworzą obraz, który można porównać z nagrobkową fotografią. Zebrane przez autorkę zwierzenia pozostaną po nich jak zdjęcia i będą świadkami historii.

Znaczenie motta

"Ludzie ludziom zgotowali ten los"

Tak brzmiące motto utworu nietrudno zinterpretować. Po przeczytaniu "Medalionów" w umyśle czytelnika rodzą się wątpliwości, pytania: jak w ogóle mogło dojść do tak potwornych zbrodni? Motto uświadamia, że wszystkie opisane okropności są dziełem człowieka. To ludzie skazali innych na cierpienie, upokorzenia, strach, głód. To ludzie są twórcami piekła na ziemi, rzeczywistości wojennej, okrutnych praw obozowych. Te słowa wyrażają gorycz, rozczarowanie faktem, iż rodzaj ludzki stać na tak przerażające czyny. Mają też zapobiec kolejnym zbrodniom poprzez uświadomienie, że nigdy więcej podobne wydarzenia nie mogą mieć miejsca, bo mimo wszystko jesteśmy ludźmi, którzy powinni się nawzajem szanować i traktować wszystkich w jednakowy sposób z racji wspólnego dla wszystkich człowieczeństwa.

Wyznaczniki gatunkowe

"Medaliony" ze względu na skrótowość formy mogą być uznane za opowiadania. Forma, w jakiej zostały napisane zbliża je bardzo do reportażu, ale również można pokusić się o stwierdzenie, że są one niejednokrotnie bliskie także sprawozdaniu z zeznania. Niewątpliwie stanowią dokument ze względu na autentyzm ukazanych wydarzeń.

Wszystkie opowiadania są skrótowe, bez zbędnych komentarzy, rozwlekłych zdań. Surowość relacji podkreśla ich realizm.

Bohaterowie "Medalionów" to ludzie, którzy opowiadają swoją historię w charakterystyczny dla siebie sposób, indywidualnym językiem. Ich relacje ukazują jedynie fragmenty wojennej rzeczywistości widziane z bliska ich własnymi oczyma.

Narrację budują fragmenty relacji osób, które kolejno zabierają głos. By umożliwić im mówienie we własnym imieniu, autorka swój wkład ogranicza do niezbędnego minimum. Z kart utworu można odczytać ukryty, choć wyraźny protest Nałkowskiej przeciwko powtórzeniu się zbrodni w przyszłości.

"Medaliony" to proza niezwykła - uderzająca, autentyczna i szczera. Efekt ten osiągnięto dzięki dopuszczeniu do głosu ofiar zbrodni hitlerowskiej i zezwolenie im na wypowiadanie się we własnym imieniu. Utwór ten daje świadectwo historycznym faktom ukazując rzeczywisty obraz cierpienia więźniów.