Problem palenia papierosów wzbudza z wiele dyskusji. Z jednej strony wiadomo, że palenie jest szkodliwe dla zdrowia a nawet życia, z drugiej jednak jest ono ciągle modą, sposobem bycia, lekarstwem na zmartwienia. Palić więc czy nie?

Palenie jest nałogiem, takim samym jak alkoholizm czy uzależnienie od narkotyków. Tyle tylko, że nałogiem nieco mniej szkodliwym i o nieco mniej drastycznych skutkach. Nie należy jednak zapominać, że palenie niezwykle szkodzi zdrowiu. Wywiera wpływ na układ krążenia, osłabia odporność organizmu, szkodzi także urodzie głównie cerze i zębom, ale przede wszystkim palenia powoli zabija. Jest przecież jedna z głównych przyczyn raka płuc.

Palacze podkreślają przyjemność z palenia a także korzyści towarzyskie jakie daje im palenie papierosów oraz to, że pomaga ono rozładować napięcie w chwilach zdenerwowania. Wszystkie te argumenty nie wydają mi się dobre. Moda na palenie papierosów zdaje się mijać. Ze stresem i napięciem poradzić sobie można w zupełnie inny dużo zdrowszy sposób.

Tym samym więc uważam, iż nie należy sięgać po papierosy i uzależniać się niepotrzebnie od nikotyny i rujnować swoje zdrowie, a co więcej narażać innych na bierne palenie.