Pierwsze wiersze Baczyńskiego o tematyce miłosnej powstały już w czasie jego edukacji gimnazjalnej. Jednak wątki erotyczne w jego twórczości nabierają mocy w momencie, kiedy autor poznaje swoją przyszłą żonę - Barbarę Drapaczyńską. To ona była natchnieniem poety. Autor skrupulatnie datował utwory, dlatego można śledzić koleje uczuć młodego poety - od pierwszego, silnego zachwytu urodą Barbary, poprzez utwory przesiąknięte wyznaniami miłosnymi, do utworów opisujących okupacyjną grozę i straszny czas wojny. Pojawiają się także filozoficzno - refleksyjne rozważania dotyczące "ciemnej miłości" (istnieje taki tytuł utworu z maja 1943 r.) Reprezentacyjny dla twórczości Baczyńskiego może stać się wiersz, pt: "Noc", który cały utrzymany jest w uroczystej, podniosłej, pseudoreligijnej tonacji. Podmiot liryczny kieruje swe słowa do ukochanej - "Madonno" i nadaje jej tym samym status sacrum. (Często porównywano już w literaturze kobietę do anioła). Zaskakujące jest, że w późniejszym wersie Baczyński stwierdzi, iż jest ona "w grzechu poczęta", "grzechu pełna". (Zaskakujące i przewrotne odwołanie do tekstu modlitwy: "Zdrowaś Mario, łaski pełna", czy też do faktu mówiącego o Niepokalanym poczęciu.) Kontrast ten nawiązuje do średniowiecznego myślenia o ciele jako siedlisku grzechu i zła.

Jednak, aby zająć się analizą wiersza, pt: "Noc", musimy najpierw zrozumieć i przypomnieć sobie podstawowe wątki i motywy erotyków poety. Według Kazimierza Wyki na utwory tego twórcy o takim charakterze składają się z następujących zagadnień: ciał, duch, sen, noc, zwierze, płomień. W wierszu "Noc" na jego duchowy charakter wskazuje nazywanie wybranki "Madonną" oraz modlitewny charakter wypowiedzi podmiotu lirycznego. Cielesność adresatki wiersza wzmacniają epitety: "grzechu pełna", czy "w grzechu poczęta". Ciemność nocy panująca w utworze, nadaje mu przygnębiający charakter, powoduje strach i lęk - "jest jak zwierze zatulone w strachu". W treści utworu pojawiają się także sen, który zupełnie w opozycji do samej nocy, nie powoduje przykrych skojarzeń. Sen jest czymś raczej mistycznym i tajemniczym. Kobieta śpiąca nabiera cech wyjątkowości. Pojawiają się "sny koliste", będące symbolem miłych uczuć. Płomień w poezji miłosnej był od zawsze jej nieodłącznym rekwizytem. Mógł on oznaczać żar uczuć, fizyczne pragnienia i cielesne pożądanie. W wierszu Baczyńskiego natomiast nie przynosi zadowolenia, lecz nieszczęście i niespełnienie miłosne: usta stają się "gorzkie i suche", natomiast "oczy ogniem niepłodne". Metaforyka zwierzęca w twórczości Baczyńskiego nie wysuwa się na plan pierwszy, co zdaniem K. Wyki znaczy o "powściągliwości i czystości" jego erotyków. (Choć np. w wierszu, pt: "Biała Magia" pojawia się "biała łasica milczenia"). Miłość w twórczości poety charakteryzuje dualizm, wewnętrzny konflikt i sprzeczność. Zależy od danego kontekstu, lub sytuacji. Poeta prezentuje "jasną" albo "ciemną" stronę tego uczucia. Grzech w miłości bierze się z niemożliwości oparcia się mocy piękna, ale "to nie są win, którym łez brak". Kosztowanie zakazanego owocu zawsze ma zbyt dużą siłę przyciągania. Mężczyzna zwraca się do kobiety, by mógł oddać się całkowicie grzesznej przygodzie obcowania ze sztuką. Niewiasta jawi się zatem w utworze niczym wróżka potrafiąca wskazać poecie drogę do arkadii, gdzie niepodzielnie panuje piękno. "Zakazany owoc" symbolizuje w wierszu Baczyńskiego "złoty orzech", a także jego "łuskanie". Pojawia się także "zamyślenie" nad sztuką, jak i afirmacja piękna. Poeta porusza problem sławy po śmierci, czy powrotu do lat dziecięcych ("dziecko przywrócisz wygięciem warg na dół"). Pojawią się także kwiaty i charakterystyczne dzbany, które kojarzą się z ciałem kobiety wyrzeźbionym przez artystę. Raj, który otwiera przed nami kobieta okazuje się być wspaniały, ale zakazany. Artysta podziwia go, chce pokosztować jego darów, nawet wówczas gdy wszędzie panuje lęk. "Wybawienie od nocy" będzie zatem oderwaniem się od rzeczywistości, jej dramatów i leków. Poeta snuje rozmyślania dotyczące znaczenia i roli sztuki w czasie wojny.

Kobieta w twórczości poety przybiera role osoby odprowadzającej do arkadii. Tym samym jest ona wywyższona od innych osób, posiada specjalne przywileje i zadania. Predestynuje niemal do roli demiruga. Kobieta, według Baczyńskiego, ma moce twórcze: "snom kolistym ... dasz się przeze mnie toczyć", wybawiające "od nocy", czy nawet prawo do "nadawania imienia". Nadawanie imienia powoduje, iż wszelkie stworzenie wyłania się z chaosu, z pól istnienia, z wielości. Wprowadza pewien porządek, choćby nadając indywidualność i niepowtarzalność. "Noc" przedstawia kobietę jako centrum wszechświata, wszechmogącą siłę sprawczą. Może na to wskazywać zebranie czasowników, np.: "przywrócisz", "dasz", "wybawisz". Warto wspomnieć, że nazywaniem miłości uczuciem uniwersalnym jest odwołaniem się poety do romantycznej tradycji. To romantyzm wykreował archetyp miłości kosmicznej, wiecznej. Miłość dla nich to uczucie ożywiające wszechświat. Kirkegard mówił: "miłość zawiera w sobie określenie wieczności". Natomiast Dante w "Boskiej komedii" dodał: "Miłość co sprawia ruch Słońce i gwiazdy".

Kobietę w literaturze porównywano także do lustra, czy zwierciadła. W "Nocy" kobieta posiada zdolność ukazywania oblicza świata, a także samego mężczyzny będącego "jak blask twój (...) w lusterkach twych łez". W erotykach Baczyńskiego cały świat podzielony jest na dwa pierwiastki: kobiecy (aktywność, ruch) i męski (zastój, stagnacja).

W wierszu wyraźnie wyczuwalna jest także przygnębiająca i okrutna atmosfera wojny: "duszna noc, kamień gwiazd na ramionach / i ta trwoga, jak ty - nieśmiertelna". Senna atmosfera, śpiąca kobieta, bierny i apatyczny mężczyzna to elementy, które również znajdują się w utworach Baczyńskiego.

"Noc" to erotyk, który przypomina sonet - dzieli się na opisowe i refleksyjne strofy. Wiersz posiada pięć czterowersowych strof, a także ostatniej pięciowersowej. Utwór zawiera dużą ilość środków stylistycznych: epitetów ("ruch nieomylny"), metafory ("sny koliste"), porównania ("trwoga jak ty - nieśmiertelna"). Występują także retoryczne pytania: "Czym łuskać z zamyślenia?", czy apostrofa: "Madonno moja".